03.05.2017
9 Komentarze

Pyrkon 2017 – Fotorelacja cdaction.pl [GALERIA]

Pyrkon 2017 – Fotorelacja cdaction.pl [GALERIA]
W miniony weekend tysiące fanów anime, mangi, fantasy, gier bez prądu i z prądem, cosplayu, youtuberów, książek, komiksów, seriali, postapokalipsy, wikingów, słowiańszczyzny, nauki, larpów czy nawet... meteorytów po raz kolejny mogły się spotkać w halach Międzynarodowych Targów Poznańskich. Jak sprawdził się największy festiwal fantastyki w Polsce, przekonacie się w naszej fotorelacji.

Przede wszystkim tegoroczny Pyrkon wydawał się naprawdę dobrze zorganizowany, co przyznało też kilku prelegentów. Mimo ogromnych sobotnich tłumów (hala wypełniona grami wideo dosłownie pękała w szwach przez kilka godzin non stop) wszystko grało jak w zegarku, nie spotkałem się z żadnymi opóźnieniami w prelekcjach, a drobne problemy techniczne były naprawiane na bieżąco. Było też bardzo bezpiecznie: z rozmów przeprowadzonych z wolontariuszami i gżdaczami usłyszałem tylko znudzone „tak naprawdę to całe dni stoimy w miejscu. Nic złego się nie dzieje, jak to zwykle na Pyrkonie”.

Konwent trwał standardowo trzy dni, choć tym razem prelekcje zaczęły się nieco później niż zwykle: w sobotę i niedzielę program startował od 9:30, co pozwoliło wszystkim uczestnikom spokojnie się wyspać i dojechać do hal MTP na czas. Piątek rozpoczął się całkiem leniwie, a tłumy zaczęły gromadzić się gdzieś od godziny piętnastej.

Hala targowa została przeniesiona do pawilonu 5, a więc już na wejściu mogliśmy obłowić się w drogocenne, często ręcznie robione przedmioty. Pawilon 5 dawał też okazję do rozmowy z autorami komiksów, pisarzami, wytwórcami oraz do pogrania w kilka planszówek.

CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNEJ STRONIE

Bezsprzecznie z roku na rok na Pyrkonie rośnie zainteresowanie grami wideo. Cała hala im poświęcona wypchana była po brzegi atrakcjami. Można było pograć w retro gierki, przytulić kilka automatów, ograć tytuły Blizzarda i planszóweczki. Nawet Nintendo rozstawiło się ze swoim stoiskiem, gdzie prezentowało przede wszystkim nową wersję Mario Kart 8.

CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNEJ STRONIE

Prelekcje i warsztaty to nieodłączna część poznańskiego festiwalu. W tym roku wraz ze znajomymi znaleźliśmy zdecydowanie mniej interesujących nas paneli, za to te, na których byłem, w zdecydowanej większości trzymały bardzo wysoki poziom. Szczególnie dobrze wspominam wykład na temat dragonballowego kanonu oraz warsztaty z szermierki choreograficznej, gdzie uczono podstawowych, ale efektownych cięć mieczem. Wpadłem częściowo przez przypadek na szalenie ciekawy wykład na temat rozpoznawania meteorytów, gdzie można było zważyć w dłoni kosmicznego przybysza. Bardzo źle w moich oczach wypadła zaś nieporadnie przygotowana prelekcja o modowaniu gier, gdzie prowadzący czytał kolejne punkty prezentacji z telefonu, a stres kompletnie zżarł zdolność wyraźnej artykulacji. Choć przyznaję, entuzjazmu i miłości skierowanych do modów nie można było mu odmówić.

Postapokalipsa coraz odważniej rozgaszcza się na Pyrkonie. Można było zagrać w juggera (grę znaną z „Krwi bohaterów”), porozmawiać o festiwalach i larpach postapo, kupić biżuterię, stroje i uczestniczyć w wieczornych potańcówkach. Obok falloutowo-stalkerowych odmieńców dało się zauważyć wioskę wikingów, gdzie podziwiać można było misternie wykonane elementy zbroi i rynsztunku.

