16.09.2014
Często komentowane 25 Komentarze

Super Smash Bros. 3DS: Milion sztuk w dwa dni w samej Japonii

Super Smash Bros. 3DS: Milion sztuk w dwa dni w samej Japonii
Super Smash Bros. na 3DS-a w ciągu dwóch dni od premiery sprzedało się w liczbie miliona egzemplarzy. Wzruszyliście ramionami? Rzecz w tym, że tytuł ten osiągnął taki wynik w samej Japonii, gdzie ponoć nie gra się już na niczym oprócz smartfonów...

Nintendo ogłosiło, że jest to czwarta gra na 3DS-a, której udało się sprzedać milion egzemplarzy w ciągu jednego weekendu. Poprzednie trzy to niezmiennie popularne w Japonii Monster Hunter 4, niezmiennie popularne na świecie Pokemon X/Y oraz Yokai Watch 2 (zachód cały czas czeka na pierwszą część gry – to takie Pokemony od twórców Professora Laytona/Inazuma Eleven/Ni No Kuni).

Aha, uprzedzając wątpliwości: niektórzy wydawcy dla zawyżenia wyników podają liczbę egzemplarzy wydanych sklepom. W tym przypadku chodzi o gry faktycznie sprzedane, a zawiera się w tym wersja cyfrowa.

25 odpowiedzi do “Super Smash Bros. 3DS: Milion sztuk w dwa dni w samej Japonii”

  1. Czy ta gra jest kompatybilna ze sobą na wii u w rozgrywkach online, tudzież na kanapie?

  2. No cóż, czego innego się spodziewać po „ultimate fan-service”? 😛

  3. Chwali się, ale ja uważam, że przełożenie wersji na Wii U to idiotyczna decyzja. Konsola miałaby teraz kolejnego kopa, a tak? Destiny podbija sprzedaż X1 i PS4, a Niny siedzi bez gier…

  4. Dawid „spikain” Bojarski 16 września 2014 o 08:23

    @zdziwiony: W sensie czy ktoś z wersją 3DS może grać z kimś z wersją Wii U? Przez sieć rozgrywki są osobno, bo obie wersje mają różne plansze (3DS-owa plansze z gier handheldowych, Wii U z gier stacjonarnych, postacie są te same), ale jak ktoś ma wersję 3DS, to będzie mógł używać 3DS-a jako pada jak stacjonarna już wyjdzie (premiera na Wii U będzie trochę później).

  5. Gdyby gry na 3DSa nie miały tak chorych cen już dawno miałbym tę konsolkę a grę, o której tu mowa, chapałbym bez zastanowienia.

  6. Ile można wałkować tego wąsatego pedryla? Nintendo się kojarzy każdemu głównie tylko z Mario i Pokemonami i słusznie. Bo nic innego nie ma nowego. Ciągle wałkowanie tych samych marek: Mario wyścigi, Mario Golf itp, itd. Żenujące że nie mają pomysłu, żeby Mario nie było w tytule albo Pokemony. Samych gier z Mario Bros jest zdecydowanie za dużo. Gry kupują tylko fani Pokemonów i Mario. Nintendo dla mnie jest zerem, też pod względem graficznym gier, bo taka grafika to była z 10-15 lat temu.

  7. @Zachajew Narzekasz na to, że w grze która jest crossoverem marek Nintendo, pojawia się najbardziej znane postacie Nintendo? Tobie płacą za takie coś, czy sam z siebie jesteś taki 'inteligenty’?

  8. @Zachajew| Odezwał się znafca i fan „dorosłych i poważnych” produkcji.

  9. Podobno przy graniu w ten tytuł odpadają analogi, ludzie zbyt dosłownie biorą „Smash” w tytule 🙂 A gierka fajna i przyjemna ale naprawdę Nintendo przydały by się nowe marki.

  10. W niektórych serwisach jest informacja o sprzedaży w 2 dni a nie w tydzień. Tak z ciekawości, bo jedna osoba oburzyła się tygodniem a nie 2 dniami

  11. Dawid „spikain” Bojarski 16 września 2014 o 09:41

    @Matejbudz: Racja, błąd w tłumaczeniu z japońskiego – rzeczywiście chodzi o dwa dni. Poprawione, dzięki.

