Na co czekamy w maju? Potencjalny pogromca Simsów, 007 First Light, Forza Horizon 6, Subnautica i nowa gra twórców Disco Elysium

Na co czekamy w maju? Potencjalny pogromca Simsów, 007 First Light, Forza Horizon 6, Subnautica i nowa gra twórców Disco Elysium
Licencja na zabijanie i nurkowanie, nostalgia ostatniej dekady ubiegłego wieku, obijanie zbirów w rytm przebojów Jacksona i wiele więcej.

Pamiętacie, jak w zeszłym miesiącu pytałem o to, czy kwiecień należy do Capcomu? Zdecydowanie należał. Pragmata okazała się świetną grą, której premiera przyćmiła wszystkie inne produkcje z kwietnia. Jak to wygląda w maju?

Powoli zaczynamy wchodzić w coroczny sezon ogórkowy, ale zanim to nastąpi, czeka nas jeszcze kilka interesujących premier. Jedne są mniej oczywiste, inne wyczekiwane od bardzo dawna. Trafia się też kilka zaskoczeń, które mogą stać się nieoczekiwanymi czarnymi końmi tego miesiąca.

Bilety CD-Action Expo 2026 banner

Gambonanza – 1.05

Po ogromnym sukcesie smakowitego Balatro moda na różnego rodzaju rogaliki z mechanizmami tworzenia własnej talii rozkręciła się na dobre. Stosunkowo szybko gatunek zaczął zjadać własny ogon, jednak na pomoc przychodzą takie produkcje jak Gambonanza. To turowy roguelike szachowy, gdzie zamiast polować na króla, będziemy pozbywać się wszystkich figur z miniaturowych plansz. Do tego mamy do odblokowania ponad 150 gambitów zmieniających zasady rozgrywki i pozwalających tworzyć widowiskowe kombinacje. Wszystko w przyjemnej, retro oprawie oraz wpadającej w ucho muzyce. Może to nie wystarczy, by zredefiniować szachy, ale żeby trochę odświeżyć klasyczną grę – jak najbardziej tak.

Gambonanza ukazała się 1 maja na pecetach, Androidzie oraz iOS-ie. Na Steamie czeka wersja demo.

Dead as Disco – 5.05

Po zamknięciu i cudownym uratowaniu Tango Gameworks sequel Hi-Fi Rusha jednak powstanie. Zanim do tego dojdzie, fani rytmicznej rozgrywki i dynamicznej akcji w kolorowym świecie dostaną Dead as Disco. Produkcja jest beat’em upem, w którym pokierujemy Charliem Disco; niegdyś wielką, obecnie przygasłą gwiazdą muzyczną. Żeby wrócić na szczyt, będziemy obijać gęby i różne inne części ciała w rytm muzyki. Przy okazji mamy tu nieskomplikowaną fabułę z odkupieniem w tle, a żeby nie kupować kota w worku, warto sięgnąć po dostępną na Steamie wersję demo.

Dead as Disco ukaże się 5 maja na pecetach.

In the Black – 5.05

Symulator walk w kosmosie, w którym jako wyspecjalizowany pilot siadamy za sterami przeróżnych maszyn latających. W realiach wiecznie skłóconych, potężnych korporacji wypełniamy kolejne zlecenia i kontrakty, a także rywalizujemy z innymi graczami lub sztuczną inteligencją – In the Black zawiera zarówno tryb singlowy, jak i multiplayerowy. W grze nie byłoby może nic specjalnego gdyby nie to, że pracują przy niej prawdziwi weterani z naciskiem na Davida Wessmana, kojarzonego m.in. z X-wingiem czy TIE Fighterem. Na Steamie można sprawdzić demko, co gorąco polecam.

In the Black ukaże się już 5 maja we wczesnym dostępie.

Mixtape – 7.05

Nostalgiczna zabawa we wspominki. W Mixtape poznamy historię trójki przyjaciół, którzy w ostatnią noc szkoły średniej wspominają najistotniejsze momenty swojego życia. Wszystko to w akompaniamencie klasyków pokroju Iggy’ego Popa, Siouxsie and the Banshees, Joy Division i innych. Za produkcję odpowiadają sprawdzeni developerzy – studio Beethoven and Dinosaur dało nam 5 lat temu bardzo dobre The Artful Escape.

