18.03.2015
Często komentowane 23 Komentarze

Możecie zwrócić grę na Steamie w ciągu 2 tygodni i odzyskać pieniądze [UPDATE: Albo i nie]

Możecie zwrócić grę na Steamie w ciągu 2 tygodni i odzyskać pieniądze [UPDATE: Albo i nie]
Nie wiem, jak to możliwe, ale czytujemy czasami w internecie o ludziach, którzy przypadkiem kupili grę. W większości normalnych sklepów internetowych nie wystarczy kliknąć "BUY", a przynajmniej jedno dodatkowe potwierdzenie powinno zapobiec takim przypadkom, ale, jak widać, nie zapobiega. Na szczęście teraz będziemy mogli zwrócić przypadkowo kupioną grę – jest jednak pewien haczyk.

Haczyk brzmi: nie możecie odpalić tej gry. Jeżeli ją uruchomicie, nie dostaniecie żadnych pieniędzy. Dlatego niestety nie jest to opcja zwrotu dla graczy niezadowolonych z gry. I na szczęście nie dla cwaniaków, którzy przeszliby grę i chcieli odzyskać kasę.

[UPDATE]

Okazuje się, że haczyk jest jeszcze jeden – przy zakupie gry zgadzamy się na odstąpienie od prawa do zwrotu. Efekt jest taki, że „nowe prawo” działa niestety tylko przy preorderach. Valve stara się w ten sposób ominąć zasady obowiązujące w Unii Europejskiej.

23 odpowiedzi do “Możecie zwrócić grę na Steamie w ciągu 2 tygodni i odzyskać pieniądze [UPDATE: Albo i nie]”

  1. Dawid „spikain” Bojarski 18 marca 2015 o 14:22

    Nie wiem, jak to możliwe, ale czytujemy czasami w internecie o ludziach, którzy przypadkiem kupili grę. W większości normalnych sklepów internetowych nie wystarczy kliknąć „BUY”, a przynajmniej jedno dodatkowe potwierdzenie powinno zapobiec takim przypadkom, ale, jak widać, nie zapobiega. Na szczęście teraz będziemy mogli zwrócić przypadkowo kupioną grę – jest jednak pewien haczyk.

  2. Nokaut dla Origin – u nich jest na to tylko 24h.

  3. A jakby udostępnić bibliotekę znajomemu/komuś z rodziny, i taka przypadkiem kupiona gra zostanie przez taką osobę uruchomiona, mimo iż my nie ruszymy tego z naszego konta, też następuje przypisanie i blokada zwrotu?

  4. wielki0fan0gier 18 marca 2015 o 14:35

    Origin już dawno znokautował Steam. Prośba o zwrot pieniędzy może być wystosowana w ciągu 24 godzin od pierwszego uruchomienia gry, do siedmiu dni od dokonania zakupu lub do siedmiu dni od daty premiery, w przypadku zakupu w przedsprzedaży – w zależności od tego, jaka forma zakupu jest dostępna jako pierwsza. Jeśli kupisz nową grę EA w ciągu 30 dni od daty premiery i nie będziesz mógł w nią zagrać z powodów technicznych leżących po stronie EA, możesz poprosić o zwrot pieniędzy

  5. wielki0fan0gier 18 marca 2015 o 14:35

    w ciągu 24 godzin, lecz 72 godzin od pierwszego uruchomienia gry.

  6. nieznajomy43 18 marca 2015 o 14:45

    @Mathius wtedy też zwracają kasę, ale robi to znajomy/ktoś z rodziny. 🙂

  7. Dość dobra opcja w przypadku niepewnych jakościowo preorderów z bonusami. Kupić krótko przed premierą, zaczekać na pierwsze wrażenia ludzi nie odpalając, w razie czego zwrócić.

