24.10.2013
Często komentowane 98 Komentarze

Piractwo na PC ma się doskonale. Volgarr the Viking kupiło tylko 4 na 100 graczy

Piractwo na PC ma się doskonale. Volgarr the Viking kupiło tylko 4 na 100 graczy
Głosy na temat piractwa są podzielone. Niektórzy uważają je za zło ostateczne, inni za konieczne, twierdząc, że bardziej niszowym produkcjom nielegalna dystrybucja wręcz pomaga. Czy pomogła grze Volgarr the Viking - ciężko stwierdzić. Tytuł ten "spiraciło" bowiem aż 96% graczy, którzy po nią sięgnęli.

Śledzącym naszą stronę wiking Volgarr nie powinien być obcy – we wrześniowej recenzji (TUTAJ) Cross wychwalił produkcję Crazy Viking Studios i wystawił jej ocenę 5+/6.

Jak dobrą grą Volgarr the Viking by nie było, większość graczy, którzy mieli okazję ją zobaczyć, najwyraźniej nie uznała, że warto za nią zapłacić. Jak dowiedzieliśmy się z profilu twórców na Twitterze, produkcję tę kupiło zaledwie 4% wszystkich użytkowników. Statystykę tę pozostawiamy wam do osobistej kontemplacji.

98 odpowiedzi do “Piractwo na PC ma się doskonale. Volgarr the Viking kupiło tylko 4 na 100 graczy”

  1. W czasach gdzie gry można kupić za grosze,wszelkie akcje typu humble bundle,wyprzedaże,ps+/xbox gold,dosłowny wylew gier F2P dziwie się trochę że komuś się chcę piracić mieć pół-produkt,okrojony z większości opcji sieciowych,bez wsparcie twórców itp. Nie trzeba grać we wszystko,a tłumaczenie się bo nie mam pieniędzy,bo drogo,bo crap, lub moje ulubione „bo mi się należy” jest śmieszne.

  2. @spikain – po pierwsze sam tytuł. Serio, chyba obydwaj wiemy, jaka jest sytuacja w polskim internecie i nawet gdyby po za tytułem nie było w newsie absolutnie nic to dyskusja by była. I własciwie taka sama, w końcu czwarty komenatarz to juz aluzja do cudowności rynku konsolowego. Dwa – czy ja mówię, że to coś wnosi? Nie, ale pokazuje podejście twórców gry do tych danych. To jednak jest ważne i nie powinno się tego od tak ignorować.

  3. Dobra wielcy obrażeni faktem piractwa, a są podane statystyki odnośnie ile osób kupiło tę grę? I jak wyliczyli że 4% ją kupiło? Na podstawie peerów albo seedów. Na chwile obecną jest 232 seedów na piratbay. Ile osób spiraciło taką grę? Coś czuje że to zagranie na emocjach graczy, słaba sprzedaż trzeba ją jakoś za argumentować….Nie oszukujmy się, dobre gry się sprzedają na rynku PC nawet indyki.BTW z własnego doświadczenia często klika się na magnet link i nawet nie uruchamia… Ciekawe czy było demo?

  4. jak producenci nas okradajo to co sie dziwic…

  5. „większość graczy, którzy mieli okazję ją zobaczyć” – chyba WIĘKSZOŚC GRACZY, KTÓRA MIAŁA OKAZJĘ JĄ ZOBACZYC. Jezu kto tu pisze te wpisy to ja nie

  6. Dawid „spikain” Bojarski 24 października 2013 o 16:48

    @Demilisz: Wskaż więc, gdzie tu ta wielka manipulacja, bo nadal nie widzę. W tytule, który stwierdza fakt, jednocześnie nie deklarując, czy to dobrze czy źle? Czy w braku wypowiedzi tworców, która – jak sam przyznajesz – nie wnosi niczego w kwestii wpływu piractwa na sprzedaż?

