28.08.2012
Często komentowane 40 Komentarze

Skandal na szczycie w League of Legends: e-sport na kolanach czy e-sport tryumfujący?

Skandal na szczycie w League of Legends: e-sport na kolanach czy e-sport tryumfujący?
Zdarzyło się, że po finale rozgrywanego w ubiegły weekend turnieju MLG Raleigh zdyskwalifikowano obie występujące w nim drużyny, zarzucając im ustawienie meczu i niesportowe zachowanie, pozbawiając jednocześnie nagród w wysokości 32 tysięcy dolarów. Świat cybersportu zadrżał w posadach.

Ukarane drużyny to DignitasCurse Gaming, zajmujące obecnie 3. i 4. miejsca w północnoamerykańskim Challenger Circuit – całorocznych rozgrywkach, które mają na celu wyłonienie ośmiu teamów, które już w przyszły weekend zawalczą o miejsca w światowym finale Sezonu 2 (pula nagród: 3 000 000 dolarów), a także w przyszłorocznej lidze Sezonu 3. Słowem: światowa czołówka graczy, wielkie pieniądze i… młode narwane głowy, które na swoim przykładzie dają właśnie lekcję całej e-sportowej społeczności.

Oficjalnie dyskwalifikacja była spowodowana ustawieniem finałowego meczu (rozgrywanego w formacie best-of-5) i umową obu ekip odnośnie równego podziału puli nagród za dwa pierwsze miejsca. Występująca dwukrotnie przed kamerą drużyna Curse Gaming nie przyznała się do winy, menedżer Dignitas oświadczył, że „przynajmniej część zarzutów okazała się prawdziwa” i choć nie jest to afera choć w części tak powazna, jak rozbicie w 2010 roku szajki ustawiającej mecze StarCrafta w Korei, smród za sprawą – i za zawodnikami – ciągnąć się będzie zapewno jeszcze przez wiele tygodni. A szkoda, bo są wśród nich do tej pory niemal nieskazitelnie profesjonalni i poważani przez wielu fanów (w tym mnie) zawodnicy jak Elementz czy Scarra.

Bo nawet, jeśli nie znajdą się jednoznaczne dowody na ustawienie meczów – takich bowiem ani organizacja MLG ani Riot Games nie przedstawili – wystarczy sam fakt umówienia się przez obie drużyny na rozegranie pierwszego meczu serii jako tzw. ARAM (All Random All Mid – tryb wymyślony przez graczy, widowiskowy, ale łamiący konwencje rozgrywek. Coś jak dwa ognie zamiast meczu piłki ręcznej). I choć zapewne wszystko odbyło się w duchu dobrej zabawy, luzu i młodzieńczej fantazji, od zawodników parających e-sportem, dla wielu stanowiących przykład do naśladowania, powinno się wymagać profesjonalizmu w każdej sytuacji. A ARAM był w tej sytuacji bezczelnym prztyczkiem w nos – zarówno dla rosnącej grupy kibiców, jak i sponsorów oraz organizacji, które ciężką pracą i z niemałymi sukcesami próbują od lat rozkręcić e-sport do rangi prawdziwie masowego widowiska.

O tym czy i jakie konsekwencje władze drużyn CurseDignitas wyciągną ze swoich zawodników, dowiemy się zapewne w tym tygodniu. Moim zdaniem wszystkim należałoby się w tym wypadku podziękowanie za współpracę, choć wątpię, by na kilka dni przed najważniejszym turniejem dla obu, zdecydowały się na gwałt szukać nowych składów. Tryumfu „sportu” w e-sporcie prawdopodobnie tym razem nie zatem będzie, ale w obliczu wprowadzenia prawdziwie profesjonalnej, światowej ligii przez Riot w przyszłym roku, to ostatni dzwonek, by oglądana przez setki tysięcy widzów i stanowiąca wizytówkę całej dziedziny młodzież ogarnęła się i przestała traktować grę li tylko jako dobrze płatną zabawę.