W halach dało się również zaobserwować ogromną wystawę Lego, rozbitego starwarsowego TIE Fightera, wielką tablicę, na której złożyć można było podpis, konkurs cosplay czy ogrom stoisk gastronomicznych, na których można było całkiem smacznie zjeść. Pawilon poświęcony planszówkom jak zwykle generował niebezpieczną myśl: „kiedy tam wejdziesz, nie wyjdziesz przez minimum dwie godziny”.

CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNEJ STRONIE

Najważniejsi są jednak na Pyrkonie ludzie. Dawka pozytywnej energii, jaką mimo wszechobecnego rozgardiaszu ładują odwiedzające tam osoby, jest naprawdę duża. Na każdym kroku można było natknąć się na tańczących w kółku fanów anime przebranych za swoje ulubione postacie, grajków, performerów, „weselny pociąg z daleka” złożony z losowych uczestników festiwalu, pochód asasynów i jedi, ludzi na szczudłach oraz oczywiście cosplayerów. Tych było nadzwyczajnie dużo, zdecydowanie więcej niż rok temu. Niektóre stroje imponowały szczegółowością, a inne prostotą wykonania. Na pozostałych klatkach zobaczycie więc wybranych cosplayerów oraz kilka innych zdjęć z tego największego festiwalu fantastyki w Polsce. I oby nadal rósł nam w siłę, a kolejne edycje wyglądały co najmniej równie dobrze co tegoroczna.

Na dniach powinniśmy dorzucić kolejne zdjęcia cosplayerów, toteż śledźcie naszą galerię!

,

OGLĄDAJ DALEJ NA NASTĘPNEJ STRONIE

,

Więcej zdjęć znajdziecie w naszej galerii.

9 odpowiedzi do “Pyrkon 2017 – Fotorelacja cdaction.pl [GALERIA]”

  1. W miniony weekend tysiące fanów anime, mangi, fantasy, gier bez prądu i z prądem, cosplayów, youtuberów, książek, komiksów, seriali, postapokalipsy, wikingów, słowiańszczyzny, nauki, larpów czy nawet… meteorytów po praz kolejny mogły się spotkać na halach Międzynarodowych Targów Poznańskich. Jak sprawdził się największy festiwal fantastyki tego typu w Polsce przekonacie się w naszej skromnej fotorelacji.

  2. Jak bezpiecznie jak było pełno kradzieży.

  3. FapadorMatador 3 maja 2017 o 15:39

    Nie można też zapomnieć o stalkerowskim hardbassie w pawilonie 7.

  4. @przemdyl| Zgadza się mam nawet, firma znajomego zajmowała się zabezpieczeniem imprezy przez 3 dni zgłoszono im ponad 50 kradzieży

  5. widzieliscie nrgeeka?

  6. @przemdyl, @Darku22: z firmą ochroniarską nie rozmawiałem. Zresztą, kradzieże to zupełnie inna para kaloszy biorąc pod uwagę fakt, że hale 3 oraz 3A wypełnione były po brzegi setkami (tysiącami?) osób, każda z bagażem na podorędziu. Jeśli zgłoszono 50 kradzieży (zagubień przedmiotów?) to przy takiej gawiedzi na samej hali noclegowej to całkiem znośna liczba.@geek: widzielim, rozmawialim, foto cyknęlim.

  7. Pozdrawiam obecnych na prelekcji o wojnie pc vs konsola. Nie muszę tłumaczyć kto wygrał.@Bastian|Ps: Wrzuć zdjęcie z bananem 😉

  8. @Bastian Wyczuwam pewną herezję… nie ma sobotniego ultra marine spod pawilonu 15. Nawiasem pozdrawiam wszystkich ludzi którym w piątek mówiłem od godziny 10 że pawilon wystawców otwieramy od 14 🙂

  9. ’Oblicz zbierzność’…

Skomentuj newsbot Anuluj pisanie odpowiedzi