  7. Dawid „spikain” Bojarski 24 października 2013 o 16:49

    @Sanchopansa: Grę zobaczyła nie tylko ta większość, ale i mniejszość, która zapłaciła pieniądze – wszystko jest w najlepszym porządku. 😉

  8. -stasiu słuchaj nasza gra się źle sprzedała|-to na pewno przez piratów! wypłaczmy się w internecie tłum nas poprze!

  9. Sancho pansa aew to Ty?

  10. Pomijając już tego indyka o którym nikt nie słyszał. Tak, ściągam gry przez torrent jeśli nie ma dema! Nie jestem idiotą, żeby kupować grę w ciemno. Sama recenzja to nie wszytko, ona jedynie skłania do zainteresowania się tytułem, ale nigdy nie odzwierciedli naszych subiektywnych odczuć. A te są najważniejsze. I nie rozumiem dlaczego mam nie mieć możliwości przetestować tytułu przed zakupem. I żeby nie było, posiadam całkiem sporą kolekcję gier w pudełku, steam, origin i uplay.

  11. E, ale na poziom tego newsa nie płakać mi tu, nie ma nic do zarzucenia. Jeszcze berlin będzie więcej newsów pisał i co wtedy? Pomyśleliście o tym? Ktoś tam pisał, że to nie wina twórców, że gra jest u nas droga, a euro. Oczywiście, że to nieprawda. Nie wiem, czy sobie zdajecie sprawę, ale Valve podzieliło Europę na parę sektorów dostosowanych do zarobków, my jesteśmy w tym biedniejszym, ale większość devów ma to głęboko gdzieś i ceny dowala nam takie jak np. Niemcom, którzy zarabiają dużo więcej.

  12. Gdyby nie piractwo, to mniej osób by ją kupiło

  13. SHOCKING NEWS. Tylko 2-4 procent graczy z 600-milionowej bazy posiadaczy PC używanych do grania (za Nvidia) kupuje gry. Normalna sprawa. Nothing to see here.

  14. Ależ oczywiście – piractwo już nie jedną firmę wyciągnęło z finansowego dołka. LOL. Idę sobie stąd…

  15. Pytanie, jak owe statystyki zostały zmierzone? Czy nie są wzięte z powietrza? Deklaorwać to sobie można, ja poproszę twarde dowody!

  16. Sorry ale ta gra to kompletna nisza, więc czego się oni spodziewali? Niektóre gry AAA jakby nie miały multi też by się sprzedawały kiepsko.

  17. Hahah, twórcy spytani, skąd te statystyki, odpowiedzieli: „Mamy swoje sposoby 🙂 ” „To nie takie trudne” Od kiedy to newsy są wstawiane na podstawie tak nierzetelnych informacji? 😀 Chociaż nie grałem w tą grę, to sam fakt, że wstawili coś takiego na swojego oficjalnego tweeter’a, skutecznie mnie do niej zniechęcił, zrobić z siebie poszkodowanego, żeby zwiększyć popyt na grę. Najgorszy chwyt marketingowy i to na dodatek,wymyślony przez samych twórców, bo to przecie indie. Nie kupię gry od wyłudzaczy/żebraków

  18. Oczywiscie… slabo sie sprzedalo, to sobie jebna dennym artykulem, ze „nam gre piracono!”… Co odpowiadam? Ojej, postarajcie sie i nie zachowujcie jak dziewczynki. Poza tym – darmowa reklama przez rzucenie hasla „piractwo!”… Debile nie wiedza, ze piractwo sie skonczylo z powszechnym dostepem do Internetu… no ale co ja tam…

  19. W ogóle mogli dać tą gierkę w formie F2P i podać nr konta na wolne datki. Taki War Thunder czy Path Of Exile(polecam oba tytuły) jakoś zarabiają na siebie, zero piractwa, twórcy i gracze zadowoleni(zadowolony gracz wspiera tytuł finansowo). Reszta molochów AAA niech nauczy się wydawać porządne wersje demo, czasy kupowania w ciemno(bo ta firma jest kultowa) minęły i już nie wrócą. Ludzie nie są frajerami kropka.