Mixtape wyjdzie 7 maja. Zagramy na pecetach, PlayStation 5, Xboksach Series X|S oraz Nintendo Switchu 2.

Will: Follow the Light – 7.05

Przygodówka, którą na pierwszy rzut oka można posądzić o bycie symulatorem chodzenia, a tak naprawdę jest to bardziej symulator pływania. Will: Follow the Light to historia Willa, którego syn zaginął. Mężczyzna rzuca się na ratunek i na pokładzie swojego jachtu przemierza wyjątkowo zdradzieckie i niebezpieczne wody północy. Wersja demo miała kilka niedogodności optymalizacyjnych, typowych dla produkcji korzystających z Unreal Engine’u, ale wydawała się delikatnie mroźnym powiewem świeżości.

Will: Follow the Light wychodzi 7 maja na pecetach, PlayStation 5 oraz Xboksach Series X|S.

Better Than Dead – 12.05

Mroczna strzelanka, w której przemierzamy ciasne ulice i zakamarki Hongkongu i przebijamy się przez kolejnych wrogów jako szukająca zemsty dziewczyna. Wszystko w stylistyce quasi-realistycznego nagrania z kamerki protagonistki. Tego typu trend przyciągnął olbrzymie zainteresowanie po pierwszej prezentacji Unrecorda. Obecnie tamta produkcja dalej się rozwija z pokaźną kwotą inwestycji oraz pomocą Tencentu, ale nie ma żadnej wiążącej daty premiery. W przeciwieństwie do tego dzieła, będącego owocem prac samotnego developera.

Better Than Dead ukaże się 12 maja we wczesnym dostępie na Steamie.

Call of the Elder Gods – 12.05

Kontynuacja docenianego Call of the Sea to ponownie pierwszoosobowa gra przygodowa, w której na naszej drodze staną liczne zagadki. Studentka Evangeline Drayton i profesor Harry Everhart udadzą się na wycieczkę po odległych terenach, niekiedy nawet wymykających się okowom czasu. Produkcja jest bardzo wiernym sequelem „jedynki”, chociaż nie wymaga ogrania jej, by dobrze się bawić i zrozumieć, o co tutaj chodzi. Na Steamie znajdziecie demo, doskonale wprowadzające w lekko lovecraftowski klimat produkcji.

Call of the Elder Gods ukaże się 12 maja na pecetach, PlayStation 5 oraz Xboksach Series X|S.

Directive 8020 – 12.05

Statek kolonizacyjny będący prawdopodobnie ostatnią nadzieją ludzkości rozbija się, a cudem ocalała załoga będzie musiała podjąć kilka niełatwych decyzji. Wszystko to w towarzystwie obcego organizmu, zdolnego do imitowania ludzi. Brzmi jak coś, co widzieliśmy w kosmicznym sci-fi już dziesiątki razy? Tak, chociaż tutaj to zabieg celowy. Directive 8020 to kolejna produkcja Supermassive Games (Until Dawn, The Quarry), wchodząca w skład antologii The Dark Pictures, choć jakiś czas temu to sformułowanie wyleciało z tytułu. Gra ma wprowadzić kilka nowości gameplayowych i odświeżyć formułę przygodowych straszaków stawiających na podejmowanie wyborów.

Directive 8020 zadebiutuje na pecetach, PlayStation 5 oraz Xboksach Series X|S 12 maja.

Subnautica 2 – 14.05

Po gwałtownych przepychankach między Kraftonem a zwolnionymi i potem przywróconymi do pracy developerami, Subnautica 2 wreszcie jest gotowa do premiery. Tak samo jak w poprzednich częściach, trafimy na obcą planetę, pełną obcych (i nierzadko niepokojących rozmiarami) zagrożeń. Tym razem można grać samemu, ale można zaprosić do zabawy znajomych – podobno atmosfera na tym nie traci, chociaż promujące kooperację zwiastuny trochę temu przeczą.

Subnautica 2 zadebiutuje 14 maja we wczesnym dostępie na Steamie.

Forza Horizon 6 – 19.05

Nowa część cyklu Forza Horizon, zapowiedziana we wrześniu ubiegłego roku, zabierze nas do Japonii. Gra pozwoli nam zasiąść za kierownicą ponad 500 samochodów i w toku festiwalu Horizon doskonalić umiejętności oraz podziwiać widoki. Wojtek spędził z grą 2 tygodnie, więc nie pozostaje mi nic innego, jak zaprosić do jego materiału.

