Nie żyje kolejny członek mistrzowskiego składu Fnatic w League of Legends. Lauri „Cyanide” Happonen miał 31 lat
Zmarł Lauri „Cyanide” Happonen, legendarny, profesjonalny zawodnik League of Legends, który w barwach Fnatic, jako najmłodszy gracz w historii (miał wówczas tylko 16 lat), sięgnął po zwycięski tytuł podczas pierwszych Mistrzostw Świata w LoL-u. Fiński gracz miał 31 lat, a przyczyna jego śmierci nie została podana. Co wyjątkowo smutne, to już druga osoba z mistrzowskiego składu Fnatic, która opuściła ten świat. W zeszłym roku, po przegranej walce z rakiem, odszedł jego dawny kolega z drużyny i nasz rodak – Maciej „Shushei” Ratuszniak.
Informację o śmierci Happonena przekazał fiński dziennik Ilta-Sanomat. Cyanide zmarł 31 lipca, jednak informację przekazano dopiero teraz. Jeszcze bardziej szokuje fakt, że zaledwie kilka dni wcześniej, 24 lipca, Fin rozgrywał pokazowy mecz w trybie League of Legends Classic. Jako swojego bohatera wybrał Jarvana IV, czyli herosa, który wiele lat temu przyniósł mu mistrzowski tytuł. Postać posiada również skórkę w barwach drużyny Fnatic, co jest hołdem właśnie dla tego zawodnika.
Media społecznościowe zaczęły już napełniać się słowami żalu i współczucia. Swój smutek wyraził choćby YellOwStaR, dawny kolega z drużyny, który grał razem z Cyanidem przez ponad 2 lata.
Lauri był znacznie więcej niż tylko kolegą z drużyny. Dzieliliśmy ze sobą nasze codzienne życie przez ponad 2 i pół roku, i stał się on kimś znacznie więcej niż tylko gościem, z którym razem grałem. Był jedną z najmilszych i najszczerszych osób, które miałem przywilej poznać. Widzieliśmy się znowu podczas meczu pokazowego w lipcu, a on wciąż miał masę marzeń, planów i projektów na przyszłość. Będzie mi cię bardzo brakowało, bracie. Dziękuję za wszystkie wspomnienia, za wspólnie spędzony czas i za to, jakim człowiekiem byłeś. Spoczywaj w pokoju.
Nie zabrakło również komentarza ze strony samego Fnatic, któremu Cyanide przyniósł mistrzowski puchar.
Z głębokim żalem przyjęliśmy informację o śmierci Lauriego „Cyanide’a" Happonena wcześniej w tym roku. Podczas swoich 4 lat w barwach Fnatic Cyanide zapisał się jako najmłodszy w historii zwycięzca Mistrzostw Świata w League of Legends, dokonując tego jako zaledwie szesnastolatek. Zostawia za sobą dziedzictwo, które nigdy nie zostanie zapomniane. Składamy kondolencje rodzinie, przyjaciołom i wszystkim, w których życiach się pojawił. Spoczywaj w pokoju, Cyanide.
Ech, serce się kraje, gdy kolejna legenda profesjonalnej sceny League of Legends opuszcza nas w tak młodym wieku. Obyśmy więcej nie musieli donosić o tak smutnych wydarzeniach.
Wygląda na samobója