Możecie zwrócić grę na Steamie w ciągu 2 tygodni i odzyskać pieniądze [UPDATE: Albo i nie]
Nie wiem, jak to możliwe, ale czytujemy czasami w internecie o ludziach, którzy przypadkiem kupili grę. W większości normalnych sklepów internetowych nie wystarczy kliknąć "BUY", a przynajmniej jedno dodatkowe potwierdzenie powinno zapobiec takim przypadkom, ale, jak widać, nie zapobiega. Na szczęście teraz będziemy mogli zwrócić przypadkowo kupioną grę – jest jednak pewien haczyk.
Haczyk brzmi: nie możecie odpalić tej gry. Jeżeli ją uruchomicie, nie dostaniecie żadnych pieniędzy. Dlatego niestety nie jest to opcja zwrotu dla graczy niezadowolonych z gry. I na szczęście nie dla cwaniaków, którzy przeszliby grę i chcieli odzyskać kasę.
[UPDATE]
Okazuje się, że haczyk jest jeszcze jeden – przy zakupie gry zgadzamy się na odstąpienie od prawa do zwrotu. Efekt jest taki, że „nowe prawo” działa niestety tylko przy preorderach. Valve stara się w ten sposób ominąć zasady obowiązujące w Unii Europejskiej.

Nie wiem, jak to możliwe, ale czytujemy czasami w internecie o ludziach, którzy przypadkiem kupili grę. W większości normalnych sklepów internetowych nie wystarczy kliknąć „BUY”, a przynajmniej jedno dodatkowe potwierdzenie powinno zapobiec takim przypadkom, ale, jak widać, nie zapobiega. Na szczęście teraz będziemy mogli zwrócić przypadkowo kupioną grę – jest jednak pewien haczyk.
Nokaut dla Origin – u nich jest na to tylko 24h.
A jakby udostępnić bibliotekę znajomemu/komuś z rodziny, i taka przypadkiem kupiona gra zostanie przez taką osobę uruchomiona, mimo iż my nie ruszymy tego z naszego konta, też następuje przypisanie i blokada zwrotu?
Origin już dawno znokautował Steam. Prośba o zwrot pieniędzy może być wystosowana w ciągu 24 godzin od pierwszego uruchomienia gry, do siedmiu dni od dokonania zakupu lub do siedmiu dni od daty premiery, w przypadku zakupu w przedsprzedaży – w zależności od tego, jaka forma zakupu jest dostępna jako pierwsza. Jeśli kupisz nową grę EA w ciągu 30 dni od daty premiery i nie będziesz mógł w nią zagrać z powodów technicznych leżących po stronie EA, możesz poprosić o zwrot pieniędzy
w ciągu 24 godzin, lecz 72 godzin od pierwszego uruchomienia gry.
@Mathius wtedy też zwracają kasę, ale robi to znajomy/ktoś z rodziny. 🙂
Dość dobra opcja w przypadku niepewnych jakościowo preorderów z bonusami. Kupić krótko przed premierą, zaczekać na pierwsze wrażenia ludzi nie odpalając, w razie czego zwrócić.
http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=90885
Lepiej gdyby dali np. limit pół/1 godziny gry, w końcu Steam nalicza czas i nie byłoby to żadnym problemem. Na pewno nałożyłoby odrobinę presji na niektórych „twórców”, szczególnie tych od gier indie w fazie wiecznej bety.
A można wiedzieć jak taką grę zwrócić, bo nigdzie takiej opcji nie widzę..
pic na wodę, nie ufam Steam mimo ze mam tak ponad 1k gier
@EastClintwood Ja mam 2h w Metro Last Light i wbity jeden z trudniejszych aczików czyli po prostu – tryb offline. Musiałem tak grać, acziki się naliczyły, a godzinki zostały przy zerze… Więc twój pomysł pięknie odpada… 😉
I tak lepsza oferrta z zwracaniem gier jest w Origin ;], chociaż EA lepiej w jednym pomyślał od Steama 😀
@EastClintwood To tak jak by przyjść do sklepu i pomacać bułeczki po czym wyjść nie kupując żadnej. Od tego są free weekendy na Steam. Gdyby wprowadzili w większości gier demo a zwłaszcza w tych nowych to było by git.
Ale czy to „odstąpienie od prawa” w ogóle będzie akceptowane przez Unię? Steam nie może sobie od tak wpisywać takich odstępień od prawa w umowie bo by jeszcze nas zmusił do niewolnictwa czy coś. 😛
Każdy kombinuje jak moze 🙂 A prawo UE dziurawe jak sito.
Przypadkiem kupić grę i przypadkiem zrobić przelew…
Valve nie stara się ominąć zasady obowiązujące w UE, tylko właśnie stara się stosować dyrektywy UE. Proszę następnym razem nie wprowadzać w błąd, poczytać inne opinie albo chociażby zakupić e-booka bądź cokolwiek cyfrowego w polskim sklepie – jeżeli nie zrzekniemy się tego prawa do zwrotu, to treść cyfrowa zostanie udostępniona po dwóch tygodniach dopiero.
@Mooras|Mówimy o Steamie, gdzie masz wirtualny portfel i pieniądze na nim. Przelewu nie musisz wykonywać.
@Spikain: „Efekt jest taki, że „nowe prawo” działa niestety tylko przy preorderach.” Taki maly blad, nowe prawo ma sie nijak do preorderow, bo akurat je zwracac moglismy juz od dawna, dostajac w zamian kase na steam wallet. Ba, ten sam zapis o rezygnacji ze zwrotow jest takze przy zakupie preorderow 😛 |Z tegp cp wiem nowe prawo jezeli w ogole gdzies dziala, to tylko i wylacznie przy zakupowaniu tych pluszowych headcrabow, koszulek i innych tego rzeczy 😛 |Jak z Cookies, mialo byc dobrze, a wyszlo nic.
A ja mam taki ostatnio problem ze steamem, że nie nie chce mi zweryfikować karty po doładowaniu konta, a w banku kwota wisi nierozliczona.
no szkoda, szoda 😉 to jedyny aspekt który kuleje IMO… Znaczy: ja chciałbym móc oddać do zwrotu KAŻDĄ grę bez konieczności odpowiadania na jakiekolwiek pytania i strachu, że jeśli choć raz odpalę to nici ;? 14 dni to IMO dobry czas na przemyślenie, ale … Valve, przestańcie bronić się przez ”cwaniaczkami” którzy kupują jedynie by odzyskać kasę i zaufajcie normalnym graczom. My chcemy tej opcji.
bo jak pisałem, już kilkanaście razy (!!) kupiłem na rauszy i potem miałem rękę w nocniku pełnym ***… 🙂