Power Rangers: Powstaje bijatyka obejmująca 25 lat historii uniwersum [WIDEO]
No dobra, przyznaję: w latach 90., dziecięciem będąc, oglądałem „Power Rangers” i kłóciłem się z kumplem o to, który z nas jest Zielonym, a który Czerwonym (tak, chciałem być tym pierwszym – był bardziej niezależny i miał Smokozorda!). Skoro mamy już za sobą to dziwne wyznanie, przejdźmy do konkretów: firma nWay, która odpowiada między innymi za mobilne Power Rangers Legacy Wars, zapowiedziała kolejną grę z Wojownikami Mocy. Ta trafi na PS4, XBO, Switcha, a w przyszłości także PC.
Choć premiera już w kwietniu, o samej rozgrywce wiadomo stosunkowo niewiele. Musi nam wystarczyć to, że Power Rangers: Battle for the Grid postawi naprzeciw siebie drużyny złożone z bohaterów i złoczyńców zaczerpniętych z 25-letniej historii serii. System walki ma być stosunkowo prosty i skonstruowany wedle zasady „powinieneś wiedzieć kiedy uderzyć, a nie jak”. Mówiąc wprost: nie trzeba będzie zapamiętywać długich kombinacji ciosów i wyliczać ich co do klatki. Tytuł będzie wspierał rozgrywkę międzyplatformową. Oto zwiastun:
Ach, zapomniałbym: „Postacie występujące w Power Rangers są fikcyjne, sterowane przez graczy. Dla własnego bezpieczeństwa nie próbujcie ich naśladować!”. Jakoś tak by to w tym wypadku brzmiało, nie?

Premiera całkiem niedługo.
Ciemno-czerwony ranger z Ninja Storm będzie grany
Ja znam tylko pierwszą serię :p No i ewentualnie jeszcze to co było ostatnio w kinach. Chętnie bym wypróbował ten tytuł przed zakupem.
Ninja Storm, to z dinozaurami i SPD mnie wychowały, więc na pewno poleci na moją listę życzeń.
Dunkey: It’s Morphin time baby!
Tommy intensifies!
Wygląda jak jakiś syf portowany z mobilek.
no trudno wygląda to drewnianie tylko czemu oni biją się ze sobą a nie z tymi złymi, po za raczej poczekam na mortal kombat 11
Ale to będzie lepsze, niż ostatnia karykatura gry, nie? … Nie? ;_;
Wygląda jak gra na smartfona.
Moje dzieciństwo przypadło na lata dziewięćdziesiąte, więc znam i pamiętam Power Rangers 🙂 może coś z tego wyjdzie ale szacunkiem i sentymentem darzę tylko serię pierwszą (oryginalną). Reszta to już parodia parodii 😉
I te jęki „hujjja , hjjjja” podczas wyprowadzania ciosów. Oby kitowcy byli grywalni.
zagrał bym 🙂
Wygląda lepiej niż MK11 ;>
Gry tego typu, ale sporo lepsze, istnieją już od dawna i są te serie z „Kamen Raider” w tytule. To raczej nic nie warta ciekawostka w ramach zarobienia na marce, nostalgii i graczach nieobeznanych z tego typu produkcjami.
Każdy chciał być zielonym wojownikiem lol.
Osobiscie bardziej mnie interesuje bijatyka na podstawie mobilki, w którą nigdy jakoś nie chce mi się grać mimo że fajna, bo robią ją goście od FighterZ |https:www.youtube.com/watch?v=9-rFJMMLysw|Co ciekawe powstaje też druga gra w tym świecie robiona przez Platinum
Power Rangers to najlepsze co ludzkość spotkała, to serial wszechczasów, to coś więcej, to nostalgia, przemijanie, Muzyka, wspomnienia… A nie to jednak twin Peaks na nie to gówno
Nigdy nie byłem fanem. Nawet jako dzieciak nie mogłem patrzeć na tę tandetę. Gra wygląda podobnie biednie, choć wątpię aby takie było założenie.
Super!
@MantroX akurat ja byłem TeamJason, czyli chciałem być czerwonym 😀