„Onimusha”: Netflix zapowiada anime na podstawie serii gier Capcomu
Zgodnie z zapowiedziami na wydarzeniu Tudum organizowanym przez Netfliksa zobaczyliśmy sporo zapowiedzi nadchodzących produkcji, w tym poznaliśmy daty premiery 3. sezonu „Wiedźmina” i „Rodowodu krwi”. Lista była jednak dość długa i jednym z ujawnionych tytułów było anime „Onimusha”. Brzmi znajomo? Jeśli tak, to najpewniej kojarzycie go dzięki serii klasycznych gier od Capcomu, która wyrosła na fundamentach Resident Evil – w końcu nazywały się tak samo. I owszem: produkcja zapowiedziana przez Netfliksa jest ekranizacją tejże serii.
Wiemy już nawet, jak będzie wyglądać, ponieważ studio opublikowało pierwsze kadry.
Brakuje jednak głębszych szczegółów. Wiemy, że tworzeniem zajmują się Takashi Miike oraz Shinya Sugai. Musashi Miyamoto, główny bohater z gier, pojawi się również tutaj. Jego model będzie wzorowany na nieżyjącym już aktorze Toshiro Mifune.
I tak, słowo „model” nie jest przypadkowe. Postacie w anime stworzone będą przy pomocy modeli 3D. Czy się to niektórym podoba, czy nie, takie rozwiązanie staje się coraz popularniejsze. Tak samo zresztą jak samo animowanie serii gier, w końcu nie zapominajmy o niemałym sukcesie „Cyberpunk: Edgerunners”, które znalazło się wśród najchętniej oglądanych produkcji Netfliksa.
Czytaj dalej
-
26
Showrunnerka po raz kolejny broni różnorodności w „Wiedźminie”. To właśnie ten element serialu jest dla niej źródłem największej dumy
-
4Walka o Warner Bros. Discovery wciąż trwa. Paramount Skydance podejmuje próbę wrogiego przejęcia
-
1Resident Evil: Requiem na nowym fragmencie rozgrywki. Przywołuje wspomnienia z czasów świetności serii
-
2Resident Evil Requiem tylko na Windowsa 11? Wymagania sprzętowe są rozsądne, ale Capcom rezygnuje ze wsparcia starszego systemu

Polecam Tekkena, również na tudum