2
16.06.2023, 09:30Lektura na 3 minuty

PS Plus: Sony wciąż nie zamierza oferować swoich hitów na premierę

Sony nie zmieniło zdania odnośnie do aktualnej strategii gier wydawanych w PS Plusie, więc na nowości w ofercie nie ma co liczyć.


Patryk „Delighter” Żelazny

Jeśli udacie się do newsa z najnowszymi grami dodanymi do oferty PS Plusa Extra i Premium, znajdziecie sporo ciekawych produkcji. Nieraz nawet dużych (patrz: Far Cry 6 czy Elex 2). Niestety, znając obecną strategię Sony, wiemy, że obie te gry (i nie tylko) są już jakiś czas po swojej premierze. Czy taka sytuacja w przypadku usługi Sony mogłaby się zmienić? Żebyśmy dostali coś dużego i nowego od razu w ofercie od pierwszego dnia, jak robi to choćby Microsoft ze swoim Game Passem? Odpowiedź na to pytanie padła już ponad rok temu. Wtedy to szef Sony, Jim Ryan, uważał, że dodawanie do oferty takich gier byłoby bez sensu. Ale to było dawno temu. Może coś się zmieniło? Coś? Cokolwiek? Otóż nie.

Niemiłymi informacjami podzieliła się redakcja serwisu GamesIndustry.biz, która porozmawiała z Nickiem Maguirem, szefem działu subskrypcji w Sony. W tamtejszym wywiadzie przyznał, że obecna strategia wciąż sprawdza się w ich przypadku wyśmienicie i nie zamierzają tego zmieniać. Zwłaszcza że gracze są podekscytowanymi grami wchodzącymi do usługi, nawet jeśli dzieje się to długo po premierze.


Jesteśmy zadowoleni z naszej strategii. Wprowadzanie gier nieco później w cyklu życia oznacza, że możemy dotrzeć do większej liczby klientów. Mowa o 12, 18, 24 miesiącach od wydania tytułów. Widzimy, że nasi subskrybenci wciąż ekscytują się tymi grami i wskakują do nich. I dla nas to działa. Od czasu do czasu pojawi się okazja, aby zainwestować w tytuł od pierwszego dnia, jak na przykład Stray, i gdy takie się pojawią, to z nich korzystamy. Ale kiedy nasze własne gry najpierw wychodzą poza usługą… to działa najlepiej i nadal będzie naszą strategią.


Nick Maguire

Maguire podał też trochę szczegółów prosto z kuchni i dzięki temu wiemy, że na liczniku PS Plusa widnieją już miliardy rozegranych godzin, licząc od startu nowej wersji usługi (tej z trzema progami). Z kolei jeśli chodzi o ostatnie 12 miesięcy, to najpopularniejszą grą jest kot w cyberpunkowym mieście, czyli oczywiście Stray. To ta produkcja przyciągnęła największą liczbę graczy, jednak pod względem liczby spędzonych godzin w usłudze góruje Ghost of Tsushima.


Cztery tytuły z topowej dziesiątki w ciągu roku to gry PlayStation Studios, czy to Spider-Man: Miles Morales, Horizon Forbidden West, a nawet Ratchet i Clank Rift Apart, które dołączyły dopiero niedawno. To bardzo szybko rośnie i rośnie z miesiąca na miesiąc. Te ekskluzywne tytuły naprawdę rezonują. Sprowadzają ludzi.


Nick Maguire

Co ciekawe, od premiery nowej wersji PS Plusa w marcu zeszłego roku wzrosły przychody z usługi, ale za to spadła liczba subskrybentów. Czy to nie jest jakaś czerwona flaga? No, najwidoczniej nie. Maguire twierdzi, że to wina pandemii koronawirusa, którego reperkusje odczuła cała branża, a nie tylko PS Plus. I to także nie jest powód do zmiany strategii.


Czytaj dalej

Redaktor
Patryk „Delighter” Żelazny

Jestem człowiekiem wielu pasji. Jedne z nich przemijają, inne pozostają – a gry i pisanie to te, które będą ze mną do końca życia. Są jeszcze ciastka, ale mroczne istoty zabraniają mi o nich mówić.

Profil
Wpisów1762

Obserwujących8

Dyskusja

  • Dodaj komentarz
  • Najlepsze
  • Najnowsze
  • Najstarsze