Testerzy Cyberpunka 2077 o zarzutach: „Zabrakło wiedzy o testowaniu gier”
Przed nami ciąg dalszy cyberpunkowej telenoweli o testerach zatrudnionych przez CD Projekt Red. W poprzednich odcinkach pewien youtuber przedstawił raport, który otrzymał anonimowo od pracownika firmy Quantic Lab, według którego miała ona oszukać polskie studio i pośrednio doprowadzić do premiery Cyberpunka 2077 w katastrofalnym stanie. Następnie inny youtuber przedstawił opinie pracowników CD Projekt Red, którzy przekonywali, że wszyscy doskonale wiedzieli o bugach.
Teraz do sprawy odniósł się sam szef Quantic Lab, Stefan Seicarescu, wydając oficjalne oświadczenie za pośrednictwem Forbesa. Przedstawia w nim swoją firmę jako jednego z liderów na rynku testerskim, który od 2006 urósł z zaledwie 12 pracowników do ponad 400, ma 3 biura w Rumunii i ponad 60 aktywnych klientów. Zajmuje się więcej niż 200 projektami rocznie i do każdego podchodzi z największym zaangażowaniem i dbałością o wysoką jakość świadczonych usług.
Przedstawiciel Quantic Lab zwraca uwagę, że w filmie Upper Echelon Gamers (youtubera, który dostał raport) najwyraźniej zabrakło wiedzy na temat tego, jak wygląda proces testowania gry, zanim trafi ona na rynek.
Umowy z wszystkimi naszymi klientami są poufne, ale generalnie rzecz ujmując najwięksi wydawcy pracują z kilkoma zewnętrznymi firmami testującymi i nie polegają tylko na jednej. Ponadto w wielu przypadkach mają też wewnętrzne działy, które się tym zajmują. Każdy projekt, którego się podejmujemy, jest rozpatrywany indywidualnie w zależności od jego wymagań. Obierany kierunek jest omawiany w czasie rzeczywistym zgodnie z życzeniami naszych klientów.
Na koniec pada jeszcze zapewnienie o tym, że Quantic Lab dba o transparentność i uczciwość w kontaktach ze swoimi partnerami. Warto natomiast zwrócić uwagę, że w komunikacie nie pojawiły się żadne stwierdzenia, które dementowałyby zarzuty o wielkość i doświadczenie zespołu, a także zasady raportowania błędów – czyli główne kwestie poruszone w raporcie zaprezentowanym na kanale Upper Echelon Gamers.
Czytaj dalej
-
6Reżyser Cyberpunka 2 broni pierwszego aktu Cyberpunka 2077. Jego zdaniem wcale nie powinien być dłuższy
-
5Trzeci dodatek do Wiedźmina 3 w raporcie finansowym CD Projektu Red? Pewna wypowiedź może okazać się ważną poszlaką
-
4Odtwórca Solomona Reeda w Cyberpunku 2077: Phantom Liberty z wyjątkowym wyróżnieniem. Idris Elba otrzymał tytuł szlachecki
-
10Wielkie zmiany na GOG-u. Platforma przechodzi w nowe ręce

Tytuł trochę mylący – brzmi jakby to tej firmie zabrakło wiedzy…
Powiedzmy sobie szczerze: tytuł w najlepszym razie jest manipulacją, żeby nie powiedzieć – parszywym clickbaitem.
News o niczym – szef zrobił reklamę swojej firmy.
Co raz durniejsze te newsy na tym portalu. Redakcjo kochana, jestem z wami prawie od początku, nie stawajcie się innymi portalami działającymi na wojenkach konsolowych I clickbajtach.
Ale to nie testerzy się tak wypowiedzieli, tylko szef wyszedł z typową pijarową odpowiedzią na zarzuty – „nasza firma dokłada wszelkich starań, by dostarczyć usług najwyższej jakości” znaczy tyle, co „rąbnęliśmy się i my, i nie mamy nic na swoją obronę”