18.08.2020
9 Komentarze

Quake III za darmo przez ograniczony czas

Quake III za darmo przez ograniczony czas
Już o tym wspominaliśmy, ale przypomnieć nie zaszkodzi.

Nie jesteśmy sobie w stanie nawet wyobrazić, jak wyglądałyby dzisiaj FPS-y, gdyby nie id Software. Począwszy od Wolfensteina 3D, przez Doomy, na serii Quake kończąc – lata 90. należały do Carmacków i spółki, którzy swoimi produkcjami wyznaczali standardy gatunku. Z okazji niedawnego QuakeConu Bethesda rozdawała już pierwszego i drugiego Quake’a, w końcu przyszła pora na finał.

Studio nieprzesadnie przywiązywało się do przybranej konwencji i przy okazji „trójki” po raz kolejny dokonało rewolucyjnych zmian. Zamiast nawiązywać do gotyckich klimatów pierwszej części czy kazać nam walczyć ze Stroggami z drugiej, dostaliśmy tytuł wyłącznie multiplayerowy, co w 1999 było brawurowym zagraniem*. Rzecz jasna większość z nas w tamtym czasie ganiała się raczej z botami lub znajomymi na lekcjach informatyki, bo do sieci podłączony był wtedy mało kto. Na szczęście zawsze pozostawały nam kafejki internetowe czy pecety w biurach rodziców.

Do 20 sierpnia o 18:00 Quake III: Arena odbierzemy za darmo w Bethesda.net Launcherze. Warto, ponieważ po tylu latach wciąż gra się w to wyśmienicie – a teraz akurat chętnych do wspólnej zabawy nie zabraknie.

*Choć miesiąc wcześniej ukazał się identyczny pod tym względem Unreal Tournament.

9 odpowiedzi do “Quake III za darmo przez ograniczony czas”

  1. Już o tym wspominaliśmy, ale Przypomnieć nie zaszkodzi!

  2. Właśnie ja zawsze byłem zwolennikiem UT. Rozgrywka w Quake była dla mnie za szybka i zbyt haotyczna. Za to w Quake 2 grało mi się przyjemnie, ze znajomymi w kafejce.

  3. @mientek Ale że co, rozgrywka w UT nie była szybka i momentami chaotyczna?! Chyba graliśmy w dwie różne gry. W każdym razie za dzieciaka uwielbiałem grać w oba tytuły ;).|Niestety bethesda launcher wyklucza mnie ze skorzystania z szczodrej oferty. Za dużo tych klientów…

  4. A ja grałem w jedno i drugie. Żadnej z gier nie byłem fanbojem, ale przy obu bawiłem się świetnie.|Nigdy nie rozumiałem też, dlaczego niektórzy zamiast cieszyć się z różnorodności tytułów wolą forsować wojenkę który tytuł jest lepszy. Teraz to samo się dzieje ze Steamem i Epiciem. Też śmieszne 🙂

  5. Też odpuszczam sobie ze względu na platformę.

  6. Ale wrzuty na Epica nie są za to że Steam jest lepszy… weź już idź pan

  7. Mam już na gogu bez DRM (na promocji łatwo zgarnąć w cenie jednego dobrego kraftowego piwka). Nie potrzebny mi kolejny launcher.

  8. Są tylko 3 sposoby na wciśnięcie ludziom kolejnego launchera: |1) Wydawca, który ma w portfolio dziesiątki/setki gier (Ubisoft/EA) w połączeniu z promocjami abonamentami EA Play itp. |2) Pompowanie ogromnych środków pieniężnych w promocję swojej platformy poprzez rozdawnictwo darmowych gier, exclusive’y, promocje jak to robi EPIC|3) Sprzedaż hitowej gry wyłącznie w swoim „sklepie”, tak jak to zrobił Gabe przy okazji HL2, ale dziś pewnie po ograniu takiej gry wyleciałby ona z dysku razem z launcherem…

  9. Przy obecnym zatrzęsieniu darmówek, jedna stara gierka (nawet jeśli dobra) nikogo już nie zachęci do instalacji nowego launchera. Opcją dla nowego gracza na tym polu może być jeszcze coś pokroju gog galaxy agregujacego kilka launcherów w jednym miejscu.

Skomentuj gbaranek Anuluj pisanie odpowiedzi