  20. Dziekuje smieciom ,ktorym szkoda wydac na gre skoro mozna ja podp* . Ja nic nie zmienie kupujac same oryginaly . Jeszcze skamlecie ,ze malo gier na pc wychodzi i ,ze olewaja ta platforme . Pi** hypokryci . Nie pisze tego do osob ponizej 20 roku zycia bo wiem jak ciezko jest wtedy z kasa . Do reszta piratow : wachajcie baka .

  21. Ok, gierka nie dorasta do pięt remake-owi Ghouls 'n Ghosts, a ten rozdawany jest za darmo, więc sprawa jest prosta. Większość platformówek ze SNES-a przebija ją grywalnością, za to na pewno wygrałaby ona trofeum na frustrację roku. Źle rozłożone checkpoint-y i mała ich ilość, przy danym poziomie trudności, skutecznie wpływa na wzrost ciśnienia tętniczego i zwiększa poziom irytacji. Szczerze wątpię, aby naprawdę tak dużo osób chciało ją spiracić. Po prostu się nie opłaca.

  22. Prawda jest taka że każda gra powinna mieć wersję „demo” Wtedy gracz ściąga i jeśli mu się podoba kupuje grę. A tak jak jest teraz to kupując 10 gier przynajmniej 5-6 będzie za krótkie, niedopracowane lub po prostu słabe więc gracz kupuje jedną, drugą, trzecią i stwierdza że stracił kasę na badziewie. Najlepszy przykład to ROME 2 i COD:BO2. Żałuję niestety każdej złotówki mimo że oby dwie serie bardzo lubiłem. Tyle że dem już nie będzię w większości przypadków bo to byłby strzał w stopę dla słabych twórców.

  23. I tym sposobem Painkiller3214 nie wprowadził do tematu nic poza przekleństwami 😀

  24. Slabo sie sprzedalo i od razu placz na piractwo w oparciu o wymyslone dowody. buahahahahah. Narzekacie na piractwo? Zacznijcie robic dema, ew. gry ktore nawet pirat uzna, ze warto jest kupic 🙂

  25. chwila moment a może właśnie to jest normalność słabe produkcje powinny być darmowe potem gdy odniosą sukces płatne może to jest droga nie mówię że wszystkie ale indyki na przykład 🙂

  26. no właśnie ale dem nie ma i jak sprawdzić czy ci pójdzie na twoim PC bo wywalać od 29 do 149 zł w ciemno to nie znajdą nigdzie takich naiwnych 🙂 |a sami twórcy zrezygnowali z dem bo niby się nie opłacało nie wiem jak jest naprawdę ale wiem że kiedyś dema były i ja tak robiłem demo gra chodziła i mi się podobała to kupowałem 🙂

  27. No tak. Dem nie ma, wydasz 100+pln na badziew pokroju alien cm jestes frajer, sciagniesz jestes zlodziej… To moze lepiej wcale nie grac ??? Niech tworcy zaczna szanowac graczy a wtedy moze Ci zaczna szanowac ich prace. Jakos nie widzialem sensacyjnych statystyk: alien cm kupilo x osob z czego 96% jest bardzo zawiedzionych !!!

  28. Dema są cały czas na konsolach, tylko pecetowcy są zlewani, bo oni i tak kradną… Odnośnie newsa, to strasznie mnie ciekawi skąd te info, przecież dzięki temu mogliby walczyć z piractwem, mając wtyki do tego, kto ściągnął, kto kupił i kto ściągnął, a potem kupił.

  29. Takie gry sa dla humble bundle :/ , a cena to ktos grubo przesadzil (ale wiadomo maja do tego prawo)

  30. Serio? Takie dane na przykładzie takiej gry? Gra na Steam kosztuje prawie 12 ojro, a po sieci można znaleźć masę podobnych produkcji w wersji freeware… Dodatkowo, jak to nieraz w CDA było podkreślane, pirat to nie potencjalny klient, nie wiadomo czy w innym warunkach wydałby na grę pieniądze, więc takie liczenie zysków i strat z założeń to raczej kpina. Jak kiedyś pojawi się news, że Wiedzmina 3 spiraciło 96% użytkowników to zacznę się martwić, a tu polecam twórcom gry zająć się hodowlą jedwabników 😉

