Reklamowanie OF2 jako sequela jest niezgodne z licencją
Wojna pomiędzy dwoma symulatorami pola bitwy ? Operation Flashpoint 2 i ArmA 2 ? toczyć się będzie także w marketingu. Właśnie wytoczono ciężkie działa.
Ale zacznijmy od początku. Pierwsza część Operation Flashpoint została stworzona przez Bohemię, a wydana przez Codemasters. W pewnym momencie studio zerwało współpracę z brytyjskim wydawcą, zostawiając mu prawo do dysponowania nazwą OF. Wygląda jednak na to, że nie całkiem.
„Mistrzowie Kodu” reklamują bowiem swoje nowe dzieło jako sequel pierwowzoru. I tu zaczyna się problem. Jak bowiem twierdzi Mark Spanel z Bohemii, co prawda Codemasters posiada licencję na markę, ale już prawo do tworzenia kontynuacji Operation Flashpoint: Cold War Crisis posiadają jej twórcy. Tak więc reklamowanie OF2 jako sequela pierwowzoru jest niezgodne z prawem. Cóż, ciekawe, co na to Codemasters?
Czytaj dalej
-
2Amazon znalazł swojego Kratosa. Gwiazda „Synów Anarchii” zagra w serialowej adaptacji God of War
-
40 dolarów i kanapka – tyle kosztowało intro do Fallouta. Znany aktor przyznaje, że „cały ten Fallout to dla niego wielka zagadka”
-
Rockstar już nie atakuje roleplayowych modów do GTA, bo właśnie zaczyna na nich zarabiać. Ruszył cyfrowy sklep z modyfikacjami
-
2Przetestuj nowego goblina. Styx: Blades of Greed dostał wersję demo i ruszyły zamówienia przedpremierowe

// Myślę, że problem nie jest aż tak poważny. Wystarczy przestać reklamować OP2 jako sequel pierwowzoru. 😉
// Czyli wystarczy, że usuną dwójkę z nazwy? 😛
// Podobnie było z FEAR 2 Project Origin może Codemasters odzyska prawa do tytułu albo po prostu zmieni nazwę
// Codemasters zmieniło już nazwę na Operation Flashpoint: Dragon Rising. Premiera nowego logo odbyła się ok. tydzien temu.