Morrowinda odpalicie teraz w przeglądarce internetowej. Sprawdźcie niezwykły projekt fana The Elder Scrolls
Tworzenie nietypowych wersji klasycznych tytułów już od pewnego czasu jest swoistym wyzwaniem dla modderów. Dooma odpalono już niemal na każdym możliwym urządzeniu i w każdym dostępnym formacie (włącznie z plikiem w Wordzie), a Tetris trafił do pliku PDF. Niedawno trafiła do nas również w pełni działająca przeglądarkowa wersja Half-Life’a 2. Teraz do tego zaszczytnego grona dołączyło The Elder Scrolls 3: Morrowind.
Modder o nicku Virastic postanowił umieścić całego Morrowinda w przeglądarce internetowej. Dostępna w ten sposób gra oparta jest na projekcie OpenMW, czyli opensource’owej wersji The Elder Scrolls 3, która jest stale rozwijana już od kilku lat. Wchodząc na odpowiednią stronę internetową możecie odpalić też demo produkcji, które pozwoli wam na ogólnie zapoznanie się z mechanizmami projektu.
Wersja testowa wrzuci was w środek małej wioski pełnej enpeców oraz potworów. Cóż, przynajmniej powinna według zapewnień twórcy, bo w moim przypadku rzeczona lokacja była ciemna i pusta, a niektóre budynki były pozbawione ścian czy drzwi. Niemniej najważniejszą częścią projektu jest sam Morrowind. Aby cieszyć się pełną wersją gry w przeglądarce musicie jednak najpierw posiadać jej kopię zainstalowaną na dysku, by na stronie internetowej wybrać odpowiednie źródło importowania plików.
Czy w takim razie to trochę nie podważa sensu całego projektu? W końcu fenomen wspomnianego wcześniej przeglądarkowego Half-Life’a 2 polegał na tym, że mogliśmy uruchomić grę, posiadając jedynie komputer z dostępem do internetu. Cóż, jak zaznaczył sam twórca w poście na Reddicie: „Po prostu chciałem sprawdzić, czy to możliwe”. Modder poinformował również, że z czasem będzie próbował dodać do gry nowe funkcje, w tym tryb wieloosobowy. Pozostaje nam zatem czekać na doniesienia o postępach w pracy.
