15
27.04.2017, 10:08Lektura na 2 minuty

Syberia 3: Recenzenci przyjęli grę chłodno

Trzynaście lat czekania zakończyło się solidnym rozczarowaniem.


Mateusz Witczak

W momencie, gdy powstawał ten news, metakrytykowa średnia wersji PC wynosiła 60% (z dziewięciu recenzji). Edycja przeznaczona na PS4 wypada lepiej, ale tylko o włos (61%, cztery recenzje). 

Krytycy nie są jednak zgodni:

Areajugones – 8/10
Hobby Consoles – 77/100
Vandal Online – 7/10
Multiplayer.it – 6,5/10
The Games Machine – 6,2/10
SpazioGames – 60/100
PlayStation LifeStyle – 5,5/10
IGN Italia – 5/10
PC Games – 43/100
PC Gamer – 30/100

Paulmichael Contreras z PlayStation LifeStyle podkreśla, że historię uwarzono z podobnych składników, co fabuły poprzedniczek. Jak jednak twierdzi, niewiele więcej dobrego można o grze napisać, dostało się też decyzji o przejściu w pełen trójwymiar, rozczarowującej oprawie na silniku Unity oraz kiepskiej optymalizacji (ponoć nawet na PlayStation 4 Pro gra notuje dziwne i częste spadki płynności). Recenzent kręci nosem na pracę kamery, synchronizację ruchu warg, iluzoryczność podejmowanych podczas rozgrywki decyzji oraz licho zarysowane postacie. Jak podsumowuje:


Jeżeli byłaby to ostatnia Syberia, chyba dobrze by się stało. "Czyste" point'n'clicki zdarzają się coraz rzadziej, a ta odsłona nie robi nic, by zrewitalizować gatunek.  


Fraser Brown z PC Gamera był jeszcze surowszy. Dziennikarz dziwi się fabule (Kate ucieka przed nasłanym przez firmę prawniczą detektywem oraz złowieszczymi wojskowymi, którzy – jak pisze recenzent – "nigdy nie stają się spójni, wiszą w dużej części na tępej historii, która często nie ma żadnego sensu"). Cięgi zbiera jednak nie tylko fabuła Sokala, ale też dubbing oraz konstrukcja dialogów ("nikt nie jest nawet blisko mówienia jak istota ludzka"). 

Brown nie przeszedł obojętnie obok masy problemów technicznych, które wymieniał także PlayStation LifeStyle. W swojej recenzji psioczy również na sterowanie ("Kate porusza się, jakby była sunącym po bagnie czołgiem") i kiepskiej animacji. Na osłodę: niektóre z zagadek są ponoć solidne.


Syberia 3 ma elementy, których nie zrealizowano kompletnie źle, ale nawet największe z jej zalet cierpią przez problemy. Byłoby lepiej, gdyby seria zakończyła się widokiem Kate machającej Hansowi na pożegnanie, gdy ten odjeżdża na grzbiecie mamuta na końcu drugiej części serii, a nie tym zbędnym zmartwychwstaniem. 


W nadchodzącym CDA 06/2017 także my pochyliliśmy się nad nową grą Microids. I chyba nie będzie wielkim spoilerem powiedzieć, że przyjęliśmy tytuł chłodno.


Trzecia odsłona gra na tym samym fortepianie co poprzedniczki. A jako że była to moja ulubiona seria przygodówek, tym mocniej boleję, że jest to instrument kompletnie rozstrojony.


– pisze w swoim tekście wyżej podpisany.

Redaktor
Mateusz Witczak

Obecnie wydaję serwis PolskiGamedev.pl, wcześniej przez wiele lat prowadziłem dział publicystyki w CD-Action. O grach pisałem m.in. w Playu, PC Formacie, Playboksie i Pikselu, a także na łamach WP, Interii i Onetu. Współpracuję z Repliką, Dwutygodnikiem i Gazetą Wyborczą, często można mnie przeczytać na łamach Polityki, gdzie publikuję teksty poświęcone prawom człowieka, mniejszościom i wykluczeniu.

Profil
Wpisów3456

Obserwujących18

Dyskusja

  • Dodaj komentarz
  • Najlepsze
  • Najnowsze
  • Najstarsze

Polecane