Następca Star Wars Jedi: Survivor szybciej niż się spodziewamy? Respawn może szykować niespodziankę

Następca Star Wars Jedi: Survivor szybciej niż się spodziewamy? Respawn może szykować niespodziankę
W kontynuację Jedi: Survivor być może zagramy już w tym roku.

Wszyscy wiemy, jak poradziło sobie EA, gdy dostało od Disneya szansę na tworzenie gier marki Star Wars na swoją wyłączność. Więcej tytułów trafiło do kosza niż na sklepowe półki, ale akurat jedna produkcja poradziła sobie świetnie. Star Wars Jedi: Fallen Order został ciepło przyjęty przez recenzentów i chyba jeszcze cieplej przez samych graczy, a dobrą passę kontynuował wydany 3 lata temu Jedi: Survivor. Nie ma wątpliwości co do tego, że Respawn pracuje nad domknięciem swojej trylogii (potwierdził to sam aktor wcielający się w Cala Kestisa) i być może efekty tych starań poznamy już w tym roku.

CD-Action Switch magazyn banner

Z taką szaloną myślą wyszedł przynajmniej Tim Getty z podcastu Kinda Funny, który stwierdził podczas streamu w ostatni weekend, że słyszał pewne rzeczy od swoich źródeł.

Zastanawiałem się już nad tym wcześniej, gdy myślałem o grach, które nie zostały jeszcze zapowiedziane. Wydaje mi się, że sequel Jedi: Survivor ma duże szanse, by ukazać się w tym roku. Może nie jest to pewniak, ale… (…) Widziałbym ten tytuł z zapowiedzią w maju i premierą we wrześniu.

Faktem jest, że już wspomniany Jedi: Survivor ukazał się 4 lata po Fallen Order, a wówczas sytuacji z pewnością nie ułatwiała pandemia. Bez lockdownowych utrudnień uwinięcie się z sequelem rok szybciej wydaje się całkiem wykonalne, szczególnie że Respawn Entertainment znane jest z dowożenia wysokiej jakości tytułów na czas.

Dziwić może natomiast kompletna cisza panująca wokół tego projektu. Jak zwrócili uwagę pozostali goście rozmowy Kinda Funny, EA mogło wykorzystać ostatnie TGA, żeby chociaż zdradzić nam tytuł finałowej odsłony trylogii Star Wars Jedi. Ale może faktycznie jeszcze lepszą okazją ku temu będzie święto fanów Gwiezdnych Wojen obchodzone 4 maja.

Tak czy siak trzymajmy kciuki, by następca Star Wars Jedi: Survivor zadebiutował na rynku przede wszystkim w bardziej dopracowanym stanie od tamtej gry. Ale jeśli miałoby dojść do tego jeszcze w tym roku, to też będzie miło.

3 odpowiedzi do “Następca Star Wars Jedi: Survivor szybciej niż się spodziewamy? Respawn może szykować niespodziankę”

  1. Super by było, gram do dzisiaj w „dwójkę” świetna piaskownica.

  2. TwójStaryWKalesonach 19 stycznia 2026 o 09:42

    W jedynkę ależ mi się dobrze grało! Jak cudnie, uuu!! A dwójka? Nie siadła wgl. Może za duża ta piaskownica… Może piasek w butach już uwiera starego pryka, jakim się stałem? Więc jeśli trójka się ukaże i nie zamknie się w sterylnym korytarzu, to ja podziękuję.

  3. Jedynka mnie momentami mocno nudziła, ale w końcu ją wymęczyłem. Finał wynagrodził beznamiętne 70% całości. Po dwójkę nawet nie sięgałem. Respawn stać na lepsze rzeczy (kampania takiego Titanfalla 2 jest znakomita), no ale zobaczymy, może trójka okaże się najlepszą z serii?

Skomentuj Krzycztow Anuluj pisanie odpowiedzi