30.07.2014
7 Komentarze

Shin Megami Tensei IV w końcu w Europie

Shin Megami Tensei IV w końcu w Europie
Ciężko uwierzyć, że czwarta część Shin Megami Tensei wyszła w Stanach Zjednoczonych już ponad rok temu, a w Europie wciąż jej nie ma. Posiadacze 3DS-ów nie mają się jednak co martwić - gra wyjdzie u nas we wrześniu w cenie 19.99 euro!

Przez rok nie wiadomo było, co właściwie dzieje się z europejską wersją Shin Megami Tensei IV. Przedstawiciele Nintendo of Europe przebąkiwali i przebąkiwali, że przygotowują ją na nasz rynek, aż w końcu gra przepadła jak kamień w wodę – tymczasem frustracja fanów serii coraz bardziej rosła. Ostatecznie okazuje się, że grę wyda w Europie sama firma Atlus we wrześniu, niestety wyłącznie w formie cyfrowej. Powody opóźnienia pozostają nieznane, skąpe wypowiedzi speca od public relations w Atlus USA sugerują, że sprawa jest mocno skomplikowana i nie ma co liczyć na jej wyjaśnienie.

Na otarcie łez pozostaje fakt, że ze względu na kosmiczne opóźnienie cena została stosownie obniżona – będzie to 19.99 euro / 17.99 funtów. Tuż po premierze pojawią się też na eShopie wszystkie DLC, wyjąwszy kostiumy powiązane z niektórymi sklepami w USA (Gamestop, Amazon). Co prawda doniesienia braci zza oceanu dają do zrozumienia, że gra zawodzi oldshoolowych fanów serii w pewnych aspektach (od niespójnej estetyki po przesadne uproszczenia), ale masa pozytywnych recenzji w prasie sugeruje, że Shin Megami Tensei IV powinno znaleźć na Starym Kontynencie wielu wielbicieli.

7 odpowiedzi do “Shin Megami Tensei IV w końcu w Europie”

  1. Późno, ale dobrze, że w miarę tanio.

  2. Ja kupię, przynajmniej Atlus zarobi, ale Nintendo walnęło niezłą fuszerkę…

  3. @Sycho14|Czemu Nintendo? To nie pierwszy raz kiedy musieliśmy tak długo czekać na grę od tego studia, co jest bardzo dziwne kiedy w tym samym czasie NIS potrafił wydać kilka ich tytułów w sensownym terminie.

  4. @MartiusGW|Bo W USA Nintendo wydało SMT IV.

  5. @Sycho14|Z tego co wiem wydali lub tylko tłumaczyli Tajwan i Korei. Nie wiem czemu tak myślisz ale Atlus po coś ma Atlus USA w stanach, ten odział zajmuje się tłumaczeniem i wydawaniem gier w USA. Jedyne co ma Nintendo wspólnego z tym tytułem to promocja ma kasę w ich sklepie po zarejestrowaniu nowego Fire Emblem i SMT4.

  6. @MartiusGW – przez rok otrzymywaliśmy informacje, że decyzja o wydaniu SMT4 leży w rękach Nintendo, ludzie z Nintendo of France ponoć zajmowali się przez te długie miesiace tłumaczeniem gry na język francuski (przedstawiciel potwierdził to w wywiadzie, a przedstawiciel PRu Atlusa twierdzi, że nic o tym nie wie). Teraz grę dostajemy od innego wydawcy, bez innych opcji językowych. Coś musiało się podziać na wyższych szczebelkach korporacyjnej drabiny, czy to w Nintendo, czy japońskim oddziale Atlusa.

  7. @sCross|Ja tam widziałem brak oficjalnych informacji (oprócz pr managera z Atlus USA powtarzającego, że to skomplikowane). Co najwyżej forach kilka osób niby dostawało odpowiedzi od Nintendo ale były sprzeczne (według jednego Nintendo miało być wydawcą, drugi twierdził, że Atlus, trzeci dalej nic nie wiedział). Właśnie ten wywiad był dziwny. O ile Nintendo było w to zamieszane, musiało to być głębsze bagno niż remake Devil Survivor.

Skomentuj MartiusGW Anuluj pisanie odpowiedzi