11.01.2017
Często komentowane 16 Komentarze

Sea of Thieves: Bo do tanga trzeba kilkorga [WIDEO]

Sea of Thieves: Bo do tanga trzeba kilkorga [WIDEO]
Zapijmy zgon Scalebounda grogiem! Właściciele XBO i tak dostaną w tym roku tytuł grzechu warty.

Pamiętacie jeszcze o Sea of Thieves? Powinniście, bo ostatnio przedstawiciele Microsoftu dość często powołują się na ten (i inne) tytuł na wyłączność. To, co zostało ze studia Rare, pracuje nad pierwszoosobową piracką piaskownicą nastawioną na kooperację.

Nowy materiał skupia się właśnie na współdziałaniu. Twórcy opowiadają o tym, że warto się rozdzielać (jedna osoba może łazić z mapą, druga kopać, trzecia nieść skarb), dyskutować nad kierunkami wypraw oraz współpracować do samego końca, bo wykopanie skarbu to dopiero połowa zabawy.

Sea of Thieves stawi się na sklepowych cyfrowych półkach w pierwszym kwartale tego roku.

16 odpowiedzi do “Sea of Thieves: Bo do tanga trzeba kilkorga [WIDEO]”

  1. Umarł Scalebound umarł, już leży

  2. Gra ma calkiem mily dla oka styl graficzny. Nudza mnie kolejne tytuly stawiajace na realistyczny. Zwlaszcza, ze takie starzeja sie bardzo szybko.

  3. BF to to nie jest… :[

  4. Zapowiada się fajnie ale wygląda jakby wymagała stałej, kilkuosobowej ekipy do dobrej zabawy. Dla mnie samotnego wilka, ostatecznie grając online z randomowymi osobami chyba odpada…

  5. Widziałem pokaz tej gry z targów E3 i szykuje się świetna zabawa dla paczki znajomych… której nie posiadam 😛

  6. Nie mogę się doczekać!

  7. A ja nadal czekam z wielkim utęsknieniem na grę piracką z prawdziwego zdarzenia, która podejmie piracki klimat niczym RDR kowboi 🙁

  8. @Aldon masz Risen 2 🙂

  9. @trzpelek risen to gra rpg fantasy o motywach pirackich, gdzie tam klimat prawdziwych piratów? @Aldon Sid Meier’s Pirates!, Sea Dogs, Age of Pirates II, jest trochę dobrych tytułów 🙂

  10. @Klajkopka Sea Dogs… Mialem to mu napisac, ale zawahalem sie. Straszny staroc. Gralem w to 15 lat temu i niespecjalnie wspominam. A i nie wiem, czy tak archaiczna gra moze dzisiaj bawic. Risen 2 odpada z powodow przez kolege napisanych. Najblizej twoich oczekiwan @Aldon, jest nieslawny polski Raven’s Cry. Gra zebrala fatalne recenzje ze wzgledu na stan w jakim wyszla. Moze ja pozniej przyzwoicie zalatali. Zorientuj sie, bo tworcy chcieli stworzyc, dokladnie to czego szukasz – pelnokrwista gre o piratach.

  11. @SolInvictus w sumie możesz mieć trochę racji, Sea Dogs jest teraz już zdecydowanie przestarzała i momentami aż bawi, ale mi się do niej dobrze wraca 🙂

  12. Jak zobaczyłem ta grę na reklamie w media Markt to chciałem kupić xboxa. Na checiach się skończylo ale gra wygląda fajnie

  13. @Klajkopka Nawet nie chodzi mi o aspekty techniczne jak grafika czy animacja. Myslalem raczej o czystej mechanice. Pewnie Aldon gral w swietnego technicznie i widowiskowego Black Flag’a, wiec moze Sea Dogs nie przelknac. Sam pamietam te gre jak przez mgle i zapamietalem glownie plywanie od wyspy do wyspy i duzy nacisk na warstwe handlu towarami. Ale skoro mowisz, ze dobrze Ci sie do niej wraca, to calkiem niezla rekomendacja. Jako, ze srednio sie przy Sea Dogs bawilem – nigdy do niej nie wrocilem.

  14. niesamowite.

  15. Grałem i w Sea dogs, grałem I w Pirates!, i w Age of Pirates II, niestety są to gry już dość wiekowe, a do tego mocno dziurawe (Oprócz Pirates!), więc czasami cięzko się do nich wraca. W Raven’s Cry pokładałem duże nadzieje, choć wszystko wskazywało, że dobrze nie będzie(co zresztą się potwierdziło). No cóż, dalej czekam na jakiś sandbox pokroju RDR czy GTA w klimatach pirackich 😉

  16. @Aldon A patrzyles na jej – powiedzmy – reedycje ? Vendetta: Curse of Raven’s Cry przynajmniej w zalozeniu miala byc tym, co tworcy obiecywali, a czego nie dalo sie dopracowac do czasu pierwotnej premiery. Mysle, ze drewienko a’la Piranha Bytes zostalo do dzisiaj, ale jesli bugi faktycznie zostaly weeliminowane… Pewnie juz to zrobiles, ale – jesli nie – na twoim miejscu zainteresowalbym sie opiniami graczy.

Skomentuj trzpelek Anuluj pisanie odpowiedzi