07.03.2013
5 Komentarze

Polskie studio Bloober Team inwestuje w neurotechnologię. Po co?

Polskie studio Bloober Team inwestuje w neurotechnologię. Po co?
Co wspólnego mają neurotechnologia i gry? W teorii niewiele, ale nie przeszkodziło to polskiemu studiu Bloober Team w rozszerzeniu działalności. Twórcy wielu gier mobilnych, w tym produkcji na konsole Sony (ich najnowszy projekt to darmowe Deathmatch Village), wykupili większość udziałów w specjalizującej się w neurotechnologii firmie Neuro-Code.

Bloober Team wykupiło 85% udziałówNeuro-Code. Fundusze na transakcję — 3 miliony złotych — udało się pozyskać z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka.

Firma zajmuje się badaniami z dziedziny neurotechnologii i w tej chwili pracuje nad technologią, która ma wspierać pracę pilotów, maszynistów oraz kierowców. Analizując stosowne obszary mózgu, będzie mogła określić poziom działania lub wytrenowania osób prowadzących odpowiednio samoloty, pociągi i samochody. Dzięki niej da się też wykryć skłonność do popełniania błędów (np. na skutek zmęczenia). Nad projektem pracują naukowcy z Uniwersytetu JagiellońskiegoInstytutu Lotnictwa w Dęblinie. W tej chwili wart jest 4 miliony złotych. Technologia będzie mogła zostać wykorzystana komercyjnie najwcześniej w 2015 roku.

Ciekawe, czy Bloober Team zamierza jakoś wykorzystać osiągnięcia Neuro-Code w swoich grach. Jak myślicie?

5 odpowiedzi do “Polskie studio Bloober Team inwestuje w neurotechnologię. Po co?”

  1. do Nerve-Geara z SAO online nam troche jeszcze brakuje…

  2. MagisterSztuk 7 marca 2013 o 18:24

    Powiedz mi po co jest ten miś(nurotechnologia)? Otóż to! Nikt nie wie po co, więc nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta. Wiesz co robi ten miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest miś na skalę naszych możliwości. Ty wiesz, co my robimy tym misiem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie – mówimy – to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo i nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest miś społeczny, w oparciu o sześć instytucji, który sobie zgnije, na jesień

  3. Miś misiem, ale mimo wszystko możliwe (nadziejo!), że coś w tym kierunku zaczną robić. Technologia rozwija się na błedach (i to na 100% bedzie błąd).

  4. WelderPL- nawet nie wiesz, jak czekam na taką technologię!

  5. Czyli kupili akcje z moich (naszych) podatków? -.-

Skomentuj MagisterSztuk Anuluj pisanie odpowiedzi