Powstaną gry na podstawie „Cyklu Inkwizytorskiego” Jacka Piekary

Powstaną gry na podstawie „Cyklu Inkwizytorskiego” Jacka Piekary
Przygotuje je polskie studio The Dust.

Jacek Piekara postanowił pójść w ślady Andrzeja Sapkowskiego i przenieść swoją twórczość do świata gier komputerowych. Jak donosi portal Strefa Inwestorów, po miesiącach negocjacji autor podpisał dziś stosowną umowę z wrocławskim studiem The Dust, wchodzącym w skład grupy Me & My Friends. Tym samym możemy spodziewać się kilku tytułów osadzonych w uniwersum znanym z tzw. „Cyklu Inkwizytorskiego”, wydanego przez Fabrykę Słów. Dokument przewiduje podobno aktywny udział Piekary w pracach nad tytułami, ale szczegóły mamy poznać dopiero w czerwcu. Nie wyjawiono nawet, czy głównym bohaterem będzie znany z książek Mordimer Madderdin.

W planach jest co najmniej jeden tytuł na pecety i konsole, ale pojawi się też produkcja mobilna. Zarówno Piekara, jak i The Dust przewidują, że to dopiero początek współpracy i w przyszłości powstaną kolejne gry. Nie należy jednak nastawiać się na rychłą premierę, bowiem twórcy dopiero kończą budowanie zespołu i kreślą podstawy koncepcji. „Ze względu na skalę przedsięwzięcia” prace mogą potrwać nawet kilka lat.

Studio The Dust nie może pochwalić się żadnym głośnym tytułem i do tej pory zajmowało się głównie grami mobilnymi. Sam Piekara ma za to wiele wspólnego z branżą gier, bo w przeszłości pracował między innymi dla magazynów Click! i Świat Gier Komputerowych. Oto co powiedział na temat nowego projektu:

W świecie, w którym „ludzie widzieli już wszystko”, chcemy im pokazać: nie, tego jeszcze nie widzieliście. Chcemy im powiedzieć: zaprowadzimy was do miejsc, w których przeżyjecie unikalne przygody i w którym spotkacie ludzi, o których na dobre czy na złe będziecie myśleli jako o wrogach albo przyjaciołach z krwi i kości. Chcemy was zabrać nie tylko na przygodową karuzelę, ale również na emocjonalny rollercoaster. I jeśli zejdziecie z niego uczuciowo obolali i poharatani, to pamiętajcie: właśnie o to nam chodziło!

17 odpowiedzi do “Powstaną gry na podstawie „Cyklu Inkwizytorskiego” Jacka Piekary”

  1. Przygotuje je polskie studio The Dust.

  2. W1NTER_MU7E 25 marca 2019 o 17:55

    Jestem ciekaw w jakiej formule będzie to ujęte, czy Piekara będzie tworzył nową historię pod grę, czy będzie tylko jakiś punkt wspólny z książkami. W każdym razie czekam

  3. Piekara nie pierwszy raz próbuje coś na tym gruncie utworzyć, pamiętamy chociażby „Księcia i Tchórza”, z Arivaldem w jednej z głównych ról.

  4. Liczę też na coś z Panem Lodowego Ogrodu.

  5. Jak oni chcą to zrobić, by nie wkurzyć zachodnich „krytyków”? Skoro nawet lewicowy Wiedźmin był w stanie to zrobić, zaś świat Inkwizytora to uniwersum zamieszkane przez niemal samych socjopatów?

  6. W1NTER_MU7E 25 marca 2019 o 19:05

    @Down może bojowniczy Jezus coś zdoła! 😛

  7. Świetnie! Moim zdaniem to jeden z najlepszych cykli w polskiej fantastyce.

  8. CasualKiller 25 marca 2019 o 19:53

    Taki sam buc jak Sapkowski, jego Bio z twittera robi go jeszcze większym bucem.|”paskudnie drapieżne zwierzę polityczne” – polityczny buc

  9. W1NTER_MU7E 25 marca 2019 o 20:00

    @dzikus w sumie to brzmi jak dobre into do gry

  10. @CasualKiller brak słów. U innych widzisz drzazgę w oku, ale u siebie nie dostrzegasz belki.

  11. O boże Piekara XD

  12. Morrgana512 25 marca 2019 o 22:17

    Będę czekać!

  13. Ciekawe jaką formę przyjmie rozgrywka. Piekara ciekawie pisze, ale akcji tam nie ma za cholerę. Jeżeli nie będzie to „Rzeźnik z Nazaretu” w formie cyfrowej tak jak to @Pan Dzikus podsunął, to naprawdę nie wiem co tam można by robić.

  14. Fajne ma książki, ale w każdej kolejnej wychodzi z niego coraz większa frustracja i już się tak fajnie nie czyta. Na pewno to przełoży się na grę.

  15. Jedyna możliwość to przygotówka. Ot taki drób w sam raz dla 9kier czyli nie dla 99% ludzi 🙂

  16. @Arry- będzie porno-gore. Inkwizytor X po wizycie u biskupa wymłóci zakonnicę, potem skoczy na obiad z popitką w tawernie,a następnie spali na stosie jakąś czarownicę. W międzyczasie obije kilka cudzoziemskich twarzy, bo mu się po rynku jakieś dziwne typy z południa plątały. A wszystko to w klimacie wczesnego średniowiecza- fekalia wyrzucane przez okna na ulice, mury zamków i miast budowane przez niewolników, a niewiasty (poza kobietami lekkich obyczajów) pozamykane w domowych pieleszach, coby jakiś obcy ..

  17. polpstryczex 26 marca 2019 o 15:41

    Pan Piekara to swój chłop i prawy człowiek. Można z nim zagadać na twitterze

Skomentuj