The Blood of Dawnwalker dostanie aktywnego antagonistę. Nowy gameplay z erpega twórców Wiedźmina
Produkcja twórców m.in. Wiedźmina 3 koncepcyjnie brzmiała trochę jak reskin przygód Geralta z nowym uniwersum, ale kolejne materiały pokazywały coraz większy pazur… albo kieł, bo przecież The Blood of Dawnwalker to historia o wampirach. Na tegorocznym New Game Plus Showcase pokazano nowy zwiastun, który jeszcze bardziej zaostrza apetyt na niekoniecznie niewieścią krew.
Nowe wideo prezentuje kilka nowych urywków gameplayu. Jest tu trochę dynamicznej walki, nieco korzystania z wampirycznych umiejętności i zwyczajnej eksploracji. Lądujemy w dolinie, nad którą kontrolę całkowicie przejęli krwiopijcy i wcielamy się w Coena, zwyczajnego człowieka przemienionego w tytułowego Dawnwalkera, czyli istotę balansującą na cienkiej granicy pomiędzy człowieczeństwem a wampiryzmem. Nadrzędnym celem rozgrywki jest uratowanie rodziny bohatera, jednak po drodze czekają nas liczne zadania i problemy lokalnej, przeżywającej trudne chwile społeczności.
W krótkim wywiadzie na New Game Plus Showcase, Mateusz Tomaszkiewicz, creative director w Rebel Wolves, rzucił nieco światła na to, co odróżnia antagonistę The Blood of Dawnwalker od jego odpowiedników z innych gier:
Jedną z rzeczy, którą chcieliśmy osiągnąć, jest posiadanie aktywnego antagonisty. W wielu produkcjach ich rola ogranicza się do tego, by zostali pokonani, ale poza tym mamy wolną rękę i robimy, co nam się żywnie podoba, a nasze akcje niewiele zmieniają w świecie oraz podejściu wrogów do nas. W The Blood of Dawnwalker będzie inaczej. Antagonista podejmie różne działania, kiedy ukończymy określone aktywności, być może podkopując jego plany. Im więcej takich rzeczy zrobimy, tym więcej edyktów może wprowadzić, wysyłając więcej patroli albo nawet zamykając całe miasto, by utrudnić nam poruszanie.
Mateusz Tomaszkiewicz, creative director w Rebel Wolves

Developerzy przygotowali nieokreśloną liczbę takich edyktów, które wprowadzą mniej lub bardziej istotne różnice w tym, jak przemierzamy świat i co w nim znajdziemy. Tych elementów możemy używać też po to, by obrócić sytuację na naszą korzyść – w świecie gry istnieją sprzeciwiające się wampirzym rządom frakcje, którym możemy pomagać, by ostatecznie także coś od nich uzyskać.
Na koniec dowiedzieliśmy się też, że w The Blood of Dawnwalker będą opcje romansowania z postaciami niezależnymi, jednak na razie nie zdradzono żadnych szczegółów. Debiutancka produkcja Rebel Wolves ma się ukazać jeszcze w tym roku, a zagramy w nią na pecetach, PlayStation 5 oraz Xboksach Series X|S. Materiał z New Game Plus Showcase obejrzyjcie poniżej:
Czytaj dalej
-
9The Blood of Dawnwalker wchodzi w rok premiery. Rebel Wolves prezentują klip z muzyczną niespodzianką
-
The Blood of Dawnwalker jak pierwsze Fallouty? Studio wzoruje się na najlepszych erpegach w historii
-
Twórcy The Blood of Dawnwalker nie boją się wypuszczać gry w tym samym roku co GTA 6. „Nie mam z tym problemu” – mówi szef studia
-
1The Blood of Dawnwalker już nie wieje drewnem rodem z Gothica. Ta polska gra RPG ma szansę zostać jedną z najgłośniejszych premier 2026 roku

Niech lepiej zmienią ten pasek zdrowia.
Jest paskudny i generyczny, nie pasuje do takiej gry w ogóle.
Dwie dziewczyny do romansowania to chyba właśnie ostatnio pokazali. Będzie kolejne nawiązanie do W3 (team Triss, team Yen). 🙂