16.08.2019
4 Komentarze

Square Enix odwołuje turniej z powodu gróźb śmierci wobec pracowników firmy

Square Enix odwołuje turniej z powodu gróźb śmierci wobec pracowników firmy
To kolejny podobny incydent w ostatnim czasie, który dotyka wydawcę.

Przed tygodniem informowaliśmy o sfrustrowanym czterdziestolatku, którego przegrana w grze studia popchnęła do wysłania maila z pogróżkami do siedziby firmy. Nie był to zresztą pierwszy taki przypadek w tym roku – wcześniej podoba sytuacja miała miejsce w lutym, gdy dwudziestopięcioletni fan nie mógł zdobyć upragnionego przedmiotu. W obu przypadkach zawiadomiono policję, która aresztowała sprawców. Przypomnijmy, że Japończycy po podpaleniu Kyoto Animation, w efekcie którego zginęło 35 osób, są szczególnie uwrażliwieni na wszelkie sytuacje tego rodzaju.

Nie powinna więc nas przesadnie dziwić ostatnia decyzja wydawcy. Square Enix ogłosiło bowiem, że zespół odpowiedzialny za Starwing Paradox (wieloosobową grę akcji z mechami w roli głównej, dostępnej tylko na automatach) otrzymał kilka maili z groźbami śmierci. Chociaż sprawa została natychmiast zgłoszona służbom, na wszelki wypadek firma postanowiła odwołać turnieje swojej produkcji, które miały odbyć się w ten i najbliższy weekend w kilku japońskich miastach.

Chociaż reakcja ta jest zrozumiała, niepokojącym wydaje się fakt, że jedna osoba jest w stanie sparaliżować całe rozgrywki. Rzecz jasna małe są szanse, że grożący pozostanie bezkarny – wciąż jednak potrafię wyobrazić sobie sytuację, w której np. niepewny swoich sił zawodnik chce przesunąć w ten sposób turniej na inną datę. W końcu nawet w Polsce zdarzały się przypadki studentów informujących o rzekomo podłożonej bombie, byle tylko uniknąć kolokwium.

4 odpowiedzi do “Square Enix odwołuje turniej z powodu gróźb śmierci wobec pracowników firmy”

  1. To kolejny podobny incydent w ostatnim czasie, któ

  2. W przypadku takich oszołomów lepiej dmuchać na zimne. Wyobraźcie sobie co by było jakby zorganizowali te turnieje i rzeczywiście kogoś zabito lub podłożono bombę. Zaraz jak zawsze by się podniósł krzyk „czemu nic z tym nie zrobili”. Nie ma tutaj znaczenia czy to jest jedna osoba czy trzydzieści.

  3. Po ostatniej tragedii w Kyoto Animation też bym wolał odwołać wydarzenie niż ryzykować życiem pracowników i gości. Wszelkie takie pogróżki zawsze powinny być brane na poważnie a sprawcy surowo karani bo nigdy nie wiadomo czy to głupi żart czy komuś faktycznie coś odwaliło.

  4. Wyczuwam intrygę US i A coby udowodnić, że gry wzmagają agresję bez glocka w dłoni.

Skomentuj Dragantis Anuluj pisanie odpowiedzi