Pecetowy port Ghost of Yotei podobno był już prawie gotowy. Mimo to Sony postanowiło go skasować

Pecetowy port Ghost of Yotei podobno był już prawie gotowy. Mimo to Sony postanowiło go skasować
Sony chyba na dobre wraca do polityki ekskluzywności.

Ostatnie tygodnie to czas dużych zmian w świecie konsol. Po stronie „Zielonych” nowe kierownictwo zapowiedziało „powrót do Xboksa” i skupienie się na nowej konsoli, znanej obecnie jako Project Helix. Z kolei Sony zaczęło wycofywać się z podjętej kilka lat temu decyzji o wypuszczaniu swoich najgłośniejszych tytułów zarówno na PlayStation, jak i na PC. Produkcje wieloosobowe dalej będą debiutowały na kilku platformach, jednak te dla jednego gracza nie wyjdą poza PS5. 

Ruchy obu stron wskazują więc na to, że mogą wrócić czasy twardej ekskluzywności tytułów dla danej platformy. Jedną z produkcji, która rozpoczęła swój żywot jako tytuł na wyłączność PlayStation 5, było wydane w ubiegłym roku Ghost of Yotei. Spodziewano się, że gra po pewnym czasie trafi również na PC, w końcu tak stało się w przypadku jej poprzednika, czyli Ghost of Tsushima. Komputerowy port najnowszego dzieła studia Sucker Punch został jednak skasowany i to (według kilku źródeł) pomimo naprawdę dalekiego etapu rozwoju.

Branżowy insider DetectiveSeeds wypowiedział się niedawno w mediach społecznościowych na temat anulowanego portu Ghost of Yotei. Skontaktował się z czterema różnymi osobami zaznajomionymi ze szczegółami ostatnich decyzji PlayStation i wszystkie są zgodne co do tego, że pecetowa wersja Ghost of Yotei była już „bardzo daleko w rozwoju”. Produkcja miała ukazać się w tym roku, a zatem premierę na PS5 oraz przeniesienie gry w środowisko komputera osobistego dzieliłby zaledwie rok. 

Osoby, z którymi rozmawiał insider, były przekonane, że port Ghost of Yotei trafi do graczy, bowiem jego produkcja była już w bardzo zaawansowanym stadium. Pecetowa premiera mogła też przyciągnąć więcej osób do sieciowego trybu Legends. Z tego, co aktualnie wiadomo, pecetowa wersja Ghost of Yotei została całkowicie skasowana i raczej nigdy nie ujrzy światła dziennego. 

16 odpowiedzi do “Pecetowy port Ghost of Yotei podobno był już prawie gotowy. Mimo to Sony postanowiło go skasować”

  1. Może tak, a może nie ale moim zdaniem to gdzieś tak od dwóch tygodni Sony za pomocą swoich słupów branżowych w mediach tworzy propagandę jacy to są tradycyjni i wracają do tego co było kiedyś, natomiast moim zdaniem przy obecnych trendach branżowych, growych całkowicie się na tym przejadą, najbliższe lata będą należeć głównie do GTA 6 i darmowych gier wieloosobowych z małymi wyjątkami i nie ma tutaj miejsca dla gier typu EXY Sony.

    • Kubuś Ruchatek 9 marca 2026 o 14:37

      „nie ma tutaj miejsca dla gier typu EXY Sony”

      Jest. GTA6 mnie nie interesuje, darmowe gry tym bardziej, a w Wolverine’a na pewno zagram.

      • A serio myślisz, że tłum ludzi kupi konsole specjalnie dla gry w którą „pewnie zagrasz”?

  2. No i ch*j. Nie chcą mojej kasy to spoko.

  3. MisiuZbychu 9 marca 2026 o 13:28

    Konsole to pecety z blokadami, wiec robiac gre na nia port juz masz niemal gotowy.
    Wielka sztuka konwertowac z pcboxa na pc.

    • Artur Mazurek 9 marca 2026 o 14:47

      Niby dwa krótkie zdania, a absurdu w nich tyle, że Donald Trump powinien je wykorzystać w swym kolejnym przemówieniu.

  4. Skoro wycofują się z rynku PC to po co zapowiedzieli gamepad dedykowany PC?

  5. W sumie to z zapowiedzi Sony szkoda mi będzie ewentualnie tylko Intergalactic, ale jeśli myślą że z powodu jednej gry, czy potencjalnie kilku kolejnych w przyszłości kupię konsolę to XDD
    Stawiam zresztą, że z kolejną zmianą zarządu znowu dojdzie do „przewartościowania wszystkich wartości” jak to w korpo i nie jest to wcale ostatni raz jak Sony rezygnuje z rynku PC.

  6. Uwielbiam jak praca ludzi nagle ląduje w koszu jak to było np z kampanią Overwatch tylko dlatego, że korporacyjny szefuncio wstał dzisiaj lewą nogą i zmienił mu się pogląd.

  7. Czyli nie chcą moich pieniędzy? To nie.

    Niby trochę szkoda, ale tak po prawdzie, to większość tych rzeczy od Sony, które chciałem ograć, już na PC jest.

  8. Z ciekawości zrobiłem subiektywny przegląd gier wydanych rzeź Sony od PS3. Wyszło mi, że dwóch gier naprawdę bym żałował, a więc obu części Last of Us. Podobały mi się jeszcze Returnal, Ghost of Tsushima oraz Uncharted 4 a, spore nadzieje wiąże także z Deadloop, który czeka na swoją kolej… Dodatkowo jest jeszcze Days Gone, do którego jednak mam mieszane uczucia, przerwałem i kiedyś zrobię drugie podejście.
    Wszystko jeśli, chodzi o dwie dekady… Taki sobie powiedziałbym wynik.

  9. Powód oczywisty, nowy Xbox będzie odpalał gierki na PC i dlatego Sony wykonuje tak nerwowe ruchy.

  10. Spoczko, nie podobają im się moje pieniążki to narka. Nie mam jakoś specjalnie wiele wolnego czasu więc poza okazjonalnych powrotów do klasyków typu Heroes trójeczka czy innych Settlersów 2 ogrywam góra trzy – cztery tytuły w roku na laptopie. Konsoli nie zamierzam kupować bo byłoby to bezcelowe. Za grami z PlayStation tęsknić nie będę. Ghost of Tsushima był spoko, ale trzeci akt był jakiś taki męczliwt, niedorobiony i jakby trochę na siłę więc Ghost of Yotei mi fruga.

Skomentuj Kaelos Anuluj pisanie odpowiedzi