09.09.2016
Często komentowane 23 Komentarze

Torment: Tides of Numenera – Dlaczego będzie to najważniejszy rolplej dekady? [WIDEO]

Torment: Tides of Numenera – Dlaczego będzie to najważniejszy rolplej dekady? [WIDEO]
Nowe materiały odpowiedzą na dwa dodatkowe pytania: 1) Co to jest Torment: Tides of Numenera i w jakim celu się ją stosuje? 2) Jak inXile chce poprawić walki, jakie mogliśmy stoczyć w steamowym buildzie?

Pierwszy film streszcza stojące za tytułem założenia. Ale przecież o tym, że mamy do czynienia z następcą Planescape: Torment, że fabuła będzie unurzana w filozofiach i nieliniowa, że gra zaoferuje ciekawy system moralności (opartej nie o dualizm dobro-zło, ale o pięć tytułowych „nurtów”) oraz że postara się odpowiedzieć na pytanie „ile znaczy jedno życie?” – dobrze wiecie.

W końcu w papierowym CDA opublikowaliśmy na ten temat – jeśli dobrze liczę – jakieś 8 stron…

Informacje na temat gry warto jednak uzupełnić o materiał, jaki opublikowała redakcja GameSpotu (kliknij o tutaj, w ten odnośnik). To fragment gameplayu, jaki w tym roku mogliśmy podziwiać na GameScomie – drużyna trafia na statek kosmiczny przez długie lata odcięty od Dziewiątego Świata. Starcie, do jakiego dochodzi, wydaje się zdecydowanie bardziej złożone od potyczek, w jakich uczestniczyliśmy w pierwszym rozdziale (odsyłam do naszej zapowiedzi). Mało tego – daje wgląd w interfejs, z jakiego skorzysta konsolowa edycja gry.

PS: tradycyjnie polecam wybrać się do kiosków i salonów z prasą. Już 20 września ukaże się CDA 11/2016, w którym poświęcamy Numenerze całkiem sporo linijek.

23 odpowiedzi do “Torment: Tides of Numenera – Dlaczego będzie to najważniejszy rolplej dekady? [WIDEO]”

  1. Nowe materiały odpowiedzą na dwa dodatkowe pytania: 1) Co to jest Torment: Tides of Numenera i w jakim celu się ją stosuje? 2) Jak inXile chce poprawić walki, jakie mogliśmy stoczyć w steamowym buildzie?

  2. Torment -> must buy! Hype train on! 😀

  3. Kiedy premiera?

  4. „Ile warte jest jedno życie?” „Czy można zmienić naturę człowieka?” I tadam mamy już fabułe. Takich gier mi brakuje w erze gier gdzie liczy się grafika, efekty. A fabuła jest spychana na drugi plan.

  5. @Gumiaczek|I, twoim zdaniem, te dwa sztampowe do bólu pytania mają stanowić siłę fabuły? Grafika natomiast MA znaczenie i tak jak nie da się nią zastąpić dobrej historii, tak nawet najlepsza historia nie zastąpi porządnej oprawy. Te wszystkie czynniki stanowią całość gry, a twierdząc inaczej dajesz zielone światło bylejakości. Oczywiście twórcy zdają sobie sprawę, że mogą olać temat, a oddani gracze i tak będą im jeść z ręki, ale… nie tędy droga.

  6. @Shaddon|Kompletnie nie masz pojęcia o RPG. Dla RPG fabuła jest najważniejsza. Reszta to dodatki.

  7. @ZdzisiuZ takimi ludzmi jakakolwiek dysputa nie ma sensu. Daj mu zyc w jego bajkowym „byle jakim” swiecie, gdzie Far Cry Primal to najprawdziwsze 10/10 a The Division to najlepszy fps wszech czasow. Pewnie nawet nie rozumie angielskiego, a jego mozliwosci percepcji fabuly nie wychodza poza schematy polskich „genialnych(lol)” lokalizacji.

  8. @Zdzisiu i ile z tych komputerowych erpegów miało naprawdę dobrą fabułę? Ze 3? 😉 A jeśli o grafikę chodzi to zgadzam się z tym że ma niemałe znaczenie. Oczywiście nie chodzi mi o wyścig na wodotryski, które i tak przestajemy zauważać po jakimś czasie, a projekt i funkcjonalność. Np DoW 3 wygląda tak paskudnie że z trudem go oglądam, a wygląd 1 i (mniej) 2 lubiłem. Na szczęście nowy Torment wygląda IMO prześlicznie więc pozostaje czekać na to czy sprosta legendzie poprzednika pod innymi względami.

  9. Sam jestem ciekaw jak wyjdzie Torment: Tides of Numenera i z tego co pokazał producent może wyjść solidne rpg 🙂

  10. @Weeze|Nie, masz rację, nie mam pojęcia o języku angielskim i najwyraźniej o polskim również, jako, że nie jestem w stanie rozszyfrować znaczenia zdania „jego możliwości percepcji fabuły nie wychodzą poza schematy polskich <> lokalizacji. Serio, nie mam zielonego pojęcia, co autor miał na myśli. Widać autor „zjada” mnie inteligencją, tudzież elokwencją.|@Zdzisiu|Chyba trafiłeś w sedno, bo do dziś nie zdawałem sobie sprawy, że dla „prawilnego” erpega przyzwoita oprawa to zbędny balast.

