Sony wymaże gry niezależnego twórcy popularnego symulatora japońskiej giełdy z PS Store’u. Nie podało słowa wyjaśnienia

Sony wymaże gry niezależnego twórcy popularnego symulatora japońskiej giełdy z PS Store’u. Nie podało słowa wyjaśnienia
STONKS-9800 jednak nie trafi na PlayStation.

Kojarzycie STONKS-9800? To z sympatyczną pikselową panią w stylu anime na okładce. Ten symulator giełdy umiejscowiony w Japonii z lat 90. odnosi na Steamie niesłychane sukcesy i cieszy się recenzjami na poziomie 95% opinii pozytywnych. Produkcja zmierzała na PlayStation 5, ale Sony postanowiło z niewyjaśnionych przyczyn zerwać umowę wydawniczą z twórcą gry – jednoosobowym studiem Ternox Games. Razem z planami na port STONKS-9800 w piach pójdą także wszystkie pozostałe jego tytuły wydane na tej platformie.

Jak poinformował developer na X-ie, Sony nie podało żadnego powodu dla nagłej zmiany planów. Co więcej, nie odpowiada nawet na jego maile z prośbą o wyjaśnienie sytuacji, zostawiając go na lodzie – Ternox Games nie ma teraz możliwości samodzielnego wydania swoich gier na PlayStation. Zresztą, STONKS to przecież tylko połowa tragedii. Oto pełna lista gier twórcy, która zniknie z PS Store’u 23 sierpnia tego roku.

  • Nexoria: Dungeon Rogue Heroes
  • Finger Fitness
  • Retro Highway
  • Unichrome: A 1-Bit Unicorn Adventure
  • O-VOID: Console Edition
  • Run & Jump Guy
  • Scrap Divers
  • Fox’s Zen House
  • Boned Again: Survivors
  • Dungeonloop
  • IN-VERT
  • Taimumari: Complete Edition
  • Bullet Beat

Na szczęście developer nie rezygnuje z planów samodzielnego wydania STONKS-9800 na Switchu oraz Xboksie. 

STONKS-9800 to gra, której warto poświęcić chwilę. Obecnie znajdziecie ją na Steamie oraz GOG-u; jeśli Nintendo ani Microsoft również nie wypną się jednak na twórcę, niedługo będziecie mogli zagrać także na Switchu i Xboksie. Z innych produkcji Ternox Games należałoby wspomnieć przede wszystkim o darmowym PockeDate!, które również doczekało się przytłaczająco pozytywnych recenzji na Steamie.

2 odpowiedzi do “Sony wymaże gry niezależnego twórcy popularnego symulatora japońskiej giełdy z PS Store’u. Nie podało słowa wyjaśnienia”

  1. Jak nie podało argumentu? Podało dokładnie ten sam argument, jaki podaje od półtora miesiąca. Dokładnie ten sam argument, który przekonywał do preorderów GTA VI, mimo że nie pokazano sekundy gameplayu. Argument – bo możemy, bo mamy gdzieś jakiekolwiek opinie, bo nawet jeśli na*ramy ludziom na głowy, to i tak znajdzie się grupka osób, która będzie bronić takiego postępowania, czasy przecież się zmieniają, teraz s*anie na głowy to norma, a Wy dalej siedźcie w zaścianku.

  2. Z kronikarskiego obowiązku przypomnę, że działania antykonsumenckie zaczęły się od powrotu do polityki exów, której konsolowcy przyklasnęli, bo ich to nie dotyczyło.

Skomentuj