Reżyser Elden Ringa wspomina o nowej grze FromSoftware. W tle oskarżenia o marnotrawstwo pieniędzy głównego udziałowca studia
Fani FromSoftware nie mają na co narzekać, jeżeli chodzi o liczbę wydawanych gier tej firmy. W ciągu 4 lat studio wydało Elden Ringa, nową markę w portfolio studia, rozwiniętą przez dodatek Shadow of the Erdtree i sieciowy spin-off Elden Ring Nightreign, wypuściło kolejną część Armored Core i jeszcze w tym roku zaprezentuje nam The Duskbloods wyłącznie na Nintendo Switcha 2. Jak się jednak okazuje, mimo całej tej nawałnicy twórcy już teraz pracują nad kolejnym projektem.
Hidetaka Miyazaki, reżyser wielu gier studia, na zapytanie portalu Denfaminico Gamer odniósł się do niedawnych kontrowersji związanych z głównym udziałowcem w FromSoftware, czyli Kadokawą. Jak stwierdził, nie mógł bezpośrednio odnieść się do wewnętrznej sytuacji spółki, choć zapewnił, że studio nadal ma dużą wolność w kształtowaniu kolejnych projektów. Wspomniał przy tym o jego planach na przyszłość.
Nadal będziemy robić co tylko możemy, by tworzyć jeszcze bardziej wartościowe gry, więc zapraszamy do śledzenia naszych działań czy to w kontekście zapowiedzianych tytułów, czy także tych wciąż nieogłoszonych.
Nie jest to zaskakujące, zważywszy na to, że FromSoftware ma w zwyczaju produkować kilka gier naraz, stąd choćby było w stanie wydać wspomniane we wstępie tytuły w dość krótkim czasie. Miyazaki nie zdradził oczywiście, co studio szykuje i możemy tylko domyślać się, w jakim kierunku podąży. Jak sam stwierdził dwa lata temu, nie będzie to Elden Ring 2, choć nie wyklucza powrotu do Krain Pomiędzy (via Game Watch). Po sieci krążyły również plotki o grze w pirackich klimatach, choć nic nie wskazywało na to, że są one wiarygodne.

Rzeczone kontrowersje wokół Kadokawy dotyczą zaś Oasis Management Company, największego udziałowca firmy od marca 2026 roku, kiedy to jej udział zwiększył się do poziomu 13,76%. Firma stara się wywrzeć presję i domaga się zwolnienia szefa Kadokawy, a także krytykuje działalność FromSoftware. W przypadku większości tytułów studia z ostatnich 15 lat wydawcą było bowiem Bandai Namco, co Oasis uznawało za marnotrawstwo pieniędzy, ponieważ gry można było wydać samodzielnie (via Automation Media).