Peaky Blinders: Mastermind – Popularny serial doczeka się swojej gry [WIDEO]
Przyzwyczailiśmy się, że gangsterskie historie osadzone w latach 20. XX wieku na ogół zabierają nas do USA czasu prohibicji. „Peaky Blinders” miło więc zaskoczyło, ukazując międzywojenne Birmingham w Anglii i przedstawiając losy tytułowego gangu ambitnie zwiększającego swoje wpływy pod przywództwem Tommy’ego Shelby’ego.
Już niedługo produkcja ta doczeka się swojej growej adaptacji – chociaż trudno nazwać ją przesadnie spektakularną. Peaky Blinders: Mastermind będzie bowiem grą logiczno-przygodową. Jej akcja osadzona została przed wydarzeniami z telewizyjnego pierwowzoru, a nam przyjdzie się wcielić w dopiero stającego się liderem grupyTommy’ego ; nie zabraknie więc znanych z serialu bohaterów oraz miejsc. Sama rozgrywka przypomina nieco zapomniane już The Sting! – tutaj także będziemy planować akcje, stale cofając czas, aby dopracować ten czy inny element i zgrać działania wszystkich członków zespołu.
Ogólne założenia rozgrywki najłatwiej będzie zrozumieć, oglądając po prostu gameplay:
Poniżej zaś zwiastun gry:
Peaky Blinders: Mastermind trafi na Steama, PS4, Xboksa One i Nintendo Switcha latem 2020.
Czytaj dalej
-
Walka z plagą, polski horror i hero shooter, którego nikt nie chce. Najważniejsze premiery stycznia 2026
-
5Coś dla strategów i fanów walk w kosmosie. Aż dwie gry za darmo w Epic Games Storze
-
20
Nowy zamek w końcu trafił do Heroes 3! Oto szczegóły potężnej aktualizacji
-
Sony już świętuje nowy rok. Niezła platformówka i najnowszy Need for Speed w PS Plusie Essential w styczniu 2026

Pamiętacie jeszcze The Sting! Kariera gangstera? Jeżeli tak, to powinniście zainteresować i tym tytułem.
A teraz Birmingham jest oblężone przez muzłumanów wybijających szyby w kościołach…
@ ja0lek i co w związku z tym? w Polsce są naziści którzy nas najechali w ’39 ?!
Bardzo ciekawie ta mechanika wygląda. Trochę kłuje w oko jej „nierealistyczność”, ale myślę że szybko się przyzwyczaję w czasie gry.|Jeśli im to wyjdzie, to chętnie zobaczyłbym egranizację w tym stylu „Szóstki Wron” pani Bardugo 🙂
The Sting to byla swietna gra i dziwie sie, ze nikt od 20 lat nie probowal zrobic czegos podobnego (moze nie ogarnalem?). Ogolem bardzo brakuje gier skupionych stricte na zlodziejstwie. Zawsze uwielbialem kradziejskie aspekty gier, a widok pokoiku pelnego wartosciowych przedmiotow, ktore zaraz sobie przywlaszcze, dziala na mnie w jakis taki fajny, bardzo intensywny sposob :>