The Division najbardziej dochodowym startem nowej marki w historii
Donoszenie o kolejnych sukcesach Dywizji staje się codziennym rytuałem. Oczywiście bardzo cieszy, że zupełnie nowy format przebił się do masowej świadomości, bijąc rekordy zarówno na okoliczność bety, jak i po premierze (patrz: tutaj i tutaj), i że jest to sukces nie tylko komercyjny, ale również artystyczny.
Ubisoft ujawnił właśnie, że w ciągu tygodnia od debiutu, tytuł zapewnił 330 mln (!) dolarów wpływów (na wynik złożył się zarówno zbyt nośników fizycznych, jak i dystrybucja cyfrowa). Słowem: (proszę o fanfary) gra zaliczyła najlepszy start nowej marki w historii i nieznacznie wyprzedziła Destiny (które – według Activision – przyniosło w pierwszych pięciu dniach od debitu „raptem” 325 milionów.
Jakby tego było mało – w ciągu tygodnia gracze, w liczbie 1,2 mln, spędzili w postapokaliptycznym Wielkim Jabłku przeszło 100 milionów godzin. Pokaz możliwości silnika Snowdrop przyciąga też uwagę użytkowników Twitcha, właściwie nie opuszczając top 5 najchętniej oglądanych tytułów, a momentami wybijając się nawet na prowadzenie.

Na tydzień od debiutu możemy to napisać z całą stanowczością.
To jak Ubi? Następny Assassins’s Creed będzie MMO? 😉
The Division to było być albo nie być dla Ubi. Na szczęście gra jest super i jak najbardziej Ubi zostaje w grze.
Za rok The Division 2: Washington, D.C.
Chwilka, 100 mln godzin na 1,2 mln graczy to daje średnio 83h20′ na głowę. |W ciągu tygodnia, który ma 168 godzin to jakoś cholernie dużo. |Skąd są te dane?
Gratuluje Ubi i Massive za wielki sukces ich gry, ale ja nie skuszę się po ich dzieło bo spodziewałem się kompletnie innej gry niż oni wydali. Trzymam kciuki za Watch_Dogs 2 i AC:E. 🙂
@Asiek777 własnie, te dane brzmią jak wyssane z palca. Wychodzi, że średnio jeden gracz spędził dziennie prawie 12h przy grze. Totalna bzdura, nawet jeśli jacyś hardcorowcy spędzili więcej niż 12h to nie ma możliwości na taką średnią. A jeśli liczą godziny z bety to nie jest to „w ciągu tygodnia”. Mimo wszystko gratulacje, ale dane godzinowe wyssane nie wiem skąd.
Piękny dowód że wszystko się sprzeda jak się to dobrze zareklamuje.