4 godzin temu

Politycy Lewicy interweniują w sprawie Steama zawyżającego nasze ceny. Do UOKiK trafiło kolejne pismo

Politycy Lewicy interweniują w sprawie Steama zawyżającego nasze ceny. Do UOKiK trafiło kolejne pismo
Lewym sierpowym w ceny na Steamie?

O tym, że płacimy na platformie Valve’a zdecydowanie zbyt dużo za gry, wiemy już od dawna. Widocznie trzeba było interwencji na samej górze, żeby ktoś wziął się za temat przepłacania za gry komputerowe. Działacze Nowej Lewicy postanowili skierować sprawę do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Już we wrześniu zeszłego roku jeden z nich, sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji Dariusz Standerski, skierował pismo do tego urzędu, prosząc o analizę oraz o wsparcie w sprawie akcji Stop Killing Games. Standerski razem z innym działaczem Lewicy, Łukaszem Michnikiem, w krótkim filmiku na nowo przywołują temat. Sprawa wróciła na biurko do UOKiK.

Steam stosuje automatyczne narzędzia do przeliczania cen w różnych walutach. Przelicznik nie jest aktualizowany jednak od 2022 roku (kurs dolara wszakże się zmienił) i teoretycznie cenę ustalają twórcy danego tytułu, ale na bazie tego, co podsuwa im Valve. A podsuwa im takie kwoty, jakbyśmy zarabiali w złocie, a nie złotówkach (czasem płacimy więcej niż Norwedzy!). Gracze musieli więc oddolnie chodzić do każdego wydawcy, żeby się zlitował i wielu z nich to zrobiło – chociażby Supergiant Games z Hadesem 2. Ale do wielu z nich nasze głosy nigdy nie dotarły albo nie chcieli ich słuchać.

W swoim oświadczeniu działacze zauważyli, że polscy gracze mogą przepłacać nawet do 20% ceny gry. Dlatego dołączyli do akcji, która trwa od 2024 roku – #PolishOurPrices. Nasza redakcja wyraziła poparcie już w momencie, gdy inicjatywa w ogóle powstała i zachęcamy gorąco do jej wspierania.

Baner Banner CD-Action Heroes of Might and Magic, numer 2

W komentarzach pojawiają się głównie głosy wsparcia, chociaż znajdą się i tacy, którzy piszą, że Gabe zasłużył na te pieniądze i jak się nie podoba, to kupujcie na GOG-u albo idźcie do Epica. Inni zauważają, że to pewnie gra pod publiczkę, albo że są ważniejsze sprawy. Wydaje mi się, że politycy mogą zajmować się więcej niż jedną rzeczą i zwracać uwagę zarówno na duże problemy, jak i na te mniejsze, które nadal mają wpływ na nasze życie. Ale cóż, mogę się mylić.

3 odpowiedzi do “Politycy Lewicy interweniują w sprawie Steama zawyżającego nasze ceny. Do UOKiK trafiło kolejne pismo”

  1. Jeden z rzadkich momentów gdy chciałoby się ich poprzeć ale za chwilę wyskakują z odklejonymi teoriami typu „dzięki legalnej aborcji urodzi się więcej dzieci”.

  2. Dobrze że ktoś w końcu się tym zajął ceny na Steam w Polsce od dawna są oderwane od realiów. Zarabiamy mniej niż na Zachodzie, a często płacimy tyle samo albo nawet więcej.

Skomentuj Orzeł85A Anuluj pisanie odpowiedzi