Niespodzianka dla gwiazdy Assassin’s Creed 4: Black Flag. Aktor myślał, że bierze udział w castingu do serialu o piratach

Niespodzianka dla gwiazdy Assassin’s Creed 4: Black Flag. Aktor myślał, że bierze udział w castingu do serialu o piratach
Matt Ryan przeżył miłe zaskoczenie, gdy dowiedział się, w czym naprawdę wystąpi.

O remake’u Assassin’s Creed 4: Black Flag mówiło się już od lat. Przede wszystkim w formie kolejnych plotek, przecieków czy domysłów, ale na szczęście Ubisoft niedawno wyłożył karty na stół. Pod koniec zeszłego miesiąca oficjalnie zapowiedziano Assassin’s Creed 4: Black Flag Resynced, co spotkało się z dużym entuzjazmem ze strony graczy. Różnice między oryginałem a odświeżoną wersją widać już na pierwszy rzut oka. 

Zmian doczeka się m.in system walki oraz parkouru, co częściowo ujawniono w materiałach prezentowanych przez Ubisoft. Coś, co natomiast pozostanie takie samo, to nasz protagonista – Edward Kenway i wcielający się w niego aktor, czyli Matt Ryan. Co ciekawe, gdy Walijczyk pierwotnie brał udział w castingu do tej roli, był przekonany, że zgłasza się do udziału w zupełnie innym projekcie. 

Matt Ryan rozmawiał niedawno z dziennikarzami Game Informera na temat swojego powrotu do roli Edwarda Kenwaya. Zapytany o początki współpracy z Ubisoftem odpowiedział, że pierwotnie był przekonany, iż zgłasza się do roli w serialu o piratach, a nie w grze wideo. 

Cóż, początkowo opisywano to jako serial telewizyjny o piratach, ponieważ wszystko było utrzymywane w ścisłej tajemnicy. Przeszedłem zatem przez pierwsze przesłuchanie i (choć nie dano mi do ręki scenariusza) uważałem, że opisy scen i postaci były naprawdę świetne. Gdy zaproszono mnie po raz kolejny, wówczas powiedziano mi, że będzie to gra z serii Assassin’s Creed. Grałem w kilka pierwszych, a zatem moją reakcję było: „O tak, super!”.

Cytując klasyka z Odległej Galaktyki: „A surprise to be sure, but a welcome one”. Co ciekawe, pochodzenie aktora i jego akcent wpłynęły również na tło fabularne Edwarda. Początkowo pirat miał swoje korzenie w północnej części Anglii, dopiero po rozpoczęciu nagrań zdecydowano, by uczynić go osobą takiej samej narodowości, jak wcielający się w niego artysta.

Co zabawne, gdy przechodziłem przez casting, Edward miał pochodzić z północnej Anglii i posiadać zupełnie inny akcent. Podczas mojego przesłuchania mówiłem zatem inaczej niż zwykle i dopiero, gdy przyjechałem do Montrealu, żeby zacząć nagrywanie, zorientowano się, że naturalnie mówię w odmienny sposób. Odpowiedziałem, że tak brzmię naprawdę, a oni zapytali: „Skąd jesteś?”, odparłem, że ze Swansea w Walii. Dopytywali wówczas, czy to nadmorska miejscowość, co potwierdziłem, a oni zareagowali na zasadzie: „Hmm, możemy to wykorzystać”.

Jak wiemy, ostatecznie Edward pochodził właśnie ze Swansea w Walii, co jeszcze bardziej złączyło aktora z odgrywaną przez niego postacią. Assassin’s Creed 4: Black Flag Resynced ukaże się już 9 lipca na PC, PlayStation 5 oraz Xboksach Series X/S.

Skomentuj