  11. Gdyby grafika w RPG’ach miała znaczenie , UNDERTALE nie byłby najlepszą grą zeszłego roku 😉 (a przynajmniej najlepszą grą na rynku indie)

  12. @lastmanstanding|Coś dużo sobie każą płacić za tę „wyobraźnię”. Wspomniany przez ciebie Fallout 2 miał, jak na tamte czasy, całkiem przyzwoitą oprawę i śmiem twierdzić, że nie wspominałbyś go tak dobrze, gdyby był napisany w ASCII. Jeśli zaś chodzi o wpływ grafiki na uwzględnienie bądź nieuwzględnienie dodatkowych opcji w grze, to nie widzę takowego. Wasteland 2 był brzydki jak sam diabeł, a czy oferował coś więcej od konkurencji?

  13. Czytelne wprowadzenie do tego świata. Wciąż nie rozumiem totalnej podjarki Papkina, ale faktycznie zapowiada się zacna produkcja.

  14. Jeżeli chodzi o grafikę w staroszkolnych erpegach mnie najbardziej odstrasza ten strasznie oddalony rzut izometryczny. Trudno mi się wczuć w świat kiedy jestem od niego tak oddalony, a wczucie się w grach które według nazwy mają być o odgrywaniu roli jest imo dosyć ważne. Przez to jak dotąd rzuciłem wszystkie stare RPG-i w które próbowałem grać, oprócz japońskich bo one zwykle są albo z bliższego rzutu, albo nawet z 1. osoby.|@szlachetny|Chyba jestem jedyną osobą która uważa że Undertale wygląda ładnie ;-;

  15. A ja właśnie dlatego wolę takie gry. Gdy masz grę w 3D i widokiem zza pleców albo z pierwszej osoby, to wszystko widzisz. Do czytania zostają ci dialogi. Namiast w takich grach jak planescape, wygląd postaci jest napisany, tak jak w książce.

  16. CzlowiekKukurydza 9 września 2016 o 17:09

    Pełna wersja wychodzi w tym roku?

  17. CzlowiekKukurydza 9 września 2016 o 19:15

    @turboRatlerek Jak to nazwałeś Bethesda-style RPG złe nie są. Mi się podobały Oblivion i Skyrim, kumpel grał chyba codziennie przez dwa lata w Morrowinda aż miał każdego na strzała. Fajnie jest się czasem włóczyć bez celu. Problem są Bethesda-style Fallouty które mają korzenie w grze która pojawia się w TopX of RPG, a same są do przejścia postacią z charyzmą i inteligencją ustawionymi na 1. Nie wspominając już, że na full detalach taki NV wygląda jak gra z okolic pierwszego Far Cry.

  18. What can change the nature of a man?

  19. Bez sensu są te kłótnie o grafikę. Dla jednej osoby się liczy, dla drugiej nie i kropka. Jedna osoba się nacieszy grą z gorszą grafiką, lecz jeśli czerpie z niej rozrywkę to nie ma się co niej czepiać. Druga osoba popsioczy na jakość grafiki na forum i nie zadowoli się grą – trudno, odpuści sobie tytuł i koniec, jego sprawa. Mnie najbardziej cieszy to, że ja wsiąknę w grę jak roztopione masełko w chlebek i reszta mnie póki co nie obchodzi.

  20. W sumie przykro czytać wypociny pustych bezrefleksyjnych wydmuszek dla których najważniejsze są kolorowe świecidełka, ale w zasadzie po co się przejmować zdaniem kogoś na poziomie małpki w zoo. Trzeba rzucić bananka i iść dalej zostawiając zoo za sobą.

  21. Czekam tym bardziej, że jestem ciekaw pierwszej komputerowej Numenery, choć nie nastawiam się na szał ciał. W sumie spodziewam się gry na poziomie Pillars of Eternity- niby dobre, ale to jednak nie BG. @Papkin Wiedzmin 3 królem, handluj z tym :>

  22. Czyli fani izometrycznych RPGów twierdzą, że naprawdę nie chcieliby zwiedzać tych wspaniałych światów fantasy w FPP czy TPP dla maksymalnej immersji? Mi tam przyjemniej chodziłoby się np. po tym mieście na skale z 0:57 w FPP/TPP. Wiele miejsc z takich gier np. jak to z 1:19 robiłoby ogromne wrażenie w FPP/TPP bo z kamery z góry w dodatku izometrycznej i statycznej to jest raczej „no niby jakoś tam ładne ale meh” a w FPP/TPP byłoby „łał, przystanę i zrobię screena, wrzucę na tapate, robi to wrażenie itd. itp

  23. Oczekujcie od gier grywalności i fabuły ale też ładnej oprawy a nie byle czego, bo niby to nie ważne.

Skomentuj kugron Anuluj pisanie odpowiedzi