Scenarzystka z Saber twierdzi, że straciła pracę na rzecz AI. Prezes firmy zaczął ją lżyć za to, że się „wygadała”
Tak to już jest w naszej branży, że czasem trzeba wygłosić oświadczenie kryzysowe. Jest to w pełni zrozumiałe: zwykle taka wiadomość służy gaszeniu pożaru. Czasami jednak osoba, która przychodzi z gaśnicą, postanawia zamiast niej odpalić miotacz ognia prosto w butlę z odkręconym gazem. I tak właśnie zrobił szef Saber Interactive, Matthew Karch, w odpowiedzi na zarzuty jednej ze swoich byłych pracownic.
Zacznijmy od początku: jakiś czas temu Saber Interactive zapowiedziało Rideshare „Simulator”, symulator kierowcy (Ubera? BlaBlaCara?) robiony przez Unigine. Trailer zresztą zawierał złośliwe docinki pod adresem Randy’ego Pitchforda z Gearboksu, co stanowiło odwet za jego krytykę Embracera przy Borderlands 4 i zresztą zostało ochoczo potwierdzone przez wzmiankowanego już wcześniej szefa Saber. Mała przepychanka, która sprawiła, że o zapowiedzi zrobiło się trochę głośniej. Już wtedy był to znak, że Karch ma niewyparzony język.
Wtedy na scenę weszła kolejna osoba dramatu, Stella Sacco.
11 sierpnia kobieta napisała na Bluesky, iż nawet nie wiedziała o zapowiedzi, chociaż była główną scenarzystką tej gry. Saber miało zastąpić ją generatywną sztuczną inteligencją w połowie produkcji. Głosy pasażerów też zresztą miały być produktem AI. Pracownica uznała, że albo studio zmieniło kurs, albo nie ujawnia tego na Steamie. Saber Interactive zaczęło się bronić, iż nigdy tak nie było, a właściwie to potroili liczbę scenarzystów i nikogo na pewno nie zastąpiono maszyną. Jasne, firma dodała przy tym, że jest eksperymentalny tryb swobodnej jazdy i on z konieczności korzysta ze sztucznej inteligencji, bo pasażerów jest nieskończenie wielu.
I tu sprawa mogłaby się skończyć, ale oto wchodzi Matthew Karch, prezes Saber, cały na biało. Wysłał on do redakcji This Week in Video Games oświadczenia, które zaczyna się od pytania „Jaka Stella?” i informacji, że musiał sprawdzić w Claude, bo nigdy z nią nie rozmawiał ani jej nie widział. W dalszej części wypowiedzi mamy cztery akapity mieszające osobiste zniewagi z kolejnymi przyznaniami do korzystania z generatywnej inteligencji. Ostatnim razem jak otworzył usta, to krytykował twórców Saint’s Row, trzeba przyznać, że ma facet temperament.

Wisienką na torcie jest fakt, że Karch uznał Sacco za nielojalną, bo się wygadała, że firma korzysta z AI, a firma nie była jeszcze gotowa tego ogłosić (ale to zrobi)! Na sam koniec dodaje, że została zwolniona z różnych powodów i zastąpiona przez kogoś zdolniejszego, a z perspektywy czasu chętnie zastąpiłby ją sztuczną inteligencją.
Z jednej strony mamy słowo przeciwko słowu. Z drugiej: jeżeli tak rozwiązuje się kryzysy wizerunkowe w Saber Interactive, to pozostaje powinszować i mieć nadzieję, że jednak kupią trochę tokenów API od Anthropika i zastąpią pana prezesa jakimś sympatycznym projektem marketingowym, bo Karch ewidentnie powinien zrobić sobie przerwę od łatania kryzysów wizerunkowych…
Poprawcie proszę następujące zdanie: ’11 sierpnia kobieta na Bluesky, iż nawet nie wiedziała o zapowiedzi, chociaż była główną scenarzystką tej gry.’ – z kontekstu można się domyśleć, że kobieta 'napisała’ na Bluesky ale brakuje kluczowego słowa. Druga sprawa – 'Uznała, że albo studio zmieniłom kurs’ – wkradła się Wam literówka w słowie zmieniło.
Prawda, przepraszam!
Ciekawy temat, ale bardzo chaotyczny artykuł… jakby nie przeszedł żadnej redakcji. Czytałem inny artykuł Devvry o EA, jest świetny, więc tym bardziej nie wiem co tu się stało.
Mój największy wróg, migrena 🙁
Zabrakło mi tutaj jakiegoś dłuższego cytatu z tego listu pana prezesa. Nie ma nawet linku do tego listu. A szkoda – bo przecież dla beki z niego tu przyszedłem.
Wrzuciłam tweet Paula Tassiego, tam jest całość 🙂
„Wspieram twórców, nie korporację” 😀
A gdzie te lżenie? Gdzie te obelgi? Serio ja chyba nie umiem czytac albo autor ma problem z czytaniem
Mam ASD (Autistic Spectrum Disorder) i mogę nie wyczówać niuansow (Nie probuje usprawiedliwiac tym swojej lub innych dupkowatosci) Bo serio wydawało mi
sie ze lzenie to jest słanie obelżywych słow, przekleńste w czyjąś stronę. Nie jest tak? Bo jesli tak ten tytul brzmi jak klikbajt.
Gdyby jakiś gracz wypowiedział się w ten sposób o deweloperze gry, admini zbanowaliby jego dupsko w ciągu nanosekundy. 😀
Serio dzieki za wyjasnienie. Nawet jesli to nie lzenie to koles jest nieprzyjemnym dupkiem. No wlasnie takie niuanse mi uciekaja.
To chyba najbardziej obrzydliwa wypowiedź CEO jaką widziałem.
„Na Bluesky”
Ok, wiem już wszystko
?
On wierzy tylko w pierdy napisane przez boty na x.
Nawet nie trzeba nic pisać. Szury same się zbiegną.
No tak, bo tylko oni i boty zostali na twitterku
Nie mogę się doczekać błyskotliwej riposty dlaczego „wszystko co się znajduje na bsky to zło” Xd
Ale Mike tzn Stella Sacco ma bogatą historię bycia zwalnianą ze studiów za różne głupoty.
Ale Mike, tzn Stella Sacco ma bogatą historię bycia zwalnianą za różne głupoty.
Najlepsze jest to że w artykule nie padło ani razu słowo trans, ani nic co z tym związane, nie jest tematem njusu o tym, jak nieprofesjonalnym człowieczkiem jest CEO Saber Interactive.
Swoją drogą, moderacja chyba znowu śpi.
No niektórzy własną matkę by stranwestygowali, gdyby im Elon albo Grok kazali
A mówiłem, żebyś wrócił dopiero jak się rozumek pojawi. Może za trudnych słów użyłem? 🤔
Tam są drzwi. O jednego narzekacza mniej.
Słowo daję, nikt nie myśli o osobach trans tyle, co płaczliwi internetowi chłopcy. Nawet osoby trans.
Nie miałeś się ewakuować? Już po dobranocce nawet.
Typie, ale nikt do ciebie nie mówił, znikaj i wróć jak zaczniesz posiadać oprócz mózgu śladowe ilości rozumu, czyli nigdy.
Tak bardzo nie masz wyobraźni, że musisz kopiować SMSy, które od matki dostajesz?