Szef Ubisoftu potwierdza: powstają nowe gry z serii Far Cry i Assassin’s Creed. Zajmie się nimi jego syn, ale ma to nie być nepotyzm
Po wielkim trzęsieniu ziemi w Ubisofcie słusznie byłoby zastanawiać się, jak wygląda przyszłość serii, które wszyscy kojarzymy z tą francuską firmą – Assassin’s Creed, Far Cry czy Rainbow Six. Wiedzieliśmy, że będą kontynuowane w ramach Vantage Studios (wspólnego dziecka Ubisoftu i chińskiego Tencenta), ale szczegóły kiedy, co i jak nie było jasne. Zwłaszcza fanów Assassin’s Creed zmartwieniem mogła napełniać pełna lista skasowanych projektów firmy, wśród których znalazły się aż dwa „Asasyny”. Niewiele wcześniej bądź niewiele później anulowano też jeszcze jedną grę z serii, AC League. Yves Guillemot przerwał jednak milczenie.
W wywiadzie z Variety szef Ubisoftu potwierdził, że powstaje nawet kilka nowych gier z serii Assassin’s Creed – takich przeznaczonych dla jednego gracza, ale także takich, w które zagracie z przyjaciółmi. W temacie Far Cry Guillemot mówi o dwóch „bardzo obiecujących” projektach, nad którymi trwają prace. Przecieki o dwóch Far Cry’ach, jednym klasycznym i jednej grze-usłudze, wydają się w świetle tego potwierdzenia coraz bardziej prawdopodobne. Słowem: kultowe marki Ubisoftu nie tylko uchowały się od kasacji (w przypadku Assassin’s Creed przynajmniej w większości), ale możemy usłyszeć o nich nieco więcej już bardzo niedługo.
Guillemot został jednak zapytany o jeszcze jedno – kwestię swojego syna, którego posadził na stołku współszefa Vantage Studios. Przypomnijmy, że Vantage zajmie się największymi markami firmy, jest to więc jedna z najbardziej prestiżowych pozycji w Ubisofcie. Odpowiedź Guillemota chyba nikogo nie zaskoczy – Charlie Guillemot to wspaniały kandydat o odpowiednich umiejętnościach.
Szczerze wierzę, że Christophe Derennes i Charlie są odpowiednimi kierownikami dla Vantage Studios. Uzupełniają się mocnymi stronami i doświadczeniem, co czyni z nich idealnych kandydatów na tę pozycję. Wyznaczono ich na podstawie ich umiejętności oraz dopasowania do tej roli.
Yves Guillemot
Jeśli jesteście ciekawi, jakie doświadczenie ma Charlie Guillemot w branży gier; kilka lat pracował jako menedżer studia w filii Ubisoftu wyspecjalizowanej w grach free to play, gdzie zajmował się mobilnym Tom Clancy’s Elite Squad. Po odejściu z tej posady założył Unagi – przedsiębiorstwo sprzedające NFT oraz kryptowaluty i od czasu do czasu tworzące oparte na nich gry, a w ostatnich latach mocno flirtujące z AI. Biznes chyba nie wyszedł, bo rok temu młodszy Guillemot wrócił do firmy ojca.


Jedy AC ktorego lubilem to byl Black Flag , a Far Cry 3 i 4 byly dobre , 5 miala dobre momenty ale jej nie przeszedlem bo mi sie znudzila , dodatek do 5 i 6 crap , nie oczekuje czegos wielkiego od Far Cry 7 i nowego AC … no chyba ze Ten Cent przejmie Ubisoft , wtedy woke zniknie jako przymus w rozgrywce , i moze wtedy zagram w AC lub Far Cry .
A co to jest woke?
… trzymali cie tak dlugo na oddziale zamknietym ze nie wiesz ?
Tak, w far cry 5 i 6 problemem jest woke XD.
Nosz po prostu jak coś waszmość powiesz, to potrójny facepalm nie wystarczy…
No taaa nie było tam woke ani trochę… Tak jak tam ukazali co niektórych partyzantów to takiego nigdzie na świecie nie było i nie będzie…. No ale wiadomo Homofoby stulić mordy…
Rozumiesz termin woke ? , bo po tym co napisles jestem pewien ze nie rozumiesz …
Nie wiem kto leczy Guillemotów, ale zdecydowanie nie zasługuje na swoje wynagrodzenie.
Akurat powiedzieć, że powstaje nowy FC i AC, to jakby powiedzieć, że słońce wstaje na wschodzie. Zdziwienie byłoby, gdyby powiedział, że nowych gier z tych dwóch serii nie ma w planach.
Nie, po prostu większość osób narzekających na mityczny woke nie potrafi powiedzieć co to znaczy, poza „wszystkim co im się nie podoba i ich uwiera bo są niczym płatek śniegu, którego coś ściska na widok 2 facetów trzymających się za ręce przez chociaż sekundę”, więc zastanawiam się co według ciebie oznacza ten termin.
Tu nie chodzi o woke , ja mieszkam w Szwecji i jestem bisexualnym facetem , tu chodzi o to ze woke jest czescia szerszej socialistycznej ideologii gdzie nie ma opcji wolnosci slowa , jezeli ta „wolnosc slowa” nie pasuje do urojonej wizji swiata niemajacej nic wspolnego z rzeczywistoscia , gdzie umieszcza sie osoby na stanowiskach nie dlatego ze sa kompetetni do wykonywania takiej pracy ale dlatego ze sa nie mezczyznami , identyfikuja sie jako „cos” czy maja inny kolor skory niz bialy … wiesz dlaczego jest tak duza przestepczosc w Szwecjii ? , bo na stanowiskach u wladzy zostaly umieszczone osobniki o pluci nie meskiej i zedcydowaly ze imigranci z krajow ktore nie maja nic wspolnego z Europejskimi wartosciami maja prawo zamieszkac w Szwecjii , wszyskie przestepstwa (a jest ich gigantycznie duzo) sa utajniane … a do tego jest rownouprawnienie wg ktorego nie mezczyzni nie musza przechodzic takich samych testow sprawnosciowych jak mezczyzni … bo tak , a do tego 35% wszystkich etatow w Szwedzkiej Policji jest obstawionych przez nie mezczyzn , a ma byc 50% … tzn mialo byc , bo ktos zaczol sie domyslac ze 50kg nie mezczyzna nie poradzi sobie z zatrzymaniem 100kg imigranta … problem z woke jest ze on nie jest opcjonalny , w grach i w realu .