08.10.2015
6 Komentarze

Resident Evil: Umbrella Corps – Pięć minut sieciowego Biohazard [WIDEO]

Resident Evil: Umbrella Corps – Pięć minut sieciowego Biohazard [WIDEO]
Dobre wieści! Multiplayerowy spin-off RE wygląda lepiej, niźli Alone in the Dark: Illumination! Złe wieści! Chociaż Capcom nie dostarczy nam na dyski aż takiego kupsztyla, jak ATARI, Umbrella Corps ma z Resident Evil tyle wspólnego, że w obu grach strzelamy do alternatywnie żywych. Tyle.

Pięć minut teamowego deathmatchu potwierdza obawy, jakie mieliśmy podczas oficjalnej zapowiedzi. Gra ma zupełnie nieresidentowe tempo, ekran co i rusz atakują „motywujące” napisy, a sama rozgrywka to po prostu kolejny, kooperacyjny bieda-shooter. Bardzo chciałbym się mylić, ale poniższy zwiastun nie nastraja optymistycznie.

6 odpowiedzi do “Resident Evil: Umbrella Corps – Pięć minut sieciowego Biohazard [WIDEO]”

  1. Szczerze? Nie wygląda źle. Może być kawał solidnego gameplayu, może nie jakiegoś ambitnego w opór, ale nadal myślę że będzie przyjemne.

  2. Tak naprawdę wszystko zależy od ceny. Gra jest brzydsza niż Operation Raccoon City, ma animacje na poziomie gierek mobilnych, gubi klimat RE i nie oferuje nic więcej ponad resztę online shooterów. ALE jeśli będzie odpowiednio tania to może być całkiem przyjemną odskocznią od większych gier. Tak żeby wejść, machnąć rundkę czy dwie i wyjść. Jeśli jednak policzą sobie za to za dużo (cenę pełnoprawnej gry AAA) to nawet taki fanboy RE jak ja sobie na bank odpuści.

  3. Nie oszukujmy się: jeżeli uniwersum przyzwyczaiło graczy do gier typu survival horror, to osadzenie w jej realiach wieloosobowego action shootera i tak spotka się z negatywnym odzewem odbiorców, choćby i w swoim gatunku miałby to być istny majstersztyk. Inna sprawa, że w tym trailerze zombiaki zdawały się być raczej elementami dekoracji, a nie rozgrywki. Czołganie się niewykrytym tuż przed ich nosami to chyba jakiś żart, dopiero jak poleciały granaty to zaczęły chwytać, że jest kilka mózgów do wszamania.

  4. MrAjdi na plecach mają jakieś urządzenie, które jak sądze działa w jakiś sposób maskujący i dopiero jego zepsucie powoduje, ze zombiaki atakują gościa z uszkodzonym sprzętem.

  5. Ale dziadostwo…

Skomentuj Airoder Anuluj pisanie odpowiedzi