Pracownicy Ubisoftu rozpoczęli strajk! „Yves Guillemot nie ma pojęcia o własnej firmie”

Pracownicy Ubisoftu rozpoczęli strajk! „Yves Guillemot nie ma pojęcia o własnej firmie”
Kryzys w Ubisofcie zdaje się nie mieć końca.

Powiedzieć, że w Ubisofcie nie dzieje się za dobrze, to jak nic nie powiedzieć. Francuski gigant przeżywa ostatnio chyba największe trzęsienie ziemi w swojej historii i wciąż nie jest pewne, w jakim stanie wyjdzie z tego studio odpowiedzialne za kultowe marki jak Assassin’s Creed czy Far Cry. Firma już od dłuższego czasu mierzyła się z problemami finansowymi i wieczną restrukturyzacją, jednak styczniowy podział na kilka wewnętrznych „domów kreatywnych” i związane z tym zwolnienia wydają się przelewać czarę goryczy. 

Nie dziwi zatem, że gdy zagrożonych jest potencjalnie ponad 2000 pracowników, dochodzi do podjęcia zdecydowanych działań. Kilka tygodni temu pracownicy Ubisoftu ogłosili, że rozpoczną strajk, jeśli Yves Guillemot nie poda się do dymisji, a firma nie wycofa się z części kontrowersyjnych planów. Jednym z najistotniejszych powodów decyzji o wyjściu na ulice było całkowite wycofanie się studia z pracy zdalnej i nakaz powrotu wszystkich pracowników do biura. Ubisoft nie spełnił żądań pracowników, a zatem – zgodnie z zapowiedziami – rozpoczęto międzynarodowy strajk.

Protest potrwa od 10 do 12 lutego i z tego, co już wiemy, bierze w nim udział ponad 1200 pracowników. Jak podaje GameSpot, wszystko zostało zorganizowane przez aż 5 związków zawodowych działających w strukturach Ubisoftu. Marc Rutschlé, przedstawiciel związku Solidaires Informatique, wypowiedział się na łamach portalu GameIndustry.biz na temat żądań protestujących oraz przekazał, że strajk odbywa się głównie na terenie Francji oraz we włoskim Mediolanie. 

Na tym etapie wszyscy widzimy, że Yves Guillemot nie ma pojęcia o własnej firmie i jej pracownikach. Ubisoft będzie kontynuował swój plan zwolnień i redukcji kosztów. Nasze zespoły już teraz działają pod olbrzymią presją i często brakuje im rąk do pracy. Po wielu latach bez podwyżek (lub w przypadku bardzo nieznacznych wzrostów płac) rozumiemy, że po raz kolejny wypłaty pracowników nie zostaną zwiększone w tym roku.

Ubisoft jak dotąd nie odpowiedział na zażalenia protestujących. Francuski gigant nie jest jedyną firmą, która ostatnio mierzy się z masowymi strajkami. W tej samej sytuacji znajduje się też Rockstar, który na drodze sądowej mierzy się z pracownikami oskarżającymi studio o bezprawne zwolnienia. 

7 odpowiedzi do “Pracownicy Ubisoftu rozpoczęli strajk! „Yves Guillemot nie ma pojęcia o własnej firmie””

  1. Praca zdalna jest idealna praca dla kogos kto chce zrobic absolutne minimum , bo w domu popracjuja 2-4 godz dziennie zrobia minimum , a jak manager bedzie sie pytal o postep pracy to zwala na brak internetu lub pradu … a jezeli nie podoba im sie kontent ktory ma byc w grze bo nie reprezentuje „stanu mentalnego takiej jednostki ” to latwiej jest forsowac swoje rozwiazania , bo manager tez ma terminy do dotrzymania , wiec czasami musi isc na ustepstwa … Ubisoft placi pensje , Ubisoft wymaga , jak Ubisoft chce miec wszystkich pracownikow w biurach , to kto chce pracowac przyjdzie do biura , ci ludzie nie zostali zmuszeni do pracy w Ubisofcie , jak chca miec pelen socializm , to zawsze moga podjac prace w komunistycznych Chinach …

  2. Trzymam kciuki za protestujących i mam nadzieję, że wyjdzie to firmie na dobre.

  3. No i dobrze im tak.

Skomentuj Tupolew519 Anuluj pisanie odpowiedzi