Forza Horizon 6 wychodzi 19 maja na pecetach oraz Xboksach Series X|S.

Project: Mist – 19.05

The Forest było zwyczajną grą o przetrwaniu w trudnych warunkach, a w toku rozgrywki zamieniało się w coś dziwniejszego. Project: Mist jest dziwny od samego początku, pozwalając nam zanurzyć się w świecie pełnym gęstej mgły, z której wypełzają, wypływają lub wylatują ogromne stworzenia. Do tego klasyczna budowa mobilnego schronienia, tworzenie oraz ulepszanie sprzętu i odwiedzanie zróżnicowanych biomów. Nie wygląda to na najlepiej dopracowaną produkcję w tym zestawieniu, ale ma na siebie ciekawy pomysł.

Project: Mist ukaże się 19 maja we wczesnym dostępie na Steamie.

SpaceCraft – 20.05

Shiro Games, twórcy m.in. świetnego WarTales powracają, tym razem wysyłając nas w odległy kosmos, pozwalając robić to, co wielu obiecywało, ale niezbyt wielu było w stanie dostarczyć na odpowiednim poziomie. Będziemy budować, latać, zwiedzać oraz wydobywać, a także modyfikować swój statek. Po sytuacji towarzyszącej premierze No Man’s Sky trudno jest uwierzyć w obietnice dotyczące tego rodzaju gier, chociaż może tym razem się uda… Na Steamie można sprawdzić demo, tylko od razu dodam, że developerzy chyba sami nie do końca wiedzą, czy będzie to gra wieloosobowa, czy będzie można grać także offline.

SpaceCraft ukaże się 20 maja we wczesnym dostępie na Steamie.

Thick as Thieves – 20.05

Warren Spector i Paul Neurath to legendarni twórcy Ultimy Underworld i mniej lub bardziej bezpośrednio najbardziej znanych immersive simów, takich jak Deus Ex, System Shock czy Thief. Thick as Thieves jest sukcesorem tego ostatniego, pozwalając nam wcielić się w początkującego złodzieja, zdobywającego renomę na ulicach Killcairn. Początkowo gra miała być multiplayerem, ale potem developerzy zmienili zdanie, co ucieszyło chyba wszystkich czekających na tę produkcję. Gorzej, że niedawno ujawniona cena i zawartość gry sugerują, że początkujący hultaje powinni spędzić więcej czasu na nauce swojego fachu pod czujnym okiem developerów…

Thick as Thieves ukaże się 20 maja na Steamie.

Zero Parades – 21.05

Nowa gra studia ZA/UM to szpiegowski erpeg, w którym zgłębimy liczne tajemnice dziwacznego miasta i umysłów zamieszkujących je ludzi. Bohaterką tej opowieści jest szpiegini Hershel Wilk, znana także jako Cascade. Dziewczynę prześladują demony przeszłości, a tajemnicze zlecenie, które będzie musiała wypełnić, może znowu pozwolić jej się wykazać. Gameplay nie będzie niczym nowym dla fanów poprzedniej produkcji studia, chociaż warto pamiętać, że w firmie chyba nie pracuje już żaden z oryginalnych twórców Disco Elysium. Jak wpłynie to na Zero Parades, będziemy musieli przekonać się już po premierze, ewentualnie sprawdzić dostępne na Steamie demo.

Zero Parades wyjdzie 21 maja na pecetach.

Batman: Legacy of the Dark Knight – 22.05

TT Games powraca, a wraz z nimi Mroczny Rycerz. Zapowiedziana pod koniec zeszłego lata produkcja to powrót do Gotham i (dosłownie) kwadratoszczękiego Bruce’a Wayne’a, Jokera i całej reszty ferajny, przemierzającej zazwyczaj pod osłoną nocy miasto Gotham. Produkcja zawiera mnóstwo humoru, obiecuje też dobrze znany, ale udoskonalony gameplay. Krigor w nowego Batmana już pograł i, sugerując się jego wrażeniami, ja chyba też pomyślę nad powrotem do tej serii po wielu latach.

Batman: Legacy of the Dark Knight ukaże się 22 maja na pecetach, PlayStation 5, Xboksach Series X|S oraz Nintendo Switchu.

