To koniec kolejnej gry o Księciu Persji. Twórcy The Rogue Prince of Persia porzucają wsparcie tytułu
The Rogue Prince of Persia startowało w ramach wczesnego dostępu niedługo po premierze Prince of Persia: The Lost Crown i porównując wyniki tych gier – w pierwszą zagrało milion osób, a w drugą już 2 miliony, licząc w obu przypadkach osoby grające poprzez subskrypcję Ubisoftu czy Xboksa – widać jasno, która była popularniejsza. Mimo to zespół tworzący drugi z wymienionych tytułów został rozwiązany, a Evil Empire trwa nadal i być może przymierza się właśnie do kolejnego projektu.

W tamtym tygodniu informowaliśmy o rocznicowej aktualizacji The Rogue Prince of Persia, która – jak okazuje się dopiero teraz – będzie tą ostatnią. Jak bowiem zakomunikowało to Evil Empire na steamowej karcie gry, początkowo studio planowało jeszcze jednego patcha, lecz ostatecznie postanowiło połączyć go z tym właśnie wydanym. Tym samym twórcy pożegnali Księcia Persji i udali się w kierunku zachodzącego słońca, nie mówiąc, gdzie właściwie zmierzają.
Nie trzeba jednak dokonywać głębokiego researchu, by dowiedzieć się, że Evil Empire ma na głowie przynajmniej dwa projekty. Jednym z nich jest zupełnie nowa część serii Castlevania współtworzona z Konami i Motion Twin, studiem odpowiedzialnym za Dead Cells, do którego dodatki były także dziełem twórców The Rogue Prince of Persia. Castlevania: Belmont's Curse zadebiutuje zresztą już całkiem niedługo, bo 15 października.
Drugi tytuł wciąż nie jest zapowiedziany, lecz jak przeczytamy na LinkedInie studia, szykuje ono „projekt o tematyce historycznej”. Nie znamy żadnych szczegółów na ten temat, mówiąc tu przede wszystkim o stopniu rozwoju produkcji. Ponadto nie da się też zupełnie wykluczyć jeszcze innego projektu będącego choćby we wczesnej fazie koncepcyjnej. Jak podaje bowiem samo Evil Empire na rzeczonym portalu, na potrzeby współpracy z Motion Twin rozrosło się do ponad 70 osób, lecz i tak firma stawia w dużej mierze na autonomiczne zespoły liczące od 10 do 20 twórców.
The Rogue Prince of Persia wyszło w ramach dostępu 14 maja 2024 roku i zostało pełnoprawnie wydane 20 sierpnia 2025 roku. Obecnie grę można uruchomić na pecetach, PlayStation 5, Xboksach Series X/S i Nintendo Switchu 1 oraz 2.

Kolejny przykład bardzo dobrej gry, która została zrujnowana tragicznym marketingiem. Mam wrażenie, że byłem jedyną osobą czekającą na ten tytuł i to tylko dlatego, że kojarzyłem twórców. Zero marketingu w sieci, zero influencer marketingu, jeszcze rozwleczenie wydania gry przez wczesny dostęp. Mam nadzieję, że chociaż im się zwróciła, szczególnie, że wyceniona była ekstremalnie uczciwie, za wersje ze steelbookiem dałem chyba 150 zł w dniu premiery
Skończenie prac nad grą = porzucenie jej
Aha, szkoda że porzucili half life 1 xD
Kolejna ofiara twitterowej cyberpsychozy, czyli jak z jednego clickbaitowego słowa w nagłówku stworzyć filozofią w paragrafie. Pytanie, dla kogo ty to piszesz? lmao
Udał ci się ten koment, bo tak się składa że istnieje gra która spełnia wszystkie wymienione przez ciebie kryteria. 😀
O to to, podpisuję się pod tym.
Branża dostała obsesji na punkcie szeroko rozumianego „wsparcia popremierowego”.
Nie da się teraz po prostu wydać gry, ew. paru poprawek i uznać tematu za skończony.
Jak widać to samo myślenie zaraziło umysłu dziennikarzy growych, którzy uznają zakończenie wsparcia gry za jej koniec xD
Dla mnie. 😀
Tylko że to jest rogalik, który spędził ileś tam lat w early access.
Wiele rogali dostaje content patche/dlc i są utrzymywane latami.