Reżyser Assassin´s Creeda II nie gra w gry Ubisoftu
Patrice Désilets, autor sukcesu dwóch pierwszych odsłon Asasyna, opuścił Ubisoft w połowie prac nad Brotherhoodem (po czym, w sumie przypadkiem, znów znalazł się na służbie u dawnego chlebodawcy… i wcale nieprzypadkiem znów musiał się ewakuować).
Jak przyznał w rozmowie z Edgem projektant, granie w tytuły z katalogu Ubi byłoby dla niego „zbyt osobistym” doświadczeniem. I z tej też przyczyny od 2012 stara się ich unikać.
Nie jestem dobrym gościem do pytania o to, jak czuje się z grami Ubisoftu. Nie grałem w żaden ich tytuł od 2012. Odpaliłem Assassin’s Creeda III na dwie godziny, ale to tyle
Szczęściarz.
Przypomnijmy, że developer pracuje obecnie nad Ancestors: The Humankind Odyssey. Całkiem niedawno zobaczyliśmy też krótki materiał z 1666 Amsterdam (klik) do którego udało mu się odzyskać prawa.

Od czterech lat jest to dla niego „zbyt osobiste”.
Tak, bo nawet w szachy grał tylko wieżami.
Na razie grałem tylko W jedynkę…Wiem że Black flag jest inny. Ale jak Dwójka i trójka są takie same w wszystkim jak jedynka…to będzie ciężko ;D Jedynka mnie po 7 godzinach zaczęła irytować, szczególnie nie udane skoki ;D
Wiele nie traci nie grając w gry ubi. W końcu to wszystko jest na jedno kopyto z innym tłem
Nie grał w Black Flaga? Jego strata.
Phi, ja nie gram od 2008 (DLC nie liczę 😉
Tyle lat tam pracował, to widocznie nie chciał opowiadać, że gry są shitowe, więc powiedział „zbyt osobiste doświadczenie”.
Mówił to przy wywiadzie sprzed roku czy 2 lat, więc po co z tego robić news?
Szczęściarz
@toyminator Nieudane skoki? What? Grałeś w niego kierownicą zamiast klawiatura+mysz/pad? Jak w grze z taką automatyką poruszania można źle skakać to nie wiem.
Ps. Tak, Black Flag jest inny, kompletnie inny, bo to piracka gra jest a nie AC. Tylko się tak nazywa, coś jak nowe części Lary, też dzielą nazwę a mają jajco wspólnego ze starymi. Ogólnie pamiętaj, że z części na część AC to coraz mniej gra o skrytobójcach a coraz bardziej gra akcji. Szkoda, że seria nie poszła bardziej w kierunku Hitmana zamiast Call of duty.