[PRZEGLĄD TYGODNIA] Grand Theft Free V, Assassin‘s Creed: Tsushima i powrót za powrotem

Tydzień zaczęliśmy od pieniędzy – według analityka branżowego, Michaela Pachtera Xbox Series X ma kosztować 400 dolarów. Mało to czy dużo? Moim zdaniem to cena przystępna. Szczególnie, że wszystko wskazuje na to, że PlayStation 5 będzie kosztowało ok. 500 dolarów.
Jestem ciekawy, jakie jest wasze zdanie, ale ja jestem w stanie dopłacić to 100 dolarów za wszystkie ekskluzywy, które na przestrzeni kilku następnych lat dostanę na PS5. Większość (wszystkie?) hity z Xboksa będę w stanie ograć za pośrednictwem PC.
O ile więc podejrzewam, że PS5 nie będzie sprzedażowym sukcesem na poziomie PS4, to wątpię, by Microsoft wygrał tę odsłonę wojny z Sony. Nie mam zresztą wątpliwości, by ktokolwiek z „zielonych” miał się tym przejąć.

We wtorek dostaliśmy możliwość, by zrobić coś dobrego – pojawiła się bowiem szansa na polską wersję językową Disco Elysium. Aby do tłumaczenia doszło jak najszybciej, niezbędna jest wasza pomoc, na stronie studia odpowiedzialnego za grę rozpoczęło się głosowanie na kolejny język, który zostanie dodany do produkcji. Polski jest na drugim miejscu, ze sporą stratą do tureckiego.
Przed nami sporo pracy – do dzieła!

Co wolicie – 30 fpsów i 4K czy 60 fpsów w 1080p? Ja stanę po środku – zależy od gry. W wypadku Asasyna wolałbym chyba 60 klatek na sekundę, ale stabilnych w każdym momencie. W każdym innym wypadku wybieram mniej płynny obraz w lepszej jakości.
Obecnie możemy zagwarantować, że Assassin’s Creed Valhalla będzie działało w co najmniej 30 fps-ach. Assassin’s Creed Valhalla skorzysta z krótszych czasów ładowania, pozwalając graczom gładko zanurzyć się w historii i świecie. Assassin’s Creed Valhalla skorzysta także z poprawionej grafiki możliwej dzięki Xbox Series X. Nie możemy się doczekać, aby zobaczyć piękny świat, który tworzymy w oszałamiającej rozdzielczości 4K.
Zdecydowanie ważniejsza informacja pojawiła się natomiast na mojej skrzynce rano tego dnia – wówczas to enki przesłał mi maila z ogłoszeniem powrotu Mafii, z embargo na godzinę 16:00. Fun fact – do samego końca nie wiadomo było, czy 2K zdecyduje się ogłosić remastery wprost, czy tylko je zateasuje. W drugim przypadku dostaliśmy jednak od wydawcy pozwolenie na retoryczne pytania – „Czy to Mafia 2?” w tytule newsa. Ot, odrobinka branży od kuchni.
Na zakończenie dnia dostaliśmy kolejny event z okazji Summer Game Fest. Tym razem Epic pokazał światu Unreal Engine 5 – demo odpalone na PlayStation 5 wyglądało obłędnie… ale to tylko demo, nie ma się co podniecać. Szczególnie, że sam model postaci był mocno przeciętny. Po szczegóły klikajcie w obrazek poniżej:

W czwartek o 17:00 potwierdziły się wcześniejsze plotki i… serwery Epic Games Store padły. Nic dziwnego, skoro okazało się, że rozdają:
GTA V za darmo
Takie hasło rozłożyłoby na łopatki nawet mocarne serwery cdaction.pl. Aby strona doznała liftingu, a nawet dostała całkiem nowy layout, potrzebny byłby natomiast chyba sam Geralt z Rivii. A to i tak by nic pewnie nie dało. On musiałby być czwarty w kulach.
Wieczorem, gdy emocje już nieco opadły (a serwery EGS dalej leżały) mogliśmy zobaczyć 20 minut gameplayu z Ghost of Tsushima. Nie wiem, czego się spodziewałem, a dostałem nowego Asasyna w japońskich ciuszkach. Niby to nic złego, ale rozczarowanie pozostało:

Piątek sponsoruje tajemnicze Ubi:
Wcale nie po cichu liczymy, że Ubisoft nas czymś zaskoczy podczas swojej lipcowej konferencji. Najnowszy raport firmy za zakończony właśnie rok finansowy potwierdza nasze przypuszczenia: wynika bowiem z niego, że wydawca ma w rękawie jeszcze jednego asa. Zacznijmy jednak od bardziej pesymistycznych wieści. Sytuacja związana z trwającą właśnie pandemią może zdaniem firmy zagrozić opóźnieniem którejś z gier AAA mających zadebiutować przed końcem marca 2021. Nie chodzi raczej o Assassin’s Creed Valhallę, dlatego kandydatami wydają się cztery inne produkcje: Watch Dogs Legion, Rainbow Six Quarantine, Gods & Monsters oraz niezapowiedziany jeszcze tytuł. … i tym sposobem przechodzimy do weselszych doniesień. W opublikowanym raporcie pojawiła się informacja, iż przed kwietniem przyszłego roku Ubisoft zamierza wypuścić pięć wspomnianych produkcji AAA (a także kilka mniejszych). Tajemniczy, niepokazany jeszcze światu projekt ma zaś należeć do „jednej z największych marek” firmy. Oczywiście od razu zamarzyło się nam wskrzeszenie Prince of Persia czy Splinter Cella, ale bądźmy realistami – trudno dzisiaj określić obie serie mianem „największych” w portfolio Francuzów. Dlatego spodziewamy raczej kolejnego Far Cry’a – szczególnie, że niedawno pojawił się drobniutki promyk nadziei na powrót znanego z „trójki” Vaasa. Spółka pochwaliła się również, że zwiastun Valhalii stał się najpopularniejszym w historii Ubisoftu. Wśród gier już obecnych na rynku bardzo dobrze radzi sobie Rainbow Six Siege (60 milionów użytkowników, rekordowe zainteresowanie osiągnięte w tym roku), a także AC: Odyssey (w roku po premierze 90% lepsza sprzedaż niż Origins w analogicznym okresie). Formę trzymają też The Division 2 oraz Just Dance 2020. Aż jedenaście tytułów sprzedało się w liczbie powyżej 10 milionów kopii podczas obecnej generacji konsol. Były to Assassin’s Creed Unity, Origins i Odyssey, dwie części The Division, Far Cry 4 i 5, Ghost Recon Wildlands, Rainbow Six Siege oraz Watch Dogs i jego sequel.

W sobotę zaprosiliśmy tradycyjnie na podróż w przeszłość:

Słyszeliście, że Doom Eternal został zbombardowany negatywnymi recenzjami za anti-cheat Denuvo? Po szczegóły odsyłam do newsa.
Na koniec tygodnia „darmówki”. Klikajcie i korzystajcie:
To by było na tyle, jeśli chodzi o „Przegląd tygodnia”. Do przeczytania!
Dotychczasowe odsłony cyklu:





Na remaster pierwszej Mafii czekam z rownym zniecierpliwieniem co na Cyberpunka. W zasadzie od GTA V czy Wieska na nic tak nie czekalem. A w przypadku Unreal Engine 5 wieksze wrazenie od kosmicznej grafiki zrobil na mnie dzwiek. Cos niesamowitego, ale ciekawe czy roznice odczuja wszyscy, czy jedynie posiadacze przednich glosnikow i karty dzwiekowej.