Remaster Wiedźmina 3 z pierwszą łatką. CD Projekt Red naprawia irytujące błędy i obiecuje kolejne poprawki
Co jak co, ale CD Projekt Red zna się na łataniu zabugowanych gier i nie zamierza długo czekać z poprawkami zremasterowanego Wiedźmina 3. Odświeżony Dziki Gon właśnie otrzymał pierwszą aktualizację, która skupia się przede wszystkim na poprawkach oświetlenia.
Odłóżmy jednak delikatne uszczypliwości na bok i skupmy się na konkretach. Łatka naprawia m.in. problem zbyt ciemnych pomieszczeń oraz udostępnia funkcję DLSS w pecetowej wersji gry uruchamianej za pośrednictwem Xbox Play Anywhere. Oprócz tego wprowadza szereg mniejszych zmian mających ujednolicić wersje konsolowe z wydaniem pecetowym.
To jednak nie koniec prac nad remasterem. CD Projekt Red zapowiedział już kolejny update, który ma rozwiązać problemy związane z zapisem stanu gry. Studio podkreśla też, że skrupulatnie analizuje zgłoszenia przesyłane przez fanów, a jest co analizować – po premierze na Steamie pojawiło się mnóstwo krytycznych opinii na temat remastera.
Wiedźmin 3: Dziki Gon – Remaster ukazał się 29 września na PC, PlayStation 5, Xboksach Series X/S oraz Nintendo Switchu 2 i cieszy się ogromnym zainteresowaniem wśród graczy. Każdy posiadacz starszej wersji gry może bezpłatnie zaktualizować ją do nowego wydania.
Niech wezmą się za optymalizację na PS5, bo dropy klatek jak starym pc master race
I to ma być efekt nauk jakie CD Projekt wyciągnął z premiery Cyberpunka. Tyle było obietnic i zapewnień a premiera jak zwykle. Teraz będzie trzeba czekać do przyszłego roku, może gra będzie naprawiona (ponownie) na premierę trzeciego DLC.
Na premierę dodatku znowu się coś zepsuje, jak zawsze.
Nic dziwnego że CD Projekt porzucił wsparcie Cyberpunka skoro nawet poprawnie działąjącej gry nie potrafią zremasterować.
Wydajność z włączonym RT jest bardzo niesatysfakcjonującą, choć wydaje się, że po patchu jest wyższa (testowane z FG). W mieście włączone RT to już całkiem kicha.