[PRZEGLĄD TYGODNIA] Kamehameha Morhen, polska korona i tydzień Sony
Na wstępie tłumaczę skąd podział na trzy podstrony – dostawałem sporo sygnałów, że podsumowanie źle czyta się na urządzeniach mobilnych, bo trzeba w nieskończoność scrollować. A że jakieś 70% osób odwiedza cdaction.pl za pomocą smartfonów, to taki ruch wydawał się naturalny.
Nie, nie chodzi tutaj o nabicie klików… to tylko pochodna, na którą oczywiście nie narzekamy. Dajcie znać, co o sądzicie o tej zmianie.

Tydzień rozpoczął się od informacji o demie remake’u Final Fantasy VII – zagracie tutaj, a więcej informacji na temat tego, co przygotowali dla nas twórcy, znajdziecie w tym miejscu. Poniżej natomiast gameplay z wersji demonstracyjnej.
Bardzo ważna informacja dla polskich graczy – wbrew wcześniejszym doniesieniom, CDP straciło preordery Cyberpunka 2077 na rzecz Cenegi. Od tej pory wszystkie zamówienia przedpremierowe obsługiwać będzie w naszym kraju właśnie Cenega, co zdaje się być naturalnym wyborem, zważywszy że firma ta zajmuje się dystrybucją najnowszej gry Redów także na Węgrzech.
Warto dodać, że w ręce warszawskiego wydawcy trafił także Wiedźmin 3.
Więcej o Cyberpunku 2077:
Pssst… Wiemy już, kiedy zagramy w Death Stranding na PC!

We wtorek poznaliśmy nominacje do nagród BAFTA 2020 w kategorii gier wideo. Najwięcej szans na statuetki zgarnęły Control i Death Stranding (po 11), jednak tylko pierwsza z produkcji ma szansę na najważniejszy laur. Kto poza Remedy powalczy o główne wyróżnienie?
Najlepsza gra BAFTA 2020
Po wszystkie nominacje odsyłam do newsa Witolda.
Tego dnia przyjrzeliśmy się także najważniejszym premierom marca:
Z ulgą mogliśmy odetchnąć natomiast ze względu na stan najnowszych badań nad grami. Okazuje się bowiem, że nie tylko mogą pomóc w leczeniu ADHD, ale także nie sposób powiązać brutalnych gier z przemocą w rzeczywistym życiu.
Nawet mi nie żal wszystkich specjalistów, którzy każdą masakrę z użyciem broni palnej zrzucają na gaming.

Źle wspominam środową noc – spać poszedłem o 3 nad ranem, a wszystko przez goniący mnie dedlajn na tekst o wpływie koronawirusa na targi PAX East. Porozmawiałem z developerami, spojrzałem w statystyki i oficjalne oświadczenia.
Wyszło całkiem merytorycznie, więc nieskromnie polecam.
Koronawirus zatacza coraz szersze kręgi na całym świecie. Epidemia dotarła także do Polski i choć zarażonych w naszym kraju jest ledwie osiem osób, to niespecjalnie cieszy mnie fakt, że wystarczy bym przeszedł przez tory naprzeciw mojego osiedla i jestem pod wrocławskim szpitalem zakaźnym. Zwariować się jednak nie daję i wam również polecam takie podejście.
Niemniej tylko ślepy nie zauważyłby postępujących środków bezpieczeństwa, także w naszej branży. Wiadomo już od dawna o przełożeniu GDC na późniejszy termin, teraz pojawiła się informacja o zbiórce pieniędzy na zwrot kosztów dla indie developerów, którzy mieli udać się na konferencję. Z pierwszej ręki wiem, ile trzeba wydać, by na takiej imprezie się pojawić – nie są to niewielkie kwoty. Z tego co mi wiadomo, część mniejszych studiów udaje się do San Francisco na własną rękę i zrobią sobie GDC bez GDC.
Doszło nawet do tego, że coraz głośniej mówi się o możliwości odwołania targów E3. Święto gamingu (choć dla samych graczy ważniejszy zdaje się już być Gamescom) odbywa się bowiem w Los Angeles, w którym stwierdzonych przypadków zakażenia COVID-19 jest ponad 50. Czy E3 się odbędzie? – na to pytanie odpowiada Witold TUTAJ.
Więcej o koronawirusie:
Wirusy czy nie – w EA i Fifie bez zmian. Dopiero co pisałem przy okazji afery na turnieju Warcrafta 3: Reforged, że cokolwiek Blizzard nie wymyśli, EA i tak zrobi to „lepiej”. Długo czekać nie musieliśmy – w jednym z turniejów zawodnicy zmuszeni byli rozstrzygnąć mecz w papier, kamień, nożyce. Powód? Serwery padły i wstać nie chciały.
Kilka dni później zawodnik odpadł natomiast z kwalifikacji do kolejnej, piątej odsłony FUT Champions Cup w Fifie 20 po tym, jak gra niezaliczyła mu prawidłowo strzelonego karnego. Powtórkę tego zdarzenia obejrzycie TUTAJ. Na pocieszenie dla pro playera – turniej w Bukareszcie i tak odwołano z powodu koronawirusa.
PS Pamiętacie jeszcze zbanowanego przez EA Kurta? Jeden z czołowych graczy w Fifę zbija na rozgłosie kapitał – jego kanał na Twitchu cieszy się rekordową popularnością, a on sam streamuje… PES-a 20. I podczas grania denerwuje się zdecydowanie mniej.
PPS W zakończonej właśnie Lidze Weekendowej w Fifie 20 triumfy święciło dwóch Polaków – na PlayStation 4 pierwsze miejsce na świecie zdobył damie, podczas gdy na Xboksie czwarty uplasował się bejott.

