GTA 6 na nowym materiale wideo. Rockstar zapowiedział „szersze spojrzenie”

GTA 6 na nowym materiale wideo. Rockstar zapowiedział „szersze spojrzenie”
Fani czekali na to z niecierpliwością.

Czekaliśmy, czekaliśmy, i niedługo wreszcie się doczekamy. Tak jak przewidywało wielu internautów i część dziennikarzy, spotkanie inwestorów Take-Two wymagało, by wrzucić do sieci coś przypominającego o grze, oczywiście ku uciesze fanów (i zapewne informatora, który przewidywał pojawienie się w tym miesiącu nowych materiałów od Rockstara). Jak by na to nie patrzeć, GTA 6 to najbardziej wyczekiwana gra ostatniej dekady – nic dziwnego, że gracze rzucają się na wszelkie informacje z wilczym apetytem… nawet jeśli to zapowiedź zapowiedzi.

GTA 6 na nowym materiale wideo. Rockstar zapowiedział „szersze spojrzenie”

Na kanałach Rockstara pojawiła się zapowiedź pokazu, nazywanego „szerszym spojrzeniem” na grę. Obejrzycie go, o dziwo, na Netfliksie. Już 27 sierpnia o 21:00 czasu polskiego zobaczymy, jak naprawdę będzie wyglądać GTA 6! Dodatkowo materiał będzie dostępny na YouTubie i oficjalnej stronie Rockstara, ale na to gracze będą musieli poczekać do północy.

Oczywiście nawet tak monumentalna i wyczekiwana gra jak GTA 6 – a może w szczególności taka – nie może obejść się bez kontrowersji. Wielu graczy rozczarowała informacja, że w pudełkowym wydaniu gry zamiast płyty znajdzie się kod do pobrania wersji cyfrowej. Prawdopodobnie nie było to bez znaczenia w decyzji Sony, by trwale zerwać z nośnikami fizycznymi, począwszy od stycznia 2028 roku.

GTA 6 ukaże się 19 listopada tego roku na PlayStation 5 oraz Xboksach Series X|S. Na razie nie ma żadnych oficjalnych informacji nawet o orientacyjnej dacie premiery gry na pecetach.

26 odpowiedzi do “GTA 6 na nowym materiale wideo. Rockstar zapowiedział „szersze spojrzenie””

  1. Kaznodzieja Steama 6 sierpnia 2026 o 15:05

    W końcu gracze zobaczą na co wydali pieniądze z preorderów xd

  2. Aby zobaczyć 10 sekund gameplay i musisz mieć najdroższy pakiet na netflixie😀

  3. A pleps niech sobie czeka do północy.

    .
    Dilujcie z tym biedaki

  4. Artur Mazurek 6 sierpnia 2026 o 15:19

    Hahaha, nie, pani Aleksandro, tak bawić się nie będziemy. Rozumiem, że publicystyka nie jest rolą newsmanki, ale tym, co powinno znaleźć się w tytule powyższej informacji wcale nie jest huczna zapowiedź emisji kolejnej reklamy gry (co, nawiasem mówiąc, już samo w sobie zakrawa na absurd), a to, że oto przekroczono kolejną granicę korporacyjnej chciwości i po raz pierwszy w historii mamy do czynienia z PŁATNYM, WCZESNYM DOSTĘPEM DO MATERIAŁU REKLAMOWEGO. Nawet nie wiem, jak to skomentować.

    • Ale… who cares?

      • Noi? Dwa chłopy sobie tańcują?

      • Serio. Co ma to niby zmienić? Przecież to jest kolejnych chwyt żeby zrobić coś pierwszego i zaskakującego i żeby było głośniej.
        Ja się tylko coraz bardziej utwierdzam w przekonaniu że nie będzie nawet dobra gra. Jestem średnio zainteresowany i skoro blokują mi reklamę to znaczy że to nie dla mnie. Skoro jest tylko na konsole które nie mają gier, to nie dla mnie. Skoro jest tylko w wersji cyfrowej której nie mogę opylić, to jest nie dla mnie i dla mocy innych osób. Skoro robią trailer w którym pada tekst „buy more useless shit” to znaczy że to nie dla mnie.
        Co mają niby rewolucyjnego pokazać? Loty w kosmos? Kontrolki owłosienia pod pachą? Mechanikę romansu między bohaterami? Wszystko już było.
        Pokażą jakiś kolejny story trailer + trochę gry w której nie będzie nic nowego. Może w końcu pojawi się trochę więcej Gen-AI w grze, np w postaci syntezy głosu, ale wątpię.
        Serio serio. RDR2 miało przynajmniej newsy o kurczących się jądrach konia na mrozie. Teraz mamy trailer na netflixie i brak zapowiedzi przez kolejny miesiąc. Who oh who cares. Na cholerę oburzać się na redaktora, info jak info.

  5. Kurła płacić za Netflix by zobaczyć trailer wcześniej xddd

    • Dude,przecież każdy ma magucznegonetfliksa,tak samo jak każdy kupił preorder tej superoverrted gry zdanie wydaje kasy na żadne z tych 2 i nigdy nie mam zamiaru

  6. Marketing growy wskakuje na nowy poziom i jeśli już ktoś z branży mógł sobie na coś takiego pozwolić, to właśnie Rockstar. Przy okazji GTA VI dochodzi do wielu rzeczy, które dzieją się „po raz pierwszy” i jestem pewien, że jeszcze niejednego niusa o tym przeczytamy. Przekraczanych granic będzie jeszcze więcej – Rockstar ma taką pozycję, że może robić co chce i tak to ujdzie mu na sucho. Co więcej, mam przeczucie graniczące z pewnością, że ten chwilowy netflixowy exclusive pobije rekordy oglądalności. Ta machina nabrała tak absurdalnego rozpędu, że nie zatrzyma jej nic.

    • Kaznodzieja Steama 6 sierpnia 2026 o 16:39

      A co najlepsze gracze sobie nic z tego nie robią bo przecież „wychodzi gta 6 i trzeba zagrać,jak to tak”. Mnie ciekawi co musi się wydarzyć aby gracze powiedzieli stop praktykom take two i rockstara

      • Nic. Mam wyłożone na tego ulepa,tKjaki na poprzedniego.nic mnie nie przekona do wydania hajsu na nich,w żaden sposób.moge przyjazmc za darmo od epika

      • Musi im matki ukatrupić, ale nie jestem pewien czy nawet to by wystarczyło.

    • Dodam do tego że prawie na pewno cała ta pudełkowa awantura podczas premiery GTA ucichnie i już nie wróci

  7. Co za chamski bait. Znowu.

  8. Chyba się starzeję. Im więcej słyszę i widzę newsów o GTA VI, tym bardziej maleje moje zainteresowanie grą. Kiedyś było odwrotnie.

  9. Zwiastun gry na paywallem xD strach się bać co będzie po premierze gry

  10. Tęgie zesrańsko, bo zobaczycie jakiś materiał reklamowy kilka godzin później niż jacyś inni ludzie. 😀

  11. Niesamowite to jest, że jesteśmy tak głęboko w kapitaliźmie, że korporacje zaczynają obrzydzać swoje produkty takimi agresywnymi praktykami. Zamiast zachęcać i tworzyć jakieś pozytywne skojarzenia to już w 100% wszystko nastawione jest na wyciśnięcie maksymalnych zysków. Nie ma znaczenia jakim kosztem.

    Pewnie się mylę, ale wydaje mi się, że musi nastąpić jakieś odbicie od tego w drugą stronę. Fifa teraz kosztuje 700 zeta. To następna pewnie 800 albo 900. PS6 nie dość, że będzie kosztował pewnie z 6-7k to jeszcze będzie miał pierońsko drogie gry.

    • Jedyne co jest w tym niesamowitego, to że ktokolwiek przeżywa cierpienie, bo zobaczy jakąś reklamę kilka godzin później niż ktoś inny. I jest to cierpienie tak dotkliwe, że musi innym o tym opowiadać.

      • Nie wiem czy to jest cierpienie. Fajne jest uczucie wskoczenia na tzw „hajp train”, ale kiedy to jest pozytywne. Sam tego doświadczyłem wielokrotnie przy wowie classicu, potem przy burning crusade i wotlk. Ostatnio to miałem przy Elden Ringu. Takie duże wydarzenie growe, coś jak święto. No ale mówie. Zostaje to obrzydzone do granic i ja się tak nie chcę bawić.

  12. sanchez napisał(a):

    Zostaje to obrzydzone do granic i ja się tak nie chcę bawić.

    Uwaga, bedzie szok – to nie rob tego 🙂

Skomentuj