Po 3 miesiącach od premiery Riot Games zapowiedziało koniec League of Legends Classic. Nostalgiczny powrót nie zainteresował graczy na dłużej
Riot Games to bez wątpienia jedna z największych firm na rynku, jeśli chodzi o gry-usługi, a perłą w koronie studia jest oczywiście League of Legends – wiekowa MOBA, która mimo lat nadal przyciąga niewyobrażalną liczbę graczy każdego miesiąca. Mimo trwającego sukcesu LoL-a jako takiego, wygląda na to, że próby dorobienia sobie na spin-offach czy nowych stałych trybach nie idą tak dobrze, jak Riot mógłby sobie życzyć. Również League of Legends Classic najwyraźniej nie dało rady spełnić oczekiwań, za co zapłaci najwyższą cenę.
Classic, jak sama nazwa wskazuje, miał zabrać graczy w nostalgiczną podróż do początków League of Legends. W tym trybie mapa Summoner’s Rift odzyskała stary wygląd, powróciły usunięte lub zmienione przedmioty, a pula bohaterów do wyboru skurczyła się tylko do tych, którzy byli dostępni kiedyś. Niestety choć gracze początkowo zainteresowali się tym nowym-starym wariantem LoL-a, ich uwaga szybko zwróciła się z powrotem na zwykłe League. Łatwo domyślić się, jaką decyzję o losie Classic podjęło więc Riot Games, o czym poinformowało we wpisie na oficjalnej stronie gry.
Widzieliśmy, że gracze dobrze się bawią, wracając do starych dobrych czasów w trybie Classic. Teraz jednak większość z nich wróciła do pozostałych części League. Classic będzie więc dostępne przez resztę Sezonu 3., a potem zostanie wyłączone w styczniu 2027 roku. Odłożymy na razie Classic z zamiarem przywrócenia go w wersji ze zmianami i dodatkami, najpewniej jako tryb eventowy.
Do końca roku do trybu będą dodawane nowe-stare postacie, których dotąd tam braknie, ale Riot jasno daje znać, że to już faza schyłkowa. Świadczą o tym chociażby obiecane zwroty pieniędzy dla graczy, którzy dokupili dodatkową płatną zawartość do Classic.
To kolejna już w tym roku porażka, jeśli chodzi o maksymalizację zysku z marki League of Legends (i tak już bardzo dochodowej). W sierpniu firma zakończyła wsparcie dla 2XKO, bijatyki w świecie Runeterry, która także nie spełniła oczekiwań. Wychodzi na to, że fani LoL-a to jednak nie taka studnia bez dna, za jaką Riot mógł ich uważać.
Jeśli interesuje was League of Legends, sprawdźcie specjalne wydanie CD-Action poświęcone w całości tej grze.

To kiedy „League of Legends Forever”?