40 odpowiedzi do “Skandal na szczycie w League of Legends: e-sport na kolanach czy e-sport tryumfujący?”

  1. Zdarzyło się, że po finale rozgrywanego w ubiegły weekend turnieju MLG Raleigh zdyskwalifikowano obie występujące w nim drużyny, zarzucając im ustawienie meczu i niesportowe zachowanie, pozbawiając jednocześnie nagród w wysokości 32 tysięcy dolarów. Świat cybersportu zadrżał w posadach. Ponownie.

  2. Czyli jednak Elo Hell to stan umysłu.

  3. Ci goście wyglądają przynajmniej dziwnie…|Przed chwilą patrzyłem w lustro… Ja wyglądam normalniej…

  4. hmm typowe nudne umownie na łatwą kasę bez stresu .

  5. „Podziękować za współpracę”? Boszzzz… Mario Balotelli gra w nogę za znacznie większe pieniądze, a nie słucha trenera, rzuca lotkami w młodzieżówkę ManCity i w meczu z LA Galaxy nie trafia w pustą bramkę, bo chciał strzelić piętą… Dostał karę finansową i tyle. Bez przegięć, jak już to niech stracą kawałek wygranej i tyle :/

  6. Dobra, dobra ale to nie był przypadkiem best of 3? (Był aram i 2 mecze w końcu nie?)

  7. IceColdKilla1 28 sierpnia 2012 o 09:03

    Jaka gra tacy zawodnicy

  8. Oglądajcie lepiej Internationala w Dote2 tam to sie dzieje, a nie jakieś srole pełne dzieci i oszustów jak np. tamtych powyżej…

  9. ocb?|Podmienili filmik co za oszołomy 🙂

  10. Dla mnie cały ten e-sport to jedna wielka kupa śmiechu. Nazywanie sportem rozrywki elektronicznej ? Bez jaj, co oni niby trenują, opanowanie do perfekcji skrótów klawiaturowych, reakcję wzroku ? No chyba nic więcej. |Że niby skilla ? Dla mnie to już nie sport, takowy kojarzy się z wysiłkiem fizycznym. Parę lat temu kiedy proponowano żeby stał się kolejną dyscypliną na olimpiadzie myślałem że ktoś robił sobie głupie żarty.|Anyway, widać że nawet tutaj próbują iść na łatwiznę.

  11. @Darkstar181|Sport jak każdy inny. Definicja sportu zmienia się wraz z postępem technologicznym. W sporcie nigdy nie chodziło o wysiłek fizyczny (na początku tak, z braku innych możliwości), a o rywalizację. I tak, jak brydża czy szachy można nazwać sportem, tak sport elektroniczny również.

  12. @Darkstar181 – To sport jak kazdy inny… Czy tobie sie wydaje ze sportowcy w kazdym innym sporcie wygrywaja tylko wytrenowaniem miesni? Tym wszystkim zawiaduje umysl w szczegolnosci w grach zespolowych gdzie liczy sie przede wszystkim myslenie, strategia i taktyka. Z tego powodu sport elektroniczny jest takim samym sportem jak kazdy inny. Roznice polegaja jedynie na wiekszym udziale umyslu niz miesni.

  13. Tylko dzieciarnia gra w Lola wiec co sie dziwic

  14. ” co oni niby trenują, opanowanie do perfekcji skrótów klawiaturowych, reakcję wzroku ?” A twoim zdaniem co cwicza sportowcy strzelajacy z karabinkow czy lukow? Wyciskanie?

  15. Hehe, jak dla mnie świetny motyw 😀 Mają goście fantazję 😀 |Nie rozumiem, o co autor się rzuca, przewrażliwienie jakieś 😛

  16. @Urungulu – To nie jest niesubordynacja tylko ujawniona korupcja.