  31. Piractwo jest potrzebne – trzyma w szachu korporacyjnych wyzyskiwaczy. Piractwo dziala jak konkurencja – wymusza na sprzedawcy dzialania na rzecz klienta, takie dzialania, ktore jednak zacheca klienta do kupna produktu. Nie ma piractwa, to korporacje sie rozpanoszą tak jak to jest w przypadku cyfrowej dystrybucji – nie masz zadnych praw, gra nie jest twoja, to nie jest produkt, tylko usluga, nie mozesz odsprzedac, my decydujemy o wszystkim… Poza tym „sharing is caring”.

  32. Ja tam wolę najpierw pobrać grę, przejść ją, a potem czekać aż będzie gdzieś w promocji. Wiem że jest to niezbyt uczciwe, wolałbym kupować wszystko podczas premiery. Ale jednak jak inaczej mam przetestować dany tytuł, a sprzęt mam już nie najnowszy., Poza tym cena gier u nas jest dalej za wysoka i powinna wynosić maks 70-80 złotych na premierze.

  33. @marcusfenix345: Czy ktos trzyma ci bron przy skroni i ZMUSZA do tego, bys gral w kazda nowa gre, zamiast po prostu czekac na obnizki?

  34. I kogo to obchodzi, piractwo piratami, developerzy developerami, zapewniona reklama jest, bo źli piraci. Niech wydadzą gre za rozsądną cenę to więcej ludzi kupi niż spiraci, a w dzisiejszym świecie nie ma czasu na użalanie się nad twórcami. Gry zrobiły się proste i nudne, cięte na milion kawałków. gra się nie sprzedaje, bo nie ma reklamy, nawet nie wiedziałem, że coś takiego istnieje…

  35. Fajnie jak wielu ludzi próbuje racjonalizować piractwo (czyt. kradzież) ^^. Jak komuś cena za wysoka niech poczeka na promocję. Jak ktoś nie jest pewien zakupu niech poczeka na recenzje/opinie kolegów. Swoją drogą ciekaw jestem ilu z orędowników piractwa kradnie z mięsnego kiełbasę tłumacząc, że nie wiedzieli czy dobra i chcieli spróbować najpierw.

  36. Ja myślę, że gracze po prostu wzięli Volgara za kolejną freeware, jakich przecież pełno, i szukali pobierania za darmo.

  37. YessMasster 100% poparcia. powiem inaczej. jestem wstanie zrozumieć każdego złodzieja… tylko nie takiego który kradnie oprogramowanie. Ludzie kradną żeby żyć, żeby mieć co jeść…ale kraść po to żeby sprawdzić czy coś jest fajne? Toż to zło absolutne:E totalny brak zasad moralnych, coś jak zabójstwo z niezwykłym okrucieństwem i premedytacją:P (tylko częściowo mówię serio). Niema usprawiedliwienia dla piratów… stać na komputer, na Internet… to i na produkt za 30zł w promocji można poczekać.

  38. No, ok. Kupiło 4%, teraz należałoby sprawdzić ile osób by kupiło produkcję gdyby spiracone kopie wynosiłyby 0% a potem porównać te liczby. Inaczej wszelkie wnioski będą wróżeniem z ręki.

  39. To niech wywróżą może teraz swoim tajnym sposobem ile osób najpierw pobrało grę a potem kupiło(po tym jak się spodobała)… Takich statystyk nie będzie nigdy bo okazałoby się że dzięki „torrentom” dobre gry mogą jeszcze zarobić. Ja kupuję gry które mnie interesują tyle, że najpierw muszę po youtubie szukać gameplayów bo dem nie ma a recenzje są często „opłacone” co widać po ocenach na metacriticu… Taka metoda i tak nie jest najlepsza bo wolałbym spróbować zagrać przynajmniej 1 poziom…

  40. Sharp_one no dobra… a jak chciałbyś to zrobić? wychodzisz z założenia że to piractwo w tym momencie napędza sprzedaż? ludzie kupują gry na ps… pomimo tego że są sporo droższe…rzekłoby się nie mają wyboru… ale całkiem sport gier sprzedawanych(2012) jest na konsole(ponad 500mln, liczba zanotowała spadek ale cóż i tak nieźle) a na pc? 230% wzrostu (po premierze diablo 3?) i dobiło 80mln:E gdzie to napędzanie? gdyby nie było piratów, było by więcej pieniędzy dzięki temu można było by robić lepszy soft.

