„Spider-Man” zmiażdżył GTA 6. Zwiastun „Całkiem nowego dnia” bije rekord świata

„Spider-Man” zmiażdżył GTA 6. Zwiastun „Całkiem nowego dnia” bije rekord świata
Pająk detronizuje Rockstara.

Nikt nie spodziewał się, że rekord ustanowiony przez Rockstar Games zostanie pobity tak szybko i z taką przewagą. Jak podaje serwis Deadline, pierwszy zwiastun filmu „Spider-Man: Całkiem nowy dzień” rozbił bank, gromadząc w ciągu pierwszej doby oszałamiające 718,6 miliona wyświetleń. To wynik o ponad 240 milionów lepszy niż ten, którym dotychczas chwaliło się GTA 6 (475 milionów wyświetleń).

Jeżeli zaś chodzi o blockbustery, nowy „Spider-Man” w ciągu zaledwie ośmiu godzin pobił rekord należący do „Deadpool & Wolverine”, którego zwiastun w analogicznym czasie zgromadził 365 milionów wyświetleń. Co jednak istotne, w tej liczbie uwzględniono także ponad 100 milionów odsłon wygenerowanych podczas emisji w trakcie Super Bowl – jednego z najważniejszych wydarzeń medialnych na świecie.

To pokazuje, jak ogromną siłę ma dziś marka Spider-Man. Bohater od lat cieszy się niesłabnącą popularnością, a po wydarzeniach z filmu „Bez drogi do domu” oczekiwania wobec kolejnej odsłony są ogromne. 

Oczywiście czwarty film o Pająku może pochwalić się również mocarną obsadą i występami komiksowych bohaterów – zobaczymy m.in. Punishera, w którego wcieli się oczywiście Jon Bernthal, a także Scorpiona (Michael Mando) czy Tombstone’a (Marvin Jones III), czyli dwóch kultowych przeciwników Spider-Mana. W widowisku wystąpi także gwiazda „Stranger Things”, Sadie Sink, ale twórcy nie ujawnili jeszcze jej roli – po tym zwiastunie fani skłaniają się ku teorii, że wcieli się ona w Jean Grey.

Akcja „Spider-Man: Brand New Day” rozgrywać się będzie cztery lata po wydarzeniach przedstawionych w „Spider-Man: No Way Home”. Peter Parker jako Spider-Man nadal czuwa nad bezpieczeństwem mieszkańców, którzy zapomnieli o jego prawdziwej tożsamości – podobnie jak jego najbliżsi. Wkrótce w ciele Pajączka zaczynają zachodzić zaskakujące (i potencjalnie śmiertelne) mutacje. Bohater zwraca się o pomoc do profesora Bruce’a Bannera, jednocześnie wciąż musząc walczyć ze złem, m.in. z organizacją zwaną The Hand.

Reżyserem jest Destin Daniel Cretton („Shang-Chi i legenda dziesięciu pierścieni”), a scenariusz napisali Chris McKenna i Erik Sommers. „Spider-Man: Całkiem nowy dzień” wejdzie do kin 31 lipca. Jeszcze w tym roku Petera Parkera zobaczymy również w widowisku „Avengers: Doomsday”, którego premiera zaplanowana jest na 18 grudnia.

6 odpowiedzi do “„Spider-Man” zmiażdżył GTA 6. Zwiastun „Całkiem nowego dnia” bije rekord świata”

  1. Niepojęte… Nie żebym był fanboyem GTA, wręcz przeciwnie, należę do tych, których nie może sobie wyobrazić Strauss Zelnick. Jednak fakt, że zwiastun kolejnego filmidła o człowieku-pająku cieszy się taką popularnością wskazuje na to, że ludzkość zmierza w kierunku mentalnej gimbazy…

    • Mosparko napisał(a):

      Niepojęte… Nie żebym był fanboyem GTA, wręcz przeciwnie, należę do tych, których nie może sobie wyobrazić Strauss Zelnick. Jednak fakt, że zwiastun kolejnego filmidła o człowieku-pająku cieszy się taką popularnością wskazuje na to, że ludzkość zmierza w kierunku mentalnej gimbazy…

      Zmierza? W sensie rozwija się?

      Pamiętam początki internetu i kłótnie na różnych forach dyskusyjnych. Moje odczucie jest proste: nic się nie zmieniło. Ludzie dalej „myślą” uczuciami, mają problem z czytaniem ze zrozumieniem, a osoby z showbiznesu dalej są autorytetami we wszystkich możliwych dziedzinach.

  2. Artur Mazurek 20 marca 2026 o 11:10

    O, widzicie? Jest rekord, jest o czym pisać. „Mój rekord jest większy od twojego!”. I jak tu nie kochać współczesnego dziennikarstwa?

    • Artur Mazurek napisał(a):

      O, widzicie? Jest rekord, jest o czym pisać. „Mój rekord jest większy od twojego!”. I jak tu nie kochać współczesnego dziennikarstwa?

      Chyba się nudzisz i nie masz ciekawych zajęć w życiu. To jest zwykły news o tym, że marka Spider-mana jest bardzo popularna. Co w tym złego?

      • Artur Mazurek 20 marca 2026 o 11:36

        A nic. No, chyba, że ma się dość hołdowania konsumpcjonizmowi i dostrzega w tego typu skądinąd bezwartościowych newsach szerszy kontekst. Wówczas parę złych rzeczy jednak by się tu znalazło. Zresztą, może i przyda nam się rozgrzewka przed okresem premierowym GTA, bo wtedy już o niczym innym czytać nie będziemy, jak tylko o kolejnych sprzedanych milionach kopii, pobitych rekordach, kursach akcji, nowych prywatnych wyspach Straussa Zelnicka i tak dalej. To wszystko są informacje, jakich przeciętny gracz potrzebuje do szczęścia, serio, serio. A kolejne studia nadal będą trafiać pod nóż, bo gracze będą się śmiać, że jakaś gra sprzedała się w raptem kilku milionach kopii, zamiast kilkudziesięciu i inwestorzy wezmą to sobie do serduszek. Normalna rzecz, zdrowa sytuacja.

  3. Artur Mazurek napisał(a):

    A nic. No, chyba, że ma się dość hołdowania konsumpcjonizmowi i dostrzega w tego typu skądinąd bezwartościowych newsach szerszy kontekst. Wówczas parę złych rzeczy jednak by się tu znalazło. Zresztą, może i przyda nam się rozgrzewka przed okresem premierowym GTA, bo wtedy już o niczym innym czytać nie będziemy, jak tylko o kolejnych sprzedanych milionach kopii, pobitych rekordach, kursach akcji, nowych prywatnych wyspach Straussa Zelnicka i tak dalej. To wszystko są informacje, jakich przeciętny…

    Nie no, o patchach, dodatkach, modach i całej stercie nikomu niepotrzebnych gówien do Wiedźmina i Cyberpunka też na pewno będę artykuły, nie bój żaby.

Skomentuj Artur Mazurek Anuluj pisanie odpowiedzi