  17. Ałć. Ale hejt w komentarzach. Ja lubię LoL’a, chciałbym zostać jego profesjonalnym graczem.|A drużyny sobie jaja zrobiły, ten turniej nie był taki ważny.

  18. @Dyzio19 – no właśnie nie wiem, bo z treści artykułu najpierw można wyczytać, że ustawiano mecz, a pod koniec się okazuję, że zagrali na pałę jeden mecz dla jaj. Więc teraz nie wiem :/ Tzn. można odnieść wrażenie, że Enki chyba za bardzo się wczuł w pisanie artykułu, ale jeśli to korupcja, to niech dostaną po kieszeni i tyle. W siatkówce od dawna na turniejach specjalnie przegrywa się mecze, żeby korzystniej wychodzić z grup, w żużlu zbija się KSM. Gorzej, jeśli korzystniej chcieli podzielić kasę 🙁

  19. Ten cały „e-sport”, to największa głupota XXI wieku. Banda nerdów z nadmiarem wolnego czasu – nic więcej.

  20. @Wuwu1978 ten Wuwu1978 to największa głupota XXI wieku. Hejter z nadmiarem wolnego czasu – nic więcej.

  21. Totalna glupota jest myslec ze cokolwiek nia nie jest. Patrzac z filozoficznego punktu widzenia… No bo przeciez czego bys w zyciu nie zrobil to i tak po latach mozesz stwierdzic ze jedynie zmarnowales swoj cenny czas, ktory ciagle sie kurczy. Konkluzja jest taka ze jesli czlowiek postanowil poswiecic na cos swoj czas np na gre nie nalezy go krytykowac poniewaz nikt niema prawa powiedziec ze to bezsensowne poniewaz wszystko takie jest. Oni przynajmniej maja slawe, pieniadze i robia to co lubia…

  22. A zabawne jest to, że podczas tego ARAMa było więcej oglądających niż na pozostałych meczach 😀

  23. Przyznaje ze nie znam sie na LoL. Jestem graczem SC:BW ale z tego co piszecie wynika iz oni zagrali for fun… Mozna to podciagnac pod umsa czy 3v3 albo 4v4 zatem dla przyjemnosci trudno mowic tu o ustawieniu meczu. No dobrze ustawili go ale w sensie ze postanowili zagrac takim systemem ale trudno tu mowic o sprzedaniu zwyciestwa… Nawet jesli lamalo to konwencje rozgrywek to mozna to uznac jedynie za rodzaj wykroczenia ale daleko temu do korupcji przeciez. Dobrze byloby gdyby ktos doklandie to objasnil

  24. „Bezczelny prztyczek w nos” jest dla mnie nietrafionym sformułowaniem. Oglądam teraz na YT nagranie ze streama i wyraźnie w tle słychać krzyki zadowolonej widowni. Żadnego buczenia czy gwizdów. Czyli główny(dla organizatorów) cel zawodów, przyciągnięcie widzów i zatrzymanie ich, pokazanie sponsorów i wypromowanie gry, nie ucierpiał.|Z drugiej strony rozumiem, że taki brak dawania z siebie wszystkiego na finale prestiżowej imprezy może niektórych boleć. Mnie osobiście jest to obojętne.

  25. tak czytam i czytam i enki co ty piszesz aram wymyslony przez fanuff? : O

  26. Może ktoś rzeczowo wyjaśnić co to jest ten aram oraz dlaczego niby zagranie go jest złe?

  27. Złe głównie dlatego że całkowicie losowe. Nie wybierasz postaci ale je losujesz więc wynik meczu jest raczej bardziej zależy od przypadku niż umiejętności.