  12. A emulatora nadal nie ma wzdycha dobrze, że jestem długowieczna bo bym zaczęła się obawiać, że nie dożyję jego pojawienia się. No ale raz, raz, emulator 3DSa na wynos poproszę!

  13. @ R1P |ja większość gier na 3dsa kupuję w cenie gier na pc (120-140 zł)|@ Bluearga |nie lepiej pójść do sklepu i kupić 3dsa, a nie czekać na emulator?

  14. @Zachajew|Od razu widać, że nie masz pojęcia o czym się wypowiadasz… To efekt twojego poziomu, który nam pokazałeś, czy po prostu lubisz takie rzeczy i np. wbijasz na facebooka Obamy opowiedzieć, jak to według ciebie gospodarka USA nie potrafiła poradzić sobie z kryzysem?|@Bluearga|Emulacja to też piractwo…

  15. @Zachajew – zero to może na koncie masz, w przeciwieństwie do Nintendo 😉

  16. @Zachajew – gratuluje braku fundamentalnej wiedzy o grach. Order z ziemniaka idzie do ciebie.

  17. Zachajew ma wiele racji w tym, że temat Mario jest strasznie wałkowany. Niezliczone sequele to większość, co firma ma do zaoferowania. Ponadto, gry Nintendo, a co za tym idzie – lwia część produkcji na konsole tej firmy – mają kolorową grafikę i utrzymane w pasującym do niej stylu efekty dźwiękowe, co jednym strzałem skreśla wszystkie jej konsole w oczach ludzi, którym takie klimaty nie przypadły do gustu.

  18. @Sycho14 – Nie, jeżeli posiadasz konsolę (nawet zepsute) oraz oryginalną płytę z grą. Sam mam sprawne Wii ale wolę grać w 1080p padem od xboxa. Do Xenoblade Chronicles można nawet naleźć moda z lepszymi texturami i menusami przystosowanymi do pada x360 !!! polecam wypas !!!

  19. @KB1 Zdajesz sobie sprawę, że Smash nie jest częścią marki Mario? Jest grą w której on występuje, tak samo jak np. NBA Street V3 na Gamecuba.

  20. @Dives – na twoim miejscu nie wypowiadałbym się na temat wiedzy Zachajewa. Akurat, jak to już zauważył KB1, ma sporo w tym co napisał racji. Inna sprawa to forma jego wpisu, moim zdaniem na ziemniaczany order zasługująca 🙂 .

  21. A dziwi się ktoś? The hype is real

  22. Mewtwo [] Ridley [] ;(

  23. @Itaszka|Zachajew to typowy hejter. Każdy kto miał z konsolami Nintendo do czynienia nie powie, że Nintendo, to tylko Mario i nic więcej. Mają ogrom ip (dużo więcej niż Sony, które jest tak cenione za wprowadzanie nowych serii), tylko reklamują się tym, co się sprzedaje i tu nie ma się co dziwić. Osoby, które twierdzą, że Nintendo to tylko Marian, to osoby, które nie wiedzą co to F-zero, Kirby, Yoshi, DK, Xenoblade, Metroid itp.|@kamil999666|Do niedawna też tak myślałem, aż znajomy pokazał mi wpis, gdzie

  24. wszystko fajnie jest wyjaśnione. Emulacja nie jest piractwem tylko, jeżeli masz konsolę grę i własnoręcznie wykonaną kopię gry (w tym przypadku zgrać grę z kartridża własnoręcznie). Zakładam, że koleżanka nie czeka na emulator tylko podo by wydać kilkaset dolarów na sprzęt do zgrywania gier (o ile taki jest w sprzedaży)…

  25. @Sycho14 – Napisałem że trzeba posiadać oryginalną płytę z grą, w przypadku Wii chyba nie trzeba robić żadnych kopi, wkładasz grę do napędu i wybierasz ją w emulatorze 🙂 Z 3DS-em prawdopodobnie jest trudniej 🙂

Skomentuj RonJon Anuluj pisanie odpowiedzi