The Blood of Dawnwalker z dużym pokazem. Developerzy ujawnią wreszcie datę premiery

The Blood of Dawnwalker z dużym pokazem. Developerzy ujawnią wreszcie datę premiery
Dodatkowo czeka nas długi pokaz gameplayu i spora dawka informacji.

Po 17 latach w CD Projekcie Red, Konrad Tomaszkiewicz założył własne studio Rebel Wolves i rozpoczął prace nad jego debiutancką produkcją. Mniej więcej 2 lata później The Blood of Dawnwalker zaczęło nabierać konkretniejszych kształtów, a już za chwilę dostaniemy kolejną partię nowości.

Tym razem nie byle jakich, bo tych najważniejszych – już 28 kwietnia o 18:00 czasu polskiego poznamy datę premiery The Blood of Dawnwalker. Twórcy od dłuższego czasu celują z wypuszczeniem produkcji na rynek jeszcze w tym roku, co podkreślali przy okazji publikacji kolejnych materiałów. Jak data premiery, to będą także wymagania sprzętowe i tutaj może być różnie, ponieważ grę napędza Unreal Engine, którego kaprysy optymalizacyjne są powszechnie znane. Do tego zwiastun z prezentacją historii, gameplay w otwartym świecie, odrobina muzyki oraz dziennik developerów dotyczący opowiadania historii oraz tworzenia tego uniwersum. Cała prezentacja ma potrwać około 45 minut, zatem przyszły wtorek upłynie nam pod znakiem sporej pigułki wiadomości z Dawnwalkera.

W ubiegłym roku Krigor miał okazję zobaczyć prezentację produkcji i porozmawiać z przedstawicielami studia Rebel Wolves. Już wtedy developerzy poprawili co nieco drętwoty widzianej w prezentowanych wcześniej gameplayach. Nieco później okazało się, że tytuł zawiera silne inspiracje najlepszymi erpegami w historiinie boi się porównań z Wiedźminem 3, ale na etapie przedpremierowych obietnic to nie są rzeczy, które można zweryfikować.

The Blood of Dawnwalker opowiada historię XIV-wiecznej Europy, w której sytuacja staje się dla ludzkości bardzo ciężka, a gdy tylko nadarza się ku temu okazja, krwiopijcy wychodzą z cienia i próbują przejąć władzę. Wcielamy się w Coena, będącego tytułowym Dawnwalkerem – w dzień człowiekiem, w nocy wampirem. Mamy ograniczony czas na uratowanie swojej rodziny, co będzie wiązało się z podejmowaniem trudnych decyzji. Czasu mamy mało i nie da się pomóc całemu światu, więc niejednokrotnie mamy stawać przed niełatwymi wyborami i mierzyć się z aktywnym, podbijającym stawkę antagonistą.

Przed debiutancką produkcją Rebel Wolves stoi trudne zadanie wprowadzenia na rynek i utrzymania nowej serii – nadchodzący tytuł może być tylko pierwszą częścią całego cyklu.

Skomentuj