  41. OmAGIC zawsze możesz się zasugerować recenzją w czasopiśmie…bo od tego chyba właśnie są.

  42. @Krax No właśnie napisałem że recenzje są często „opłacone”. Jeśli tego nie widzisz to porównaj oceny recenzji z ocenami graczy choćby na przykładzie Rome 2 czy COD:MW3 lub BO2… Recenzje to często nic innego jak sponsorowane wychwalanie bardzo średnich lub niedopracowanych gier…

  43. @Krax No właśnie się nie da, a Twoje stwierdzenie że mniej piractwa = więcej pieniędzy jest tak samo prawdopodobne jak twierdzenie autorów Volgar the Viking, którzy stwierdzili że piractwo napędza im sprzedaż.

  44. Z muzyką to ponoć rzeczywiście piractwo napędza. Piracący ponoć częściej coś kupują. Dużo częściej. Bo do tego się wraca. Ale z grami nie wiem. Część na pewno zassała grę na zasadzie demo. Część pewnie przeszła i nie kupi jeśli do gry nie ma zamiaru wrócić. Część pewnie zassała grę na zasadzie pograć 5 minut i wywalić bez zamiaru kupowania jej nawet gdyby nie było szans na pirata. Statystyki mają to do siebie, że nigdy nie oddadzą prawdy na ten temat.

  45. @Krax no właśnie z tymi recenzjami to bym się tak nie sugerował, zapytaj Smugglera to Ci wytłumaczy czemu 🙂

  46. Obecnie gier nie opłaca się w ogóle piracić.Po pierwsze, są tanie. Nie trzeba ich kupować w dniu premiery, można poczekać. Jeżeli ktoś nie potrafi, to ma generalnie problem z konsumpcjonizmem i pewnie ma lub może mieć problemy w życiu w kwestiach finansowych.Generacja tutaj-teraz-zaraz może się tylko wypalać.Po drugie, piraty zwierają specjalnie pisane szkodliwe oprogramowanie, którego większość programów, przynajmniej na początku, nie wykrywa.Twórcy botnetu wrzucają popularny plik do neta i znajdują zombie

  47. @YessMasster A nie przeszkadza Ci to że kiedyś wszyscy kradli i dziś korzystasz „legalnie” z dobrodziejstwa złodziei? 🙂 Ktoś coś zrobił i reszta to kopiowała/kradła dla swojego zysku i sprzedaje to pod swoją nazwą/marką.|Gry są tak tanie(1-2€), że….. można grać i nie piracić. |Zawsze jak kiedyś nabywałem grę box, to się zastanawiałem… dlaczego to robię z przymusu, skoro producent/dystrybutor zniechęca mnie do zakupienia gry wszelkimi możliwymi sposobami. Teraz toleruje Steam, jako „zło” konieczne 😉

  48. Pytanie brzmi, ile z tych osób które grę ściągnęło w nią naprawdę gra. Spytałem(po przeczytaniu newsa) 7 moich znajomych czy grali w tę grę. Wszyscy powiedzieli, że ściągnęli ale po kilkunastu minutach wywalili bo była za trudna. Poza tym nie czarujmy się, jeśli ktoś nie jest pewny gry to ją ściąga i sprawdza (zwłaszcza, że już nie ma dem). Nie raz tak robiłem i cieszę się bo kilka razy mocno się napaliłem na jak się okazało totalnego crapa. Tak miałem kilka minut w plecy (gry) a nie kilkaset złotych.

Skomentuj SanchoPansa Anuluj pisanie odpowiedzi