  8. EastClintwood 18 marca 2015 o 15:42

    Lepiej gdyby dali np. limit pół/1 godziny gry, w końcu Steam nalicza czas i nie byłoby to żadnym problemem. Na pewno nałożyłoby odrobinę presji na niektórych „twórców”, szczególnie tych od gier indie w fazie wiecznej bety.

  9. A można wiedzieć jak taką grę zwrócić, bo nigdzie takiej opcji nie widzę..

  10. pic na wodę, nie ufam Steam mimo ze mam tak ponad 1k gier

  11. MagickStalker 18 marca 2015 o 16:08

    @EastClintwood Ja mam 2h w Metro Last Light i wbity jeden z trudniejszych aczików czyli po prostu – tryb offline. Musiałem tak grać, acziki się naliczyły, a godzinki zostały przy zerze… Więc twój pomysł pięknie odpada… 😉

  12. I tak lepsza oferrta z zwracaniem gier jest w Origin ;], chociaż EA lepiej w jednym pomyślał od Steama 😀

  13. @EastClintwood To tak jak by przyjść do sklepu i pomacać bułeczki po czym wyjść nie kupując żadnej. Od tego są free weekendy na Steam. Gdyby wprowadzili w większości gier demo a zwłaszcza w tych nowych to było by git.

  14. Ale czy to „odstąpienie od prawa” w ogóle będzie akceptowane przez Unię? Steam nie może sobie od tak wpisywać takich odstępień od prawa w umowie bo by jeszcze nas zmusił do niewolnictwa czy coś. 😛

  15. Paindemonium 18 marca 2015 o 18:04

    Każdy kombinuje jak moze 🙂 A prawo UE dziurawe jak sito.

  16. Przypadkiem kupić grę i przypadkiem zrobić przelew…

  17. Valve nie stara się ominąć zasady obowiązujące w UE, tylko właśnie stara się stosować dyrektywy UE. Proszę następnym razem nie wprowadzać w błąd, poczytać inne opinie albo chociażby zakupić e-booka bądź cokolwiek cyfrowego w polskim sklepie – jeżeli nie zrzekniemy się tego prawa do zwrotu, to treść cyfrowa zostanie udostępniona po dwóch tygodniach dopiero.

  18. @Mooras|Mówimy o Steamie, gdzie masz wirtualny portfel i pieniądze na nim. Przelewu nie musisz wykonywać.

  19. @Spikain: „Efekt jest taki, że „nowe prawo” działa niestety tylko przy preorderach.” Taki maly blad, nowe prawo ma sie nijak do preorderow, bo akurat je zwracac moglismy juz od dawna, dostajac w zamian kase na steam wallet. Ba, ten sam zapis o rezygnacji ze zwrotow jest takze przy zakupie preorderow 😛 |Z tegp cp wiem nowe prawo jezeli w ogole gdzies dziala, to tylko i wylacznie przy zakupowaniu tych pluszowych headcrabow, koszulek i innych tego rzeczy 😛 |Jak z Cookies, mialo byc dobrze, a wyszlo nic.

  20. A ja mam taki ostatnio problem ze steamem, że nie nie chce mi zweryfikować karty po doładowaniu konta, a w banku kwota wisi nierozliczona.

  21. no szkoda, szoda 😉 to jedyny aspekt który kuleje IMO… Znaczy: ja chciałbym móc oddać do zwrotu KAŻDĄ grę bez konieczności odpowiadania na jakiekolwiek pytania i strachu, że jeśli choć raz odpalę to nici ;? 14 dni to IMO dobry czas na przemyślenie, ale … Valve, przestańcie bronić się przez ”cwaniaczkami” którzy kupują jedynie by odzyskać kasę i zaufajcie normalnym graczom. My chcemy tej opcji.

  22. bo jak pisałem, już kilkanaście razy (!!) kupiłem na rauszy i potem miałem rękę w nocniku pełnym ***… 🙂

Skomentuj EastClintwood Anuluj pisanie odpowiedzi