W tym tygodniu sporo działo się w kontekście remake’u Resident Evil 3. Wprawdzie wciąż czekamy na demo nadchodzącej gry Capcomu, jednak nie oznacza to, że nie ma o czym pisać.
Inna sprawa, że środowy stream z pokazem gameplayu mógłby się równie dobrze nie odbyć – pani, która dzierżyła pad nie tylko średnio radziła sobie podczas gry, ale jednocześnie była w trakcie prezentacji zupełnie sama, przez mówiła czasem mocno nieskładnie. I niestety przez większość czasu czułem się, jakbym oglądał jakiś live przypadkowego streamera, nie oficjalny pokaz jednego z największych studiów developerskich na świecie.
Na szczęście później pojawiło się ciekawe wideo porównujące oryginał sprzed 21 lat z remakiem:
A w końcu dostaliśmy całą masę szczegółów, które w solidnej pigułce informacyjnej skompilował dla was Wokulski. O TUTAJ.
W czwartkowy poranek enki zreferował nam odwiedziny w nowej siedzibie Techlandu. Czego tam nie ma? Zjeżdżalnia, barber, kuchnia z laureatką „Top Chefa”, minigolf, pokój drzemki… No dzieje się. Aż dziw bierze, że Techland nie zamierza wciąż pojawić się na giełdzie. Przynajmniej do premiery Dying Lighta 2… Tak, daty wciąż nie znamy. To przewaga nieobecności na GPW – opóźnienia, zmiany dat debiutu gry nie wpływają w tak drastyczny sposób na kondycję spółki.
Kiedy tylko stwierdziłem, że mogę zrobić sobie wolne w czwartkowy wieczór, nagle branża postanowiła zrzucić dwie bomby. Najpierw Naughty Dog poinformowało o tym, że HBO przygotuje serial na podstawie The Last of Us, a za kamerą stanie reżyser „Czarnobyla”. Dla mnie NAJWAŻNIEJSZA WIADOMOŚĆ W MINIONYM TYGODNIU.
Dla niektórych z całą pewnością ważnym wydarzeniem był story trailer do Ghost of Tsushima i ogłoszenie daty premiery:
Zlecając newsmenom przygotowanie newsów i przygotowując ze smartfona wpis na Facebooku dotyczący TLoU, czekałem na seans Parasite. I wiecie co? Warto było. Choć smaki lodów, które wybrałem w popularnej sieciowej lodziarni, okazały się zupełnie chybione.

Poznaliśmy w końcu wymagania sprzętowe Doom Eternal. Oto konfiguracja zalecana:
Specyfikacja minimalna do zobaczenia TUTAJ. W ramach bonusu – metalowy chór podczas pracy nad soundtrackiem:
Twórcy Wolcena chwalą się natomiast świetnymi wynikami gry:

W piątek gruchnęła także informacja o powrocie pewnej serii horrorów. Jakiej? Nie pamiętam… mam AMNEZJĘ, ale możecie o tym przeczytać tutaj.

Lada moment nie będzie w co grać za pomocą GeForce Now. Kolejne gry wypadają z usługi Nvidii, co jest o tyle frustrujące, że to pierwszy naprawdę dobry sposób na granie w chmurze, a w dodatku pozwalający na odpalanie posiadanych już produkcji na potężnych komputerach producenta kart graficznych.
Ale oczywiście… Brzmi to zbyt pięknie, więc w ubiegłym tygodniu z GeForce Now zniknęły nie tylko gry 2K, czyli m.in. Borderlandsy czy seria Civilization, ale też The Long Dark. Lista nieobecnych jest zresztą dłuższa:
Na szczęście Cyberpunk 2077 ma być dostępny na platformie Nvidii już w dniu premiery.
W sobotę poznaliśmy także nowe dane od vgchartz, które odnosiły się do sprzedaży obecnej generacji konsol. Okazało się, że niepodzielnie rządzi PlayStation 4 – Sony sprzedało 68 milionów konsol więcej niż Microsoft. Xbox One przegrywa również z Nintendo Switchem. Więcej info znajdziecie TUTAJ.
A wiecie, że twórcy serialu animowanego w uniwersum Wiedźmina wzorują się na Dragon Ballu? Jeśli jesteście zaciekawieni, to szczegóły są pod tym linkiem.

Streamerzy są różni – bywają irytujący, ale popularni. Są też merytoryczni i bardzo przyjemni w oglądaniu. Spory odsetek jest natomiast głupi. I do tej ostatniej grupy zdaje się należeć Carl Reimer – profesjonalny gracz CoD-a wystrzelił z prawdziwej broni podczas transmisji i teraz ma chłop nielada problemy. Niby powinnienem współczuć, ale jakoś nie potrafię.
Na zakończenie tradycyjnie – topka Steama:
To by było na tyle, jeśli chodzi o „Przegląd tygodnia”. Jest 2:34, ale kładę się spać zadowolony – w przerwach w pisaniu podsumowania w końcu udało mi się SPLATYNOWAĆ DAYS GONE (przy trzecim przechodzeniu gry – tym razem na najwyższym poziomie trudności – przetrwaniu II). A Wy jakim osiągnięciem możecie pochwalić się w minionym tygodniu? Dajcie znać i do przeczytania za tydzień!
Dotychczasowe odsłony cyklu:
