20.09.2013
Często komentowane 71 Komentarze

Steam: Rozszerzenie usługi w 2014, pierwsza zapowiedź niebawem

Steam: Rozszerzenie usługi w 2014, pierwsza zapowiedź niebawem
Valve planuje rozwinąć Steama w znaczący sposób w przyszłym roku. Co to oznacza? Jeszcze nie wiadomo, ale według strony usługi dowiemy się o tym już niedługo.

Zegar na STRONIE Steama odlicza czas do poniedziałku, kiedy mamy usłyszeć pierwszą zapowiedź dotyczącą przyszłości usługi. Jak widać, przed nami w sumie trzy ogłoszenia. Zapewne możemy spodziewać się dalszego rozwoju opcji Big Picture i walki o dzienne pokoje graczy z konsolami nowej generacji.

Jak myślicie – co dokładnie szykuje Valve?

71 odpowiedzi do “Steam: Rozszerzenie usługi w 2014, pierwsza zapowiedź niebawem”

  1. @tajny1| Holy $@*, niezłe znalezisko, mam nadzieję że to nie fejk. :>

  2. @Kenneh|Fake, możesz sam zobaczyć np. w GIMPie

  3. Ja stawiam na zakaz aktywacji gry, o ile komputer na którym jej dokonujemy znajduje się w innej gminie niż sklep, w którym kupiliśmy grę. Znaczy się usługę. Znaczy się nie kupiliśmy. Wypożyczyliśmy. No ten, wyabomentowaliśmy. Poza tym, podobno przy drobnej dopłacie będzie można faktycznie obejrzeć intro do gry. |Przy następnym rozszerzeniu planowana jest możliwość rozgrywki – ale wielu w Valve krytykuje taką możliwość. Jak argumentują, Steam sam w sobie zapewnia kupę dobrej zabawy, a granie tylko ją psuje.

  4. Ywing|pięknie płaczesz, widać mocno nie lubisz Steama.

  5. @Ywing Idź być głupi gdzie indziej, bo sarkazm to ci w ogóle nie wychodzi.

  6. Co się tak czepiliście Ywinga? Osobiście sam jestem zwolennikiem steama (krótko mówiąc – z racji szybkości swego łącza, malej trwałości płyt i braku miejsca na pudełka – preferuję dystrybucję elektroniczną), ale rzucanie się na kogoś jak cerbery Steama? Trochę dystansu do siebie i swoich upodobań. |Poza tym wg mnie nawet śmiesznie mu to wyszło 🙂

  7. @Keram +1

  8. Zwłaszcza, że te żarty wcale z powietrza się nie wzięły. Ja myślę, że Pershinga i tego drugiego o nienormalnej ksywce to po prostu ból tyłka złapał z właśnie tego powodu. Bo gdyby Ywing tak sobie właśnie z powietrza jakieś bzdury nawymyślał to każdy by to zignorował;)

  9. Nienawidzę jak ktoś pisze takie głupoty, bo potem jeden z drugim to podłapie i nakręca się fala nienawiści do czegokolwiek i całkowicie bezzasadnie. Chociaż to nie o to chodzi. Zrobił imć Ywing coś czego nienawidzę najbardziej. Wymyślił całkowite bzdury. Nie chodzi o Steam, może sobie marudzić na cokolwiek ale tworzenia bzdur nie ścierpię. Będę bronił nawet Uplay i Origina których osobiście nie lubię.

  10. @Pershing – Wiesz, że mimo wszystko Ciebie bardziej nie rozumiem? Wymyślił bzdury? Czyli wg Ciebie nawet żarty powinny być zabronione, bo przecież nie stanowią prawdy, a 1 kwietnia to dla Ciebie najgorszy dzień każdego roku? No wymyślił, no napisał sobie i co z tego. Każda rozumna istota, powinna odczytać tę nutkę sarkazmu w Ywinga wypowiedzi. A że Steam święty nie jest? No cóż. Nie jest. Ale rozpatrując wszystkie za i przeciw i tak uważam go za najlepszą platformę dystrybucji i nie idę na śWIĘTĄ wOJNĘ…

  11. @Keram Coś wyjątkowo nie śmieszny był ten żart. Chyba że to taki żart typu „a Jackson gwałci dzieci”. Strasznie śmieszne, boki zrywać. 🙂

  12. @Pershing – widzę że na prawdę nie ma co z Tobą dyskutować. Jeżeli Ty żarty o technologii i elektronice przyrównujesz do tekstów o gwałceniu dzieci, to na prawdę chyba jest coś z Tobą nie tak.

  13. @Keram Mi mi mi. Obydwa te „żarty” są po prostu tak samo śmieszne. Jest różnica między sarkazmem i słabym sarkazmem tak samo jak między żartem a zwykłym oczernianiem. Imć Ywing zwyczajnie przypomina mi Berlina. Marudzi żeby pomarudzić. Mainstream bee, niech żyje wolny Tybet i niezależni twórcy! 😉

  14. Pershing ma rację… Ywing zrobił z siebie takiego Sztrasburgera, jak usłyszy się coś takiego to nie wiadomo czy łapać się za głowę czy wyciągać karabin, bo śmieszne to raczej nie jest.

  15. „Jak myślicie – co dokładnie szykuje Valve?”Darmowe gry dla pecetowych graczy 😉

  16. Darmowe gry już są… Chyba będzie coś związanego z wymianą gier… Mogli by ograniczyć wymianę, np tylko gry grane ileśtam godzin można wymienić. (brzmi głupio, ale widzę w tym jakiś sens) np gra która się nie spodobała etc. Mam kilka takich w kolekcji, których bym się pozbył a grałem może z godzinę i mi po prostu nie podeszła. (oczywiście z tego należy wyłączyć gry z paczek typu humblebundle)

  17. Karabin! Wyciągać karabin!Tylko małokalibrowy, chce mieć atrakcyjne zwłoki, lepiej będą wyglądać w moim mauzoleum.A że tęsknię do czasów, kiedy człowiek kupował grę, wkładał płytę do napędu a ona po prostu działała… Tak od razu… To pewnie z demencji. Zresztą, ja wcale Steama lubię. Ale nie zawsze.

  18. Ja chyba żyłem w innych czasach, bo pamiętam że trzeba było jeszcze instalować 😛 No i przeważnie samemu patchować. I kombinować z jakimiś programami do gry przez internet. A o łatwym ściąganiu modów w stylu „subskrybuj” to można było marzyć.

  19. @Xanoxis: Touchè! 😉 Steam ma tysiace zalet, chocby Greenlight. ALE kontrola regionalna i fakt, ze Valve moze zmieniac zasady uzytkowania, a my musimy sie na nie zgodzic, albo stracimy dostep do gier do nich nie naleza. Stad moj marny, sztrasburgerowy sarkazm. I zasmazka!

  20. Jej zgadłem! jest SteamOS. następny steam-box, tylko co to będzie to trzecie?

  21. Steam Machines!

Skomentuj Azgrel Anuluj pisanie odpowiedzi