  28. raczej bardziej… Eh…

  29. czyli powinno być bardziej widowiskowe niżeli twarde zawody już ustalonymi grupami … ale ja się nie znam na LoL 🙂

  30. Enki – ależ ty ULTRA poważny. Rozumiem twoje zażenowanie, ale ostatnie zdania wydają się już w ton, Sędziego turnieju. Rozumiem iż nie było to uczciwe, oraz sam miałeś z tym styczność na łamach CD-Action organizując turniej z Riot Games. Jak widać nawet mistrzowie się nudzą i muszą zmieniać styl gry, tak więc pomimo niewłaściwego zachowania wobec organizatorów, bawili się i przyciągnęli widzów. A to jest najważniejsze. I po tym tekście widzę cie jako spiętego,ultra konserwatywnego gracza bez kreatywności.

  31. Może to krok w dobrą stronę. caster mid offtank top ad carry support bot już może są nudne. |Ja na ich miejscu mówiłbym że to było for fun i git.

  32. No ten ARAM był lekkim zaskoczeniem, ale czy to skandal? Chociaż czegoś takiego w finale zdecydowanie być nie powinno, jeśli gracze chcą, może po zawodach jakieś gry dla zabawy by nie zaszkodziły. 😉

  33. Myślę że trochę nie doceniacie wagi tego czym jest e-sport. W moim odczuciu urządzanie ARAM-a to tak jakby w finale EURO, piłkarze strzelali karne 90 min. zamiast grać „for fun”

  34. Zrobiliście z nich sportowców więc teraz się nie dziwcie że zachowują się jak sportowcy. Skoro w grę wchodzą niezłe kwoty można się spodziewać że takie ustawki będą na porządku dziennym. Po co się męczyć skoro można się dogadać i podzielić kasę po połowie.

  35. Przestańcie gadać o LoL’u! Pierwszy polak w historii StarCraft 2 dostał się do Code S! Najbardziej prestiżowej ligi SC 2 na świecie! Jego nick to MaNa z teamu Mous sports.

  36. Na prawdę, okropne nastawienie enkiego w tym artykule… Zagrali arame, całkowicie dla jaj i co w tym złego? Nie można nazwać tego ustawieniem meczu, skoro nawet w nazwie jest słowo „random”, więc wygrana którejś strony to była kwestią przypadku, w takim wypadku nie można nazwać tego ustawieniem meczu.

  37. Jeśli mecze były ustawione to to nie jest tylko oszustwo zasługujące na dużo poważniejszą karę niż zabranie nagrody, ale totalna głupota zawodników. Nieszczęsny ARAM tylko to potwierdza. ALE. Nie zauważyłem żadnego kibica dla którego ARAM był „bezczelnym prztyczkiem w nos”. Wystarczy wejść na reddita albo obejrzeć voda z finału żeby się przekonać, że to kibicom się podobało. Możliwe, że za jakiś czas będzie się unieważniało mecze bo ktoś picknie postać spoza 15 topowej piętnastki.

  38. Enki chyba sobie jaja robiw tym newsie. Lol opiera sie na palceniu za wygrywanie, wiec nic dziwnego ze turnieje nie sa do konca rowne. A gry ar to czesc turnieju, i dozwolona taktyka, oni graja, oni decudaja jak beda grac. Nie jakis enki ktory nigdy nie rozegral gry na wysokim pozimie. Nawet w starcrafcie Flash i Jaedong sobie jaja robili w finalach kazdego turnieju, juz nie wposminajac o tanczneiu na scenie i innych numerach.|Eniki nie jest tu zadnym autorytetem zeby sobei pozwalac na takie komentarze.

  39. maxxkazimieszko 28 sierpnia 2012 o 20:59

    @slocik – to na pewno bardzo ciekawe, co piszesz – jednak duża liczba błędów i ogólna konstrukcja wypowiedzi sprawiają, że nie mogę w pełni cieszyć się zrozumieniem tekstu; możesz to przepisać bez błędów? dzięki…

  40. Mnie tam bardziej martwi kondycja sportów olimpijskich w Polsce, a nie jakieś głupoty pokroju ustawienia meczu.

Skomentuj Meganup Anuluj pisanie odpowiedzi