04.08.2016
Często komentowane 19 Komentarze

Torment: Tides of Numenera ukaże się na konsolach. A, mamy polskawy trailer [WIDEO]

Torment: Tides of Numenera ukaże się na konsolach. A, mamy polskawy trailer [WIDEO]
"Polskawy", bo też Techland nie zdecydował się podzielić próbkami tłumaczenia.

Przypomnijmy, że wydawnicza odnoga firmy (o której powołaniu informowaliśmy szerzej w tym miejscu) ma się zając wydaniem Planescape’a-bis (zwanego dalej: najlepszym cRPG w historii). Ten, jak się okazuje, po sukcesie konsolowego Wastelanda 2 również zasadza się na PS4 i XBO. Wszystkie trzy edycja ukażą się zresztą równolegle, w pierwszym kwartale przyszłego roku.

Nawiasem mówiąc – tytuł będzie można ograć na Gamescomie. I to z padem w dłoni. Z całą pewnością nie zapomnimy o nim w naszej relacji z targów.

A teraz milknę, a Wy łapcie wzmiankowany w tytle zwiastun:

19 odpowiedzi do “Torment: Tides of Numenera ukaże się na konsolach. A, mamy polskawy trailer [WIDEO]”

  1. „Polskawy”, bo też Techland nie zdecydował się podzielić próbkami tłumaczenia.

  2. W Planescape: Torment zagrałem po raz pierwszy 15 lat po premierze i, co tu dużo mówić, zakorzenił się w moim prywatnym rankingu gier życia na dobre. Mam nadzieję, że Numenera nie będzie tym, czym dla Neverhooda był Armikrog. Obsługa pada to też miły dodatek. Jaram się.

  3. insta buy, prawdopodobnie jedyny preorder przed Cyberpunkiem 😀

  4. insta buy, prawdopodobie jedyny preorder przed Cyberpunkiem 😀

  5. Nie mogłem przebrnąć przez betę… nie wiem dlaczego. Nie przez ilość tekstu, bo inne tego typu gry łykam bez problemu. Ale Numenera mnie odpycha. Zmuszę się w końcu by to przejść, ale pff… póki co nie dałem rady czego żałuję bo Planescape Torment to żelazny klasyk w moim prywatnym rankingu.

  6. OK, w tej grze grafika nie będzie tak ważna, tylko czemu wygląda to jak baldury sprzed ponad 10 lat? 🙁

  7. @ paankracyk|Właśnie dlatego. Jestem pełen podziwu dla pana Fargo, bo zaiste sprytny to człek – tak jak w przypadku wcześniejszego graficznego koszmarka, Wasteland 2, wziął sobie do serca rzucane bez namysłu przez co bardziej pogrążonych w wiecznej nostalgii graczy hasło „grafika nie jest ważna” i tnie na niej koszta jak tylko się da. Zresztą, nie tylko na niej. Gdyby nie pobłażliwość wpłacających, byłoby inaczej. Larian nie szukał wymówek, to i Divinity broni się samo, mając mniejszy budżet.

  8. @paankracyk|A, no i Wrota Baldura miały premierę 18 lat temu, nie 10. Szokujące jak ten czas leci, co?

  9. Ja akurat uważam że grafika w baldurach jest ponadczasowa. Wystarczą tylko tekstury o wyższej rozdzielczości i wygląda bardzo ładnie

  10. Shaddon napisalem ponad 10. 18 > 10, co logicznie rzecz biorac sie zgadza, prawda? 🙂 Zadziwia mnie caly biznes rozrywkowy (nie tylko rynek „growy”). Robisz film – zatrudniasz niezlych aktorow i najlepszych specow od CGI – olej fabule (dowolny film z superbohaterami, Gwiezdne Wojny, itd.). Robisz gre AAA ze wspaniala grafika – ponownie, olej fabule (w zasadzie wiekszosc obecnych tytulow AAA). Robisz gre bazujaca na nostalgii z superhistoria – olej grafike.

  11. Rozumiem, ze dzisiejszy swiat zwariowal, po drugiej stronie barykady stoja nibyfani-idioci, ktorzy nawet swietnej grze wytkna np. to, ze nie ma w nich czarnoskorych (nasz Wiedzmin, kingdom come: deliverance), albo, ze gra jest szowinistyczna, bo ktos pozuje z tylu (Overwatch). Takze no… trzeba przy produkcji uwage na wiele niepotrzebnych bzdetow, o ktore nie martwilismy sie dawniej. No ale przy budzetach rzedu dziesiatkow czy setek milionow dolarow (filmowe blockbustery)

  12. chyba mozna dowiezc naprawde pelnowartosciowy produkt? Taki „pelny pakiet”, ze sie tak po anglosasku wyraze :).

  13. „mając mniejszy budżet.”w porównaniu do czego? W2 czy T:TON ? I dawaj cytat od Lariana w którym piszą jaki budżet miał divinity : os.

  14. @ligant|”Dawaj cytat”? Użyj Mocy, Luke. Albo wyszukiwarki Google’a, na jedno wyjdzie. Przyjmując, że budżet Divinity faktycznie wynosił około 4 milionów euro i biorąc poprawkę na różnicę w kursach walut, można powiedzieć, że Torment powstaje za podobne pieniądze. Ale! 3/4 budżetu na produkcję Divinity wyłożyło Larian Studios, podczas gry sprytny Fargo wykorzystuje wyłącznie wpływy z Kickstartera. Złoty interes – tak jak Wasteland nic inXile nie kosztował, tak i Torment to czysty zysk bez żadnych wydatków.

  15. @ligant|Jeśli zaś chodzi o Wasteland 2, to nie do końca wiem, na co właściwie poszły tam te 3 miliony dolarów, bo, umówmy się, przed poprawkami naniesionymi w Director’s Cut, była to gra wręcz niesłychanie szpetna i do tego niespecjalnie dobrze napisana (choć swoje momenty miała). Niemniej, zakupu nie żałuję, bo piękne polskie wydanie to prawdziwa ozdoba mej kolekcji. No i wielki szacunek dla inXile i Larianu za darmowe aktualizacje do wersji rozszerzonych. Bandai Namco niech patrzy i się uczy.

  16. nie mam zamiaru googlać, albo dajesz cytat albo uznaję że łżesz.|”można powiedzieć, że Torment powstaje za podobne pieniądze”|”mając mniejszy budżet.”a więc jednak zełgałeś.|w2 nie miał budżetu 3 mln, znowu łżesz”The game cost us around 5 million to create, all said and done. We raised just over 3 million between Kickstarter and paypal during our drive, then had some residual and early access sales. Brian put a chunk of his own cash into it as he wanted to get it right.”

  17. https:www.reddit.com/r/IAmA/comments/2gvfzg/we_are_the_leads_on_wasteland_2_currently_the_1/patrz, niektórzy potrafią dawać źródła. |”była to gra wręcz niesłychanie szpetna” yep, typowe gry indie ala undertale wyglądały dużo lepiej.|Oh wait.

  18. @ligant|Ech… http:www.pcgamer.com/how-divinity-original-sin-almost-bankrupted-larian-studios/ wystarczy? Ale rzeczywiście, z tego co piszesz wynika, że byłem w błędzie – „niesłychanie szpetny” Wasteland również miał budżet zbliżony do Divinity. Przy czym zakładam, że Fargo jednak albo bajdurzy, albo ma talent do nieumiejętnego zarządzania pieniędzmi godny Chrisa Robertsa. I nie, dodanie do gry za 5 baniek metki „indie” nie upoważnia grafików do odwalenia fuszerki.

  19. @ligant|Ach, i cieszę się, że przywołałeś Undertale jako przykład prawdziwego indyka, do tego solidnie zrobionego. Tyle tylko, że Undertale kosztowało „raptem” 100 razy mniej od Wasteland 2. Od siebie dorzucę jeszcze Darkest Dungeon z budżetem nieco ponad 300 tysięcy dolarów, choć to już jest cios poniżej pasa, bo by osiągnąć taki poziom doszlifowania, Wasteland 2 musiałby pewnie, zdaniem księgowych inXile, kosztować tyle, co Dziki Gon. To co tam jeszcze masz na obronę spryciarza Fargo?

Skomentuj paankracyk Anuluj pisanie odpowiedzi