Paralives – 25.05

Kilkukrotnie przesuwany symulator życia to coś, co może zagrozić hegemonii serii The Sims. Paralives ma na siebie podobny, ale nieco inny pomysł, zachwycając możliwościami dostosowywania mebli czy sprzętów oraz interakcji pomiędzy sim… parażyciowcami. Cieszy obecność funkcji porzuconych przez serię Maxis oraz ogromne przywiązanie do szczegółów, ale trochę martwi ogrom pracy stojący przed developerami.

Jeśli tym razem wszystko pójdzie zgodnie z planem, Paralives ukaże się 25 maja we wczesnym dostępie na Steamie.

Life Below – 25.05

City builder, w którym zaglądamy pod powierzchnię oceanu, gdzie nie dzieje się najlepiej. Ożywiając umierające, podwodne ekosystemy zbudujemy rafy koralowe i będziemy przeciwstawiać się kolejnym zagrożeniom, przyciągając do swojego pieczołowicie rozbudowywanego habitatu coraz więcej gatunków zwierząt. Za historię odpowiada Rhianna Pratchett, posiadająca już ponad 20 lat doświadczenia w tworzeniu scenariuszy do różnych gier wideo.

Life Below wychodzi 25 maja na Steamie.

Romestead – 26.05

Może i nie od razu Rzym zbudowano, ale jego (od)budowniczowie musieli się przy tym nieźle bawić. Romestead to kolejny w tym zestawieniu city builder, w którym próbujemy przywrócić chwałę zniszczonemu przez kataklizm miastu, jednocześnie broniąc się przed atakami hord wrogów, pukających w nasze bramy każdej nocy. Żeby nie było nudno, trzeba jeszcze dbać o dobrostan naszych mieszkańców, zatrudniać odpowiednich rzemieślników i dawać im potrzebne narzędzia, a w późniejszych etapach zabawy także automatyzować produkcję, by łatwiej radzić sobie ze wzrastającym poziomem trudności.

Romestead ukaże się 26 maja na pecetach.

007 First Light – 27.05

Nowa gradaptacja przygód Bonda to trochę reset całego uniwersum. 007 First Light przedstawia nam młodego Jamesa, dopiero aspirującego do miana agenta z licencją na zabijanie. Początek nie oznacza, że będzie łatwo – już na starcie swojej kariery, Bond będzie musiał zmierzyć się z… Lennym Kravitzem, wcielającym się w antagonistę. Za grę odpowiadają twórcy Hitmana, zatem nic dziwnego, że gameplay wygląda stosunkowo podobnie, co podkreślały liczne, długie materiały udostępniane przez IO Interactive. Gra ma dość rozsądne wymagania sprzętowe, z kolei udostępniony jakiś czas temu motyw muzyczny brzmi jakoś tak… bondowsko?

007 First Light ukaże się 27 maja na pecetach, PlayStation 5 oraz Xboksach Series X|S. Posiadacze Switchów 2 będą się musieli obejść smakiem i przeczekać premierę, bo na tej platformie gra pojawi się nieco później.

Auto Fuszerka – 28.05

Nie mogło zabraknąć perełki wprost z nadwiślańskiego raju. Zaprezentowana po raz pierwszy w 2024 roku Auto Fuszerka cofnie nas do lat 90. i warsztatów samochodowych, w których nie tyle liczy się zysk, co oszczędzanie na robocie. I oczywiście kalendarze naścienne z gołymi babami, będące nieodłącznym elementem tej pięknej odnogi naszego lokalnego folkloru. Co może być piękniejszego od pędzenia po bezdrożach rozpadającym się kaszlakiem i chłonięcia licznych odniesień do naszej popkultury? Pytanie, oczywiście, retoryczne.

Auto Fuszerka wychodzi 28 maja na pecetach.

Jedna odpowiedź do “Na co czekamy w maju? Potencjalny pogromca Simsów, 007 First Light, Forza Horizon 6, Subnautica i nowa gra twórców Disco Elysium”

  1. Kolejny „pogromca Simsów”? A co się stało z poprzednim? Wyciągnął już kopyta? Jeszcze trochę, a symulator rodziny od Maxis będzie mógł się pochwalić cmentarzyskiem swoich pogromców nie mniejszym niż WoW. xD

Skomentuj ArekJakub Anuluj pisanie odpowiedzi