Nadchodzi polskie Papers, Please? People’s Press Kiosk to gra o prowadzeniu kiosku w komunistycznej Polsce
Papers, Please niewątpliwie było wyjątkowym fenomenem świata gier. Na pierwszy rzut oka prosta gra okazała się dziełem, które eksplorowało poważne dylematy moralne, a pod płaszczykiem pikselowej niepozorności kryło całe morze głębokich myśli filozoficzno-politycznych. Do tego produkcja wciągała jak solidny odkurzacz i zebrała ogółem fenomenalne oceny od graczy.
Na przestrzeni ostatnich lat w ślady Papers, Please próbowało pójść wiele produkcji. Można wręcz powiedzieć, że gra Lucasa Pope’a zapoczątkowała zupełnie nowy gatunek. Większość naśladowców nie zrobiła już jednak tak wielkiego wrażenia, co nie oznacza oczywiście, że nie były to ciekawe produkcje (ja pozwolę sobie polecić wam Do No Harm [zwłaszcza dla fanów Lovecrafta]). Taką kolejną interesującą pozycją, która mocno inspiruje się Papers, Please, jest People’s Press Kiosk.
No dobrze, ale możecie teraz zapytać: co takiego jest niby podobnego w prowadzeniu kiosku do pracy w kontroli granicy z Papers, Please? Ano na przykład to, że będziemy tu mieć podobny klimat. People’s Press Kiosk będzie bowiem osadzone w komunistycznej polsce z lat 80. Dodatkowo naszym celem będzie utrzymanie rodziny, z czym może nam pomóc chociażby ryzykowna sprzedaż nielegalnych towarów. To już brzmi całkiem znajomo, prawda?
Prowadź kiosk w komunistycznej Polsce z lat 80. Sprawdzaj kartki, wydawaj reglamentowane towary i kombinuj z nielegalnym handlem, by utrzymać rodzinę. Każda decyzja może oznaczać zysk — albo kłopoty.
Wygląda więc na to, że twórcy ze studia Orbital Knight celują w to, by postawić przed nami dylematy podobne do tych, które znamy z Papers, Please. Zobaczymy, czy developerom faktycznie uda się ta sztuka. Na ten moment nie podzielono się z nami żadną orientacyjną datą premiery gry, ale wiemy za to, że za jakiś czas zyskamy dostęp do dema.
Należy na koniec wspomnieć, że People’s Press Kiosk jest projektem dofinansowanym z funduszu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Finansowanie odbywa się w ramach programu własnego Instytutu Przemysłów Kreatywnych: Programu Wsparcia Gier Wideo.
Niech zgadnę: wymagania minimalne to Ryzen 9 9900x, RTX5090 i 32gb DDR5 bo gra pomimo niepozornej grafiki działa na Unreal Engine 5 i była robiona przez 3 osoby bez budżetu tak więc o jakiejkolwiek optymalizacji zapomnijcie. 😀
Takie I have no change, ale w znacznie gorszym stylu i robione z naszych pieniędzy.
Ależ polskie „Papers, Please” wyszło wczoraj i nazywa się „What Awaits, Aleksey?” – jest na Steamie