28.12.2015
Często komentowane 20 Komentarze

Mass Effect: Andromeda osierocony

Mass Effect: Andromeda osierocony
Za burtą znalazł się jeden z ważniejszych projektantów, który w dodatku rozwiał sporo z narosłych wokół Andromedy wątpliwości.

Chris Wynn, bo o nim mowa, weteran Epic Games, EA i Microsoftu, dołączył do Kanadyjczyków z BioWare w 2013, piastując od tego czasu stanowisko development directora Andromedy (taka rola zwykle oznacza zarządzanie zespołem i różnego rodzaju upłynnianie prac nad grą… wokół gry). To dzięki jego ćwierknięciom wiemy, że w czwartym Efekcie Masy pojawi się komponent sieciowy, ale zabraknie postaci z poprzednich części, ba – Twitter Wynna był przez wiele miesięcy jednym z głównych źródeł informacji o enigmatycznym (nawet w tej chwili) projekcie. Wygląda jednak na to, że przecieki i interakcje z fanami będzie musiał wziąć na siebie kto inny.

Na dwa dni przed Wigilią developer poinformował o zakończeniu współpracy z BioWare oraz planowanym powrocie do USA. Zapewnił przy tym, że uważa swój niedawny zespół za najbardziej utalentowaną grupę ludzi, z jaką przyszło mu pracować i życzył byłym kolegom i koleżankom dalszych sukcesów. Sami zresztą wczytajcie się w to, co ma do powiedzenia na temat rozstania z niedawnym pryncypałem.

mass-effect-andromeda-chris_bzwsc.jpg

Bardzo dyplomatyczne, nieprawdaż? Powody odejścia Wynna nie są znane, pozostaje mu jednak życzyć sukcesów z kolejnym chlebodawcą. Ma on zresztą tak dobre CV, że trudno wyobrazić sobie, by długo przesiedział na bezrobociu.

20 odpowiedzi do “Mass Effect: Andromeda osierocony”

  1. Za burtą znalazł się jeden z ważniejszych projektantów, który w dodatku rozwiał sporo z narosłych wokół Andromedy wątpliwości.

  2. Szkoda gry…chociaz Bioware i te ich lewackie przeslania w grach mnie denerwuja. @@Bo to gorszy sort deweloperow jest [smg]@@@

  3. Może CD- Projekt go przyjmie? Przydał by się przy Cyberpunku 2077.

  4. Mam nieodparte wrażenie że nowy Mass Effect skończy jak Fallout 4. Sprawna mechanika, generalnie totalny przeciętniak jako gra, totalny szajs jako RPG.

  5. @korinogaro|Generalnie wszystkie Mass Effecty to „szajs jako RPG”. Jednak nic nie wskazuje na to, żeby gra miała być „przeciętniakiem”. Po Bethesdzie można się było tego spodziewać, bo F3 był przeciętny, NV był trochę lepszy, a Skyrim to miejsce popisu dla modderów.

  6. @2real4game już parę lat minęło ale w Mass Effect o ile nasze decyzje były powiedzmy umiarkowanie istotne o tyle sama historia była opowiedziana nieźle więc ja zaliczam je jako udane wydanie RPG w bardziej filmowym niż klasycznym papierowym stylu. Co do przeciętności to chodzi mi właśnie o to co zrobili z DA, a o czym mówi FryingPan. Generalnie w ogóle irytuje mnie to dążenie największych developerów do zlania wszystkich gatunków w jedno tylko z dodaniem większej ilości 'pieprzu’ jeśli ma to być RPG,

  7. większej ilości 'soli’ jeśli FPS i większej ilości 'gałki muszkatałowej’ jeśli np. RTS.

  8. @2real4game od kiedy New Vegas to robota Bethesdy?!

  9. @Victarion jakie lewackie? W ME miałeś wybór! A to że grałeś jak ciota, to już tylko twoja wina.

  10. @Victatian przeczytałbyś Wiedźmina, to byś wiedział że Cirilla bzykała się z kobietą. W Inkwizycji masz przecież wybór! Nie musisz być ciotą i się z nimi przyjaźnić:) Skończ już z tym fanatycznym bablaniem…

  11. @WindsorIII Napisał o przesłaniu, a czepiasz się wyborów i tego jak grał. Sam do domu trafiasz? 🙂

  12. A taka ciota, po pierwszym komentarzu bym się nie domyślił

  13. @lech8 Przesłanie jest takie że masz wybór. Ja romansowałem z Morrigan a w 2 z elfką. Nie przeszkodziło mi to wybrać Andreasa do grupy choć pózniej spalił mi siedzibę templariuszy zr… W Gonie zreszta tez Ciri mogła wybrać kobietę. Nie zrobiłem tego, bo uznałem ze w książce był to jej momęt zagubienia.

  14. SKIRIMY SĄ I INNE GRY BETSHEDY są bezpuciowe, bo pominięto w nich tak ważny aspekt życia jak miłość.

  15. Miłujące spokój Stany Zjednoczone nie lubią zmian 😛 za pewne poszło o zmiany w nowym Mass Effect, dobrze zrobił że zmienił studio od Bioware wyszło dużo lepszych gier niżeli od EA chociaż bym Baldur’s Gate czy Planespace Tournament.

  16. Nie doczytałem do końca newsa Bioware nie jest taki jak dawniej to zupełnie inne studio może miał już dość serii ME.

  17. Dantes – Torment jest od Black Isle

  18. @Bronnson|Niby też prawda. Bethesda to tylko wydawca. Czwórka to ich dzieło 😛

  19. Life is strange …

  20. Powiedzmy pokrótce, że Konami nie bez kozery nazywa się japońskim EA.

Skomentuj lech8 Anuluj pisanie odpowiedzi