Tales of Symphonia zyskała sobie na Nintendo GameCube wierną rzeszę fanów, którzy jednak ostrzegają wszystkich przed wydaną właśnie wersją na PC. Dlaczego?
Rozdzielczość gry to zablokowane 1280×720. Niezależnie od tego, jaką rozdzielczość ustawisz, gra zawsze renderowana będzie w 720p.
Choć oryginał działał w 60 FPS-ach, wersja PC jest zablokowana w 30 FPS-ach… ale na tyle nieudolnie, że czasem gra działa w 40 klatkach na sekundę.
Tłumaczenia na takie języki, jak niemiecki czy francuski nie zostały nawet przetestowane. Często brakuje w nich tekstu, czcionki nie wyświetlają się poprawnie.
Lokalizacja jest zamknięta w pliku .txt, który wygląda dość… chaotycznie?
W angielskiej wersji pojawiły się nowe literówki („Contorols” zamiast „Controls” w głównym menu!)
Brak wsparcia dla myszki.
Gra pokazuje w klawiszologii zarówno przyciski z PS3, jak i z Xboksa. Przygotujcie się na iksy i krzyżyki obok siebie.
Losowe zawieszanie się gry.
Tylko sześć miejsc na sejwy.
Zaskakująco długie ekrany ładowania. Ba, nawet ekran konfiguracji potrafi się ładować niecałą minutę.
Port jest pod niemal każdym względem gorzej funkcjonalny, niż wersja na GC emulowana w Dolphinie na podobnej konfiguracji sprzętowej.
Słynny Durante (wybawca portów Dark Souls, Deadly Premonition, Final Fantasy XIII itd.) stwierdził, że nie zamierza nawet tknąć się tej gry („Zestiria i tak jest lepsza”).
DRM, którego używa gra, generuje nowy plik .exe za każdym uruchomieniem gry. Tak, twórców portu stać było na DRM, ale nie stać było ich na podstawowe testy.
Szef forum dyskusyjnego tego portu miał ksywkę „LaZy MoFo” („LeNiwy SkurCzysyn”). Zmienił ją dopiero po larum, które podnieśli użytkownicy po premierze gry na Steamie.
tl;dr – Przyznajemy temu portowi Nieoficjalny Znak Jakości Warner Bros.
I już wiadomo, co będzie w Szpilach 🙂 |Tak wgl to nieprzyjemnie się czyta takie informacje. To naprawdę niefajne, że takie „produkty” w ogóle wychodzą na światło dzienne. I to w dodatku na Steama!!!
Recka ze steama – „It’s like meeting an old friend whom you haven’t seen in years, but he lost both his legs in the great war and now you two can’t play sports together anymore. Oh, and he’s an alcoholic.”
i.imgur.com/vli38xX.jpg | |ToS była dla mnie przeciętnym Talesem – przez angielski dubbing, który całkowicie rujnował wrażenia. Czekałem długo na PeCetową wersję, żeby zagrać z oryginalnymi głosami.
Plik z tekstem nie wygląda chaotycznie tylko nie powinno się go otwierać w notatniku, bo to plik csv – dane podzielone są na kolumny rozdzielane przecinkiem. Taki plik powinno się przeglądać np. w jakimś arkuszu kalkulacyjnym.
Tak w ogóle to ten szef forum dyskusyjnego na Steam może się pochwalić nie tylko tak świetnymi nickami jak „LaZy MoFo”, „I want Danny’s cougar” czy „Ballz to the Wallz” ale też blokadą VAC. Myślę że ta gra to naprawdę jakiś żart.
Arkham Origins na PC to przy tym arcydzieło.
DRM, którego używa gra, generuje nowy plik .exe za każdym uruchomieniem gry – czyżby Denuvo ;>
A Zestiria pomimo 30FPS nie była nawet taka zła. Nie dało się tego powtórzyć?
I już wiadomo, co będzie w Szpilach 🙂 |Tak wgl to nieprzyjemnie się czyta takie informacje. To naprawdę niefajne, że takie „produkty” w ogóle wychodzą na światło dzienne. I to w dodatku na Steama!!!
Recka ze steama – „It’s like meeting an old friend whom you haven’t seen in years, but he lost both his legs in the great war and now you two can’t play sports together anymore. Oh, and he’s an alcoholic.”
Na mnie czeka wersja PS3 z jej kontynuacją w zestawie, nie narzekam 😛
i.imgur.com/vli38xX.jpg | |ToS była dla mnie przeciętnym Talesem – przez angielski dubbing, który całkowicie rujnował wrażenia. Czekałem długo na PeCetową wersję, żeby zagrać z oryginalnymi głosami.
@Zbignieff|Na Ps3 masz Tales of Symphonia Chronicles, obie cześci gry mające w zestawie japońskie głosy 😛
Zbignieff@ dawno już ograłem gry z Nintendo Gamecube na emulatorze 😉 jakoś Namco się nie przykłada przy Pc wersjach swoich gier.
Plik z tekstem nie wygląda chaotycznie tylko nie powinno się go otwierać w notatniku, bo to plik csv – dane podzielone są na kolumny rozdzielane przecinkiem. Taki plik powinno się przeglądać np. w jakimś arkuszu kalkulacyjnym.
Co to znaczy „gorzej funkcjonalny”? Cóż to za wytwór językowy?
Właśnie chciałem wspomnieć, to samo co @twig, to są kolumny.|Tak, czy inaczej GameCubeMasterRace.
Mogę się mylić, ale wydaje mi się że ktoś przez przypadek wypuścił tę grę o dokładnie dwa miesiące za wcześnie.
Tak w ogóle to ten szef forum dyskusyjnego na Steam może się pochwalić nie tylko tak świetnymi nickami jak „LaZy MoFo”, „I want Danny’s cougar” czy „Ballz to the Wallz” ale też blokadą VAC. Myślę że ta gra to naprawdę jakiś żart.
Czy ktoś to w ogóle tetował?!
Durante naprawił już tą grę… w 14 minut.|http:www.neogaf.com/forum/showpost.php?p=194044875&postcount=612
Twórcy tego portu powinni zapier… na galerze
Jeżeli ktoś, kto uratował porty Dark Souls i Deadly Premonition, to wiedz, że coś się dzieje!
@gregu192 port ToZ’a też był niskich lotów
Przy Lazy Mofo się uśmiałem. Niezła akcja. 😀