Nad GTA 6 pracuje ponad dwa razy więcej osób niż przy Red Dead Redemption 2. Współzałożyciel Rockstara twierdzi, że firma chce przebić wszystko, co stworzyła wcześniej
Red Dead Redemption 2, mimo prawie ośmiu lat na karku, wciąż uchodzi wśród wielu graczy za wzór do naśladowania w kwestii dbałości o detale i budowania wiarygodnego, żyjącego świata. Tak imponujący efekt nie byłby możliwy bez pracy tysięcy developerów. Co ciekawe, produkcja GTA 6, czyli kolejnego po Red Dead Redemption 2 ogromnego projektu Rockstara, przeciągała się tak długo, że firma zdążyła ponad dwukrotnie zwiększyć zatrudnienie.
Magazyn Dazed, na który powołał się serwis GamesRadar, opublikował zapowiedź obszernego wywiadu z przedstawicielami kierownictwa Rockstar Games, którzy opowiedzieli o kulisach powstawania Grand Theft Auto 6. Z materiału wynika, że globalna sieć biur firmy obecnie obejmuje również oddział w Los Angeles, który jest „niemal w całości” poświęcony wyłącznie pieszym w GTA 6.

Co ciekawe, przy produkcji GTA 6 Rockstar korzystał również z wiedzy zawodowych kierowców oraz artystów ulicznych, którzy pomagali developerom w dopracowaniu takich elementów świata gry jak samochody czy murale. O ogromnej dbałości o szczegóły opowiedział Rob Nelson, współzałożyciel Rockstar North.
Patrzymy na nasze poprzednie gry krytycznym okiem i zastanawiamy się, w jakich obszarach chcemy się rozwijać, bazując na tym, czego nie udało nam się zrobić tak dobrze, jak byśmy chcieli – czy to dlatego, że brakowało nam czasu, zasobów lub możliwości technologicznych, czy też po prostu w niektórych przypadkach nie wykonaliśmy czegoś wystarczająco dobrze albo nie poświęciliśmy temu tyle uwagi, ile mogliśmy.
Już dzisiaj przekonamy się, czy Rockstarowi uda się przebić Grand Theft Auto 5 i Red Dead Redemption 2 pod względem dbałości o detale oraz budowy rozległego, tętniącego życiem świata. O 21:00 na Netfliksie zadebiutuje „GTA 6: An Extended Look”, czyli nowy materiał poświęcony Grand Theft Auto 6. Bardzo możliwe, że właśnie dziś wieczorem po raz pierwszy zobaczymy oficjalne fragmenty rozgrywki. Byłaby to miła odmiana od krążących od tygodnia po sieci wycieków, które może i sporo zdradzają, ale jakość samych nagrań pozostawia wiele do życzenia.
„Współzałożyciel Rockstara twierdzi, że firma chce przebić wszystko, co stworzyła wcześniej”. Nie! No nie może być! Twórca CZEGOKOLWIEK twierdzi, że jego kolejny projekt będzie lepszy/droższy/większy/ambitniejszy/odważniejszy/bardziej dopracowany (nie trzeba niczego skreślać) od poprzedniego? To się NIGDY, powtarzam, NIGDY nie wydarzyło, dlatego dobrze, że ktoś napisał o tym newsa. Którego to dziś mamy? 27 sierpnia? Super. Czyli tak jeszcze z 53267 artykulików podobnej treści i powinniśmy dotrwać do premiery. A wtedy branżowe portale wrzucą drugi bieg.
Straszny z Ciebie cynik, musisz być bardzo smutnym czlowiekiem
Nigdy nie wydarzyło? Prześledź historię gier od RockStar jeszcze raz i przemyśl, czy nie wypisujesz banialuków, dziecko.
Z tego co dotychczas widziałem, ten trailer co był rzekomo na silniku gry nijak ma się do ostatecznego jej wyglądu. Innymi słowy, gra wygląda znacznie gorzej niż na trailerze. Downgrade jest zatrważający, nic dziwnego że nie chcieli pokazać jak gra naprawdę wygląda dopóki nie sprzedadzą 40 milionów preorderów. Jedynie część z tych ludzi odda grę, większość uwierzy w „naprawimy po premierze”.
Tak tylko że build jest najprawdopodobniej z 2025 roku, więc ja tak nie obawiałbym się o jakość graficzną gry 😉
A krótko przed lub krótko po premierze 90 procent z nich dostanie wypowiedzenie. Dziękuję